Jak tak kręcisz się po tym rejonie to zapraszam na kawę "na górkę" - mowiłam też Kice ale stwierdziła, że za wysoko😁😁😁😁


Jak tak kręcisz się po tym rejonie to zapraszam na kawę "na górkę" - mowiłam też Kice ale stwierdziła, że za wysoko😁😁😁😁
Witam środowo w połowie tygodnia. Dzisiaj obiad gotuje Senior,zobaczymy co z tego wyjdzie. Wiem,że dobry z Niego kucharz.Wszystkim życzę miłego dnia :pije kawe2::hustawka1::misiu:
Jest fajne zlecenie od 17 grudnia na miesiąc.
Jakby co ,to zadzwoń do mnie :-)
A jak wysoko? Od Duesseldorfu? Kręcę się po rejonie to samochodem z tubylczy nią :-)
Sama to Duesseldorf, autobus , metro albo rower .
Ja nie miliony godzin oddalenia to chętnie .
Pewnie ok 1,5 h jazdy autkiem jest na moją górkę (59755)
Dziekuję Kika,juz mam od 15 tego na 5 tygodni.
Pewnie ok 1,5 h jazdy autkiem jest na moją górkę (59755)
To chyba jakieś Kilimandżaro, a nie zwykła górka :smiech3:
Te Kilimandzaro mnie wczoraj pokonało 😔
Przeważnie w życiu mamy pod górkę :przytula:
Czasami z :narty:
Doberek czwartkowo. Z tego wczorajszego obiad u,który robił Mathias,to zjadłam tylko rybę.Reszta była za twarda.On twierdzi,że to miało być al dannte 