Oczywiście,że od narzekania.Nie byłabym sobą :-)
Oczywiście,że od narzekania.Nie byłabym sobą :-)
Dzień dobry w pogodna niedzielę .
Już blogi popołudniowy spokój .Coś tam pogrzebałam w domowej spiżarni ,bo gotować mi się nie chciało . Po nieróbstwie odpoczywam .
Spokojnego popołudnia :pije kawe:

Dzień dobry no to startujemy w nowy dzień za oknem biało znowu sypnęło śniegiem teraz to wszystko się topi bo pada deszcz i jak wczoraj było wiosennie tak dzisiaj zimowo no cóż nic nie poradzimy miłego dzionka dla wszystkich pozdrawiam
Ja też już odpoczywam. Chociaż,podobnie jak Ty,gotuję z leidenschaftem :-)i jeszcze się przy tym relaksuję. Lubię gotować,rozmawiać o gotowaniu,wertować przepisy no i jeść,w fajnych restauracjach nawet bardzo lubię :oczko:. Dzisiaj to się nawet nie napracowałam,kapusta sama się gotowała, musiałam tylko dosmaczyc,pokroić Kassler i dorzucić i ziemniaki ugotować. Ja z seniorem piwko a seniorka...sznapsa sobie zażyczyła :smiech3:. Poprawiliśmy lodami ,dzisiaj były straciatella :mniam: