Coraz częściej się spotykam z opinią, że te wszystkie kremy 30+, 40+ itd to pic na wodę fotomontaż a prawda jest taka, że jedyne co może i powinien krem robić to nawilżanie, niezależnie do wieku. Osobiście obecnie stosuję krem skierowany dla osób, mniej więcej w przedziale kilka miesięcy-kilka lat i jestem zachwycona, twarz z każdym dniem bardziej przypomina cztery litery osób we wspomnianym wieku. Choć w sumie pupa niemowlaka to między innymi jego przeznaczenie, więc może stąd efekty :)
Pomijam to kwestie specjalistyczne dotyczące rodzaju cery a nie wieku, np. wspomniana cera naczynkowa.