26 października 2025 10:20 / 2 osobom podoba się ten post
tina 100%Teraz też za prace na czarno nikt po głowce nie głaszcze . Mimo wszystko jeszcze istnieje , choc nie tak jak wczesniej. Przepisy są jasne i może zmienilo sie to, że bez meldunku i zezwolenia na prace mozna pracowac 3 mce w ciągu roku, co jak dostrzegłam chcialy firmy delegujące opiekunki wykorzystać i nawet w euro po niemiecku zapłacić. Ale żaden poważny pracodawca tak nie robi. Musi byc umowa o pracę juz od początku. Kasa chorych od momentu posiadania umowy o pracę tez obowiązuje. Pracownik musi o to martwic sie sam. No układy zbiorowe pozwalają obnizyc składkę, ale to jest kosztem jakosci.
Co do wysokosci pensji, to ile byla kiedys tam wyższa to nie wiem- pamiętam, że jak bylam młodą kozą, to byly jeszcze marki, nie euro i franciszek kosztował mniej niz teraz. Tyle , że jeszcze za Odre mnie nie ciągnęło.
Sorry- kasa chorych od momentu posiadania zezwolenia o prace po ustawowych 3 mcach w roku. Co do umowy o prace i meldunku - obowiązuje od początku.
Nie wdaje się w dyskusję, bo już tam nie pojadę i nie muszę trzepać i rozkminiac .
Nie miałam meldunku , tylko pracę .Takie to były czasy , że musiałam trzymać rękę na pulsie, żeby nie wpaść . Były też deportacje , po nalocie . Pracować chciałam , bo to był najciezszy czas z pracą w kraju . Moje miejsce pracy zostało zlikwidowane wraz z zakładem pracy w którym pracowaliśmy oboje z mężem . Zadne kpiny mnie nie ruszają tak było .