Powitajki przy kawie 80

30 października 2025 16:12 / 4 osobom podoba się ten post
Dusia1978

Nie wiem o co Wy tak walczycie. Ja nigdy nie biorę nikogo znajomego na sztele. Od tego jest firmą i koordynator żeby znalazł zastępstwo a że rodzina wybiera to co mnie to obchodzi? Dla mnie i papież może przyjechać bylebym ja wyjechała i czasie bo od tego często zaleza moje terminy w Polsce. Tutaj akurat nikt nie będzie potrzebny na święta . Syn i synowa zajmą się seniorami. A czy ja tu wróce na 4 stycznia?  Tak jest potrzebna od stycznia opiekunka. Mój powrót będzie zależało od stopnia leczenia seniorki bo niestety mimo opieki psychiatry i stwierdzonej kilka lat temu depresji uważam, że jest jeszcze jakiś inny problem z " jej głową" , który musi być poddany leczeniu u neurologa wraz ze zrobieniem tomografii komputerowej głowy.  Mam nadzieję, że syn weźmie sobie do serca moje komunikaty  z mojej obserwacji bo inaczej jest wpaść na 5 minut i widzi się co innego niż widzę ja będąc tu całe dnie i już 3 ci tydzień. 

O to właśnie chodzi Dusiu , to ja jestem u mnie Papieżem  a zastępstwo no też chce być Papieżem i rozdawać birety czytaj terminy 😊
30 października 2025 16:16 / 3 osobom podoba się ten post
dorotee

O to właśnie chodzi Dusiu , to ja jestem u mnie Papieżem :-) a zastępstwo no też chce być Papieżem i rozdawać birety :-)czytaj terminy 😊

A ja nie 
 Jak pracuje to ja decyduje kiedy wyjeżdżam. Mogę być elastyczna 2-3 dni i ile nie mam swoich terminów w Polsce. Nie boje się o miejsce pracy bo jej nie brakuje . Zresztą już się przekonałam też że max 2x do jednej rodziny i finito. Dlaczego? Bo i tak tego nikt nie doceni ani rodzina a tym bardziej agencja. Szkoda zdrowia. 
30 października 2025 16:57 / 4 osobom podoba się ten post
Dusia1978

A ja nie 
 Jak pracuje to ja decyduje kiedy wyjeżdżam. Mogę być elastyczna 2-3 dni i ile nie mam swoich terminów w Polsce. Nie boje się o miejsce pracy bo jej nie brakuje . Zresztą już się przekonałam też że max 2x do jednej rodziny i finito. Dlaczego? Bo i tak tego nikt nie doceni ani rodzina a tym bardziej agencja. Szkoda zdrowia. 

Zawsze byłam elastyczna ,ale już się to skończyło ,bo parę razy ja potrzebowałam ,żeby agencja lub zmienniczka mi poszły na rękę i nigdy się tego nie doczekałam .
Nigdy ,że tak powiem nie wchodzę komuś w paradę  .Ktoś chce wymianę na dwa tygodnie,jadę na dwa tygodnie. 
Potrafię sobie znaleźć pracę i przez głowę by mi nie przeszło żeby przepychać się z kimś o dane miejsce pracy ,to bez sensu ,bo każde zlecenie się kiedyś kończy ,często wcześniej niż nam się wydaje i i tak trzeba szukać czegoś nowego .
Miałam kiedyś taka sytuację, że pojechałam na zastępstwo na święta, miało być na miesiąc, a okazało się, że zmienniczka wraca po dwóch tygodniach ,miałam ochotę jej napluć w pysk ,ale wyznaje zasadę, że gówna lepiej nie ruszać .
Od tego czasu już niechętnie zmieniam ,że tak powiem opiekunki zadomowione na zleceniach ,wolę jechać jako pierwsza opiekunka ,to jest dla mnie najlepsze rozwiązanie. Nie piszę się już na stałe wymiany .Z tym ,że nikt nie docenia pracy na jednym zleceniu przez długi czas to masz zupełną rację ,a często bywa tak ,że z czasem wymagania rodziny rosną. 
30 października 2025 17:11 / 3 osobom podoba się ten post
Kika67

Zawsze byłam elastyczna ,ale już się to skończyło ,bo parę razy ja potrzebowałam ,żeby agencja lub zmienniczka mi poszły na rękę i nigdy się tego nie doczekałam .
Nigdy ,że tak powiem nie wchodzę komuś w paradę  .Ktoś chce wymianę na dwa tygodnie,jadę na dwa tygodnie. 
Potrafię sobie znaleźć pracę i przez głowę by mi nie przeszło żeby przepychać się z kimś o dane miejsce pracy ,to bez sensu ,bo każde zlecenie się kiedyś kończy ,często wcześniej niż nam się wydaje i i tak trzeba szukać czegoś nowego .
Miałam kiedyś taka sytuację, że pojechałam na zastępstwo na święta, miało być na miesiąc, a okazało się, że zmienniczka wraca po dwóch tygodniach ,miałam ochotę jej napluć w pysk ,ale wyznaje zasadę, że gówna lepiej nie ruszać .
Od tego czasu już niechętnie zmieniam ,że tak powiem opiekunki zadomowione na zleceniach ,wolę jechać jako pierwsza opiekunka ,to jest dla mnie najlepsze rozwiązanie. Nie piszę się już na stałe wymiany .Z tym ,że nikt nie docenia pracy na jednym zleceniu przez długi czas to masz zupełną rację ,a często bywa tak ,że z czasem wymagania rodziny rosną. 

No ja to właśnie taką zadomowiona przez lata na jednym zleceniu 
Owszem jestem elastyczna😊 ale na moich zasadach . 
Teraz mi grozi  detronizacja , że tak powiem. 
A nie chciałabym rodziny w to wciągać , bo to ich zdemotywuje . Skoro my się bijemy o pracę tutaj . Hm , to mogą sobie odpuścić  system motywacyjny 
30 października 2025 17:37 / 2 osobom podoba się ten post
dorotee

No ja to właśnie taką zadomowiona przez lata na jednym zleceniu :-)
Owszem jestem elastyczna😊 ale na moich zasadach . 
Teraz mi grozi  detronizacja , że tak powiem. 
A nie chciałabym rodziny w to wciągać , bo to ich zdemotywuje . Skoro my się bijemy o pracę tutaj . Hm , to mogą sobie odpuścić  system motywacyjny :chaplin:

Zostaw to agencji. Biorą grubą kasę to ich głową jak rozwiązać sprawę zastępstwa a jak nie ma to niech syn siedzi z matką lub paniusia z agencji . Daj sobie spokój bo będziesz wrogiem. 
30 października 2025 17:39 / 3 osobom podoba się ten post
dorotee

No ja to właśnie taką zadomowiona przez lata na jednym zleceniu :-)
Owszem jestem elastyczna😊 ale na moich zasadach . 
Teraz mi grozi  detronizacja , że tak powiem. 
A nie chciałabym rodziny w to wciągać , bo to ich zdemotywuje . Skoro my się bijemy o pracę tutaj . Hm , to mogą sobie odpuścić  system motywacyjny :chaplin:

Nie chciałam żebyś to tak odebrała ,ale naciełam się i to porządnie i już poprostu nie chcę .
Jakby na to nie patrzeć, to źle o nas świadczy jak Polka z Polka nie potrafi się dogadać .
Nigdy nie zrozumie takich przepychanek o miejsce pracy ,trzeba być chyba pozbawiony wszelkich zasad moralnych żeby próbować komuś pracę zabierać. Nie moje klimaty i zawsze odpuszczam ,a i na zdrowie to temu komuś nie wychodzi .
 
30 października 2025 17:42 / 4 osobom podoba się ten post
Kika67

Nie chciałam żebyś to tak odebrała ,ale naciełam się i to porządnie i już poprostu nie chcę .
Jakby na to nie patrzeć, to źle o nas świadczy jak Polka z Polka nie potrafi się dogadać .
Nigdy nie zrozumie takich przepychanek o miejsce pracy ,trzeba być chyba pozbawiony wszelkich zasad moralnych żeby próbować komuś pracę zabierać. Nie moje klimaty i zawsze odpuszczam ,a i na zdrowie to temu komuś nie wychodzi .
 

Dla mnie zabierać pracę to chamstwo ale sorki trzymać się kurczowo tak miejsca to też bez sensu dla mnie . Ludzie przecież to starzy ludzie i tak umrą i trzeba będzie szukać nowej rodziny. Ja się nie przywiązuje i nie podlizuje się  nikomu. Mam swoją rodzinę w Polsce a tutaj jest tylko i aż praca i wystarczy.  
30 października 2025 18:15 / 3 osobom podoba się ten post
Dusia1978

Dla mnie zabierać pracę to chamstwo ale sorki trzymać się kurczowo tak miejsca to też bez sensu dla mnie . Ludzie przecież to starzy ludzie i tak umrą i trzeba będzie szukać nowej rodziny. Ja się nie przywiązuje i nie podlizuje się  nikomu. Mam swoją rodzinę w Polsce a tutaj jest tylko i aż praca i wystarczy.  

Dla Ciebie ,każdy jednak ma swój system pracy i mnie nic do tego ,ale chcąc mieć stałą zmienniczkę trzeba się niestety czasami trochę ugiąć, najważniejsze żeby dogadać się między sobą, a nie wciągać w to rodzinę czy agencje .Jak nie da rady się dogadać, to niestety trzeba zlecić agencji szukanie kogoś innego .
30 października 2025 19:06 / 4 osobom podoba się ten post
Kika67

Nie chciałam żebyś to tak odebrała ,ale naciełam się i to porządnie i już poprostu nie chcę .
Jakby na to nie patrzeć, to źle o nas świadczy jak Polka z Polka nie potrafi się dogadać .
Nigdy nie zrozumie takich przepychanek o miejsce pracy ,trzeba być chyba pozbawiony wszelkich zasad moralnych żeby próbować komuś pracę zabierać. Nie moje klimaty i zawsze odpuszczam ,a i na zdrowie to temu komuś nie wychodzi .
 

Żartowałam 
Też czasami zmieniałam stałe gniazdujące opiekunki . Pełne obaw kto przyjedzie. Oj można się pośmiać. 
30 października 2025 19:15 / 4 osobom podoba się ten post
dorotee

Żartowałam :-)
Też czasami zmieniałam stałe gniazdujące opiekunki . Pełne obaw kto przyjedzie. Oj można się pośmiać. 

Ogólnie praca w opiece to jeden wielki cyrk i pić na wodę 
30 października 2025 19:23 / 4 osobom podoba się ten post
Kika67

Ogólnie praca w opiece to jeden wielki cyrk i pić na wodę :smiech3:

Dlatego się nie złoszczę , no może na własną naiwność. Ale co nas nie zabije to nas wzmocni 
31 października 2025 05:09 / 3 osobom podoba się ten post
Doberek. Post mi wcięło,chorera jasna.To będzie krótko. Spadam na kawę a Wy śpijcie dalej 
31 października 2025 06:11 / 3 osobom podoba się ten post
Dzień dobry.  w piątek weekendu początek. 
Dziś na zakupy trzeba podjechać z seniorem. Wczoraj było piękne słońce ☀️ i 2 godziny byłam na spacerze. 
Spokojnego dnia opiekunowo i pamiętajcie , że w niektórych landach i dziś i jutro sklepy zamknięte. 
31 października 2025 07:27 / 3 osobom podoba się ten post
Witam serdecznie opiekunkowo Miłego piąteczku życzę wszystkim. Spokojnego szybko mijającego dla pracujących uśmiechniętego dla wszystkich 
31 października 2025 09:07 / 4 osobom podoba się ten post
Witam wszystkich w słoneczny piątek. Wczoraj byliśmy z mężem w rodzinnych stronach posprzątać groby.Najpier jednak pojechaliśmy do lasu na grzybki 🍄 🍄 🍄,nie było dużo ale zawsze coś, na dziś będą naobiad shabowe z kani.potem posprzątaliśmy groby i zapalili znicze a na koniec odwiedziliśmy siostrę męża, Wypiliśmy kawę trochę pogadali i do domu. Mamy tam ok 170km. Wieczorem byliśmy w domu zmęczeni ale grzybki trzeba obrobić.Wszystkim życzę spokojnego dnia.