Powitajki przy kawie 80

19 stycznia 2026 16:29 / 2 osobom podoba się ten post
Aldonak

Wyszło nieporozumienie.🫣😆 Pełna zgoda, też tak uważam. Co do nadgodzin i płac w opiece to już inna para kaloszy. Coś tam drgnęlo ale są firmy, które dalej szukają osła do roboty.

Umowa zlecenie daje osobom zorganizowanym sporo możliwości, ale wykorzystywaczom dużo sposobności do nadużyć. Seniorów coraz więcej, opieka to złoty interes i firm jest dużo - wśród nich te, które też stawiają na jakość i ci będą mieli i klientów i opiekunki, co pozwoli im płynność finansową zachować . 
19 stycznia 2026 16:42 / 4 osobom podoba się ten post
Anetaaa

No dziwne. Jakby na jakąś nagrodę roku albo przynajmniej na część spadku liczyły. :smiech3: Bycie nadgorliwym w pracy to wręcz grzech.. Ta próba rywalizacji, darcia ze sobą kotów i nie wiadomo czego jeszcze. :diabelek: Gdyby nie te rywalizacje o których tu wspominasz, ta praca byłaby całkiem znośna. A tak poza tym, że dochodzi do ścierania się charakterów to jeszcze te psychologiczne podchody i "polska" zazdrość. Wojna o to w którą stronę kładziemy sztućce w szufladzie. Czy najpierw noże, a później widelce, czy na odwrót.:-)

Niekoniecznie o tym myslałam co teraz zeznałaś :) Porządek mi nie przeszkadza czy jakies tam prace ogródkowe. Niestety rywalizacja przybiera formy prymitywne , aby się zagniezdzić na szteli, czy poprawic sobie samopoczucie. Podobnie jak Dorotee byłam prawie na celowniku takiej, która próbowała sobie robić zasięgi u rodziny. I nie była to nadgorliwosć w sensie porządku, czy gotowania. Żle trafiła z zamiarami, bo aby rodzina niemiecka wyciągnęła pewne wnioski i kamery mieć nie musi. Butelki po piwie i smród papierosów nie potwierdzil jej wersji. Podobnie głosna muzyka dyskotekowa, którą raczyła podopieczną . 
 
W drugim wypadku byłam świadkiem spotkania opiekunek, a raczej pandemonium, na które byłysmy zaproszone wraz z podopieczną. Budowanie szubienicy dla outsiderki z dobrej, a nawet bardzo dobrej szteli wprowadzilo mnie w ironiczną konsternację, tym bardziej , że temu sabatowi przewodzila osoba, która ją na krótko zmieniła i która też postanowiła sobie przywłaszczyć rzeczy składowane tam w piwnicy i szukała głupiej , która jej te rzeczy tymczasowo przechowa, dopóki nie przyjedzie bus :))
Mogłabym książkę napisać i bym na tym zarobiła  , ale jakakolwiek kradzież jest kradzieżą i nie czego międlić,tym bardziej , że obydwie "mądre" przejechaly się na własnej pazerności. 
20 stycznia 2026 16:03 / 3 osobom podoba się ten post
Witam późnym popołudniem słoneczko dalej za oknem bardzo przyjemne dziś dzień na pauzie pospacerowałam od razu humor lepszy jutro podopieczna idzie do przedszkola i jakoś leci ten czas wszystkim miłego dzionka mało nas tu mam nadzieję że u Dusi nic poważnego się nie stało i wróci z powrotem do pracy.Pozdrawiam .
20 stycznia 2026 19:17 / 3 osobom podoba się ten post
Dobry wieczór, ja dziś na pauzie pod kocyk wskoczyłam na regeneracyjną drzemkę 😉 czasami tak mam.
20 stycznia 2026 20:53 / 2 osobom podoba się ten post
Też tak chcialem ale musialem isc po dziadka ,bo zawsze we wtorek ma obiad w domu seniora i przy okazji mialem spacerek  pozdrawiam egon.
21 stycznia 2026 10:50 / 4 osobom podoba się ten post
Witam serdecznie.Jutro na noc jadę do Niemiec,na szczęście blisko polskiej granicy,Greinz w Turyngii.Mam nadzieję,że wytrzymam tam 4 tygodnie,bo warunki niespecjalne.Seniorka 100 letnia,przy rolatorze.A ja,cóż-połowa gratów już na moim ranczo.Wczoraj zawiozłam,a po powrocie pomału reszta i remontowanie.Do popisania już ze Stelli.
21 stycznia 2026 12:20 / 2 osobom podoba się ten post
tina 100%

Umowa zlecenie daje osobom zorganizowanym sporo możliwości, ale wykorzystywaczom dużo sposobności do nadużyć. Seniorów coraz więcej, opieka to złoty interes i firm jest dużo - wśród nich te, które też stawiają na jakość i ci będą mieli i klientów i opiekunki, co pozwoli im płynność finansową zachować . 

Tak. Branża opiekuńcza to kura znosząca złote jaja. Na szczęście firm jest na tyle dużo, że mamy w czym przebierać. Nie podoba mi się jednak to, że nie zawsze warunki u podopiecznych są przejrzyście opisane. Dopiero na miejscu wychodzą poukrywane kwiatki, nieprzespane noce i dodatkowe życzenia z kapelusza.
21 stycznia 2026 12:26 / 1 osobie podoba się ten post
tina 100%

Niekoniecznie o tym myslałam co teraz zeznałaś :) Porządek mi nie przeszkadza czy jakies tam prace ogródkowe. Niestety rywalizacja przybiera formy prymitywne , aby się zagniezdzić na szteli, czy poprawic sobie samopoczucie. Podobnie jak Dorotee byłam prawie na celowniku takiej, która próbowała sobie robić zasięgi u rodziny. I nie była to nadgorliwosć w sensie porządku, czy gotowania. Żle trafiła z zamiarami, bo aby rodzina niemiecka wyciągnęła pewne wnioski i kamery mieć nie musi. Butelki po piwie i smród papierosów nie potwierdzil jej wersji. Podobnie głosna muzyka dyskotekowa, którą raczyła podopieczną . 
 
W drugim wypadku byłam świadkiem spotkania opiekunek, a raczej pandemonium, na które byłysmy zaproszone wraz z podopieczną. Budowanie szubienicy dla outsiderki z dobrej, a nawet bardzo dobrej szteli wprowadzilo mnie w ironiczną konsternację, tym bardziej , że temu sabatowi przewodzila osoba, która ją na krótko zmieniła i która też postanowiła sobie przywłaszczyć rzeczy składowane tam w piwnicy i szukała głupiej , która jej te rzeczy tymczasowo przechowa, dopóki nie przyjedzie bus :))
Mogłabym książkę napisać i bym na tym zarobiła :lol2: , ale jakakolwiek kradzież jest kradzieżą i nie czego międlić,tym bardziej , że obydwie "mądre" przejechaly się na własnej pazerności. 

Daj spokój. Przykro się robi, że takie sytacje mają miejsce. A najsmutniejsze jest to, że przytrafia się to tym osobom, którym pewnie nawet przez myśl nie przeszło, żeby kogoś tak potraktować.
21 stycznia 2026 12:40 / 2 osobom podoba się ten post
Witam w samo południe pogoda przepiękna zaliczam spacerek babcia w przedszkolu cudowna pogoda od razu człowiekowi się humor poprawia wszystkim miłej spokojnej pracy Pozdrawiam 
 
21 stycznia 2026 13:09 / 3 osobom podoba się ten post
Maluda

Witam serdecznie.Jutro na noc jadę do Niemiec,na szczęście blisko polskiej granicy,Greinz w Turyngii.Mam nadzieję,że wytrzymam tam 4 tygodnie,bo warunki niespecjalne.Seniorka 100 letnia,przy rolatorze.A ja,cóż-połowa gratów już na moim ranczo.Wczoraj zawiozłam,a po powrocie pomału reszta i remontowanie.Do popisania już ze Stelli.

Hej 🌹🌹 nie nastawiaj się negatywnie. Twoja 100 letnia Seniorka przy rolatorku może być bardziej fit niz moja 86 letnia 😁. Byle było spokojnie i upływały dni a te 4 tygodnie miną nawet nie wiadomo kiedy... Pozdrawiam serdecznie 😘🌹
22 stycznia 2026 08:26 / 2 osobom podoba się ten post
Dzień dobry w ten słoneczny mroźny poranek odnośnie postu Maludy nie trzeba się nastawiać megatywnie będzie dobrze 4 tygodnie to bardzo mało a nuż się wszystko ułoży u mnie sytuacja też nie była komfortowa w tej chwili się wszystko unormowało wyjaśniło dzień wolny mam pauzy zapewnione i nocy spokojne to jest priorytet funkcjonowania w pracy wszystkim miłego dzionka pozdrawiam
22 stycznia 2026 08:27 / 2 osobom podoba się ten post
22 stycznia 2026 09:10 / 2 osobom podoba się ten post
Dzień dobry w mroźny poranek. Miłego dnia życzę 😌
22 stycznia 2026 11:46 / 2 osobom podoba się ten post
Dzień dobry pogoda cudna,  ale na minusie . W prognozie to zależy kogo oglądam i słucham . Raz tak raz siak . 
Dobrego dnia 
22 stycznia 2026 11:53 / 2 osobom podoba się ten post
Maluda

Witam serdecznie.Jutro na noc jadę do Niemiec,na szczęście blisko polskiej granicy,Greinz w Turyngii.Mam nadzieję,że wytrzymam tam 4 tygodnie,bo warunki niespecjalne.Seniorka 100 letnia,przy rolatorze.A ja,cóż-połowa gratów już na moim ranczo.Wczoraj zawiozłam,a po powrocie pomału reszta i remontowanie.Do popisania już ze Stelli.

Tylko się nie nakręcaj .Myśl pozytywnie ,na miejscu okaże się jak jest . Powodzenia .