Dzień dobry. :chaplin: Na miejsce dotarłam około 16 więc w miarę szybko. Syn z synowa i dwiema córeczkami czekali na mnie. Senior z Alzhaimerem ale ustawionym dobrze lekowo serdeczny i miły no ale seniorka 😥. Niemila i taka zimna jak lód. Senior jest na górze obok mnie . Mamy osobne sypialnie z łazienkami . U mnie jest aneks kuchenny i tu będzieny jesc ja i senior . No niesty seniorka nie chce dołączyć . Syn mówił że ona zawsze taka zimna byka i samolub. Mnie nie przeszkadza. Wszystko do gotowania mam u siebie na górze i zawołam go. W sumie jestem dla niego a ona niech siedzi sama samolub . Podobno nie gotuje dla siebie tylko katering kupuje. No cóż niech jej będzie jak tak lubi. Nie lubi obcych ludzi w domu. To już było czuć id powitania się ze mną. 😥 Ja za nią latać nie będę. Niech żyje swoim życiem a młoda już też nie jest bo ma 78 lat i zdrowie w końcu też siadzie. No zobaczymy jak to się tu rozwinie .
Dobrego dnia opiekunowo i całego tygodnia. 
Zaraz idę na zakupy, po nich obiadek,a później
Spokojnej soboty życzę wszystkim

