Dzień dobry,przysnęło mi się dzisiaj,o ósmej schodzę do seniorów ,miałam tylko czas na umycie zębów i wypicie kawy. Tutaj często do 9:15-9:30 schodzi ze śniadaniem. Seniorka wszystko w swoim rytmie,powoli,bez pośpiechu a ja Jej nie poganiam. Też tak lubię :-).
Zgadzam się z Mleczko odnośnie Maludy,też radziłam Jej zgłosić się do innych agencji. To jak trafia,to już jakiś horror! I to nie ostatnio tylko naprawdę od dłuższego czasu. Wczoraj wieczorem chciałam popisać,jak mijają u mnie dni,a topik otworzył mi się na roku 2023. I się zaczytałam. Smutek mnie trochę ogarnął,Luke był jeszcze z nami i był bardzo aktywny na forum. Zauważyłam,że już w 2023 Maluda miała problemy ze znalezieniem odpowiadającego Jej miejsca pracy. Ciągnie się to już dwa lata,nawet jak zmieniła Malgi,też było nie tak. Nie mówię Maluda,że z Twojej winy,podopieczna Malgi wróciła ze szpitala w dużo gorszym stanie niż wtedy,kiedy Malgi się Nią opiekowała. Sorry,ale nie mogę zrozumieć,czemu tak kurczowo trzymasz się jednej agencji. Ja tutaj mam naprawdę dobrze,stała opiekunka jest bardzo zadowolona,pracuje po kilka miesięcy,ja wróciłam . Nie obraź się na mnie Maluda,ale nie zaproponowałabym Tobie tej Stelli,z tego co czytam,nie spełniłaby Twoich oczekiwań:-(. W ciągu ostatnich dwóch lat ani razu nie trafiłaś tak,żebyś była zadowolona. Na pewno jest to frustrujące i masz żal do swojej agencji i podopiecznych. Można depresji się nabawić. Próbuj gdzie indziej,firm jest jak grzybów po deszczu,trzymam kciuki żebyś trafiła na "swoje" miejsce,do którego będzie Ci się chciało wracać :aniolki:
U mnie dzisiaj pogodniej niż wczoraj,nie pada jeszcze więc zmykam na zakupy.
Dobrego dnia życzę :angel3:
