Witajcie.Poczytałam Wasze posty,każda z Was ma rację z tym tylko,że ja nie trzymam się jednej agencji.Dzisiaj dostałam kolejną propozycję na zlecenie na same nocki od 18 tej do 8 rana,a potem przejmuje pracę druga opiekunka.Wieczorem mam rozmowę z niemiecką rodziną do Hamburga,a potem zobaczymy.Oferta na nocki jest juz od 7 mrgo i bardziej mi pasuje,zobaczymy.Tak naprawdę jedyną Stellę,którą wspominam mile,to ta w Schoningen u Hannelore która nota bene zmarła przy mnie.Reszta informacji wieczorem.Jutro mam fryzjera,w piątek neirologa.Teraz leżę i oddycham.Pozdrawiam serdecznie.

