No i wykrakałam.Seniorka pomimo101 lat jest bardziej fit niż ja.Ale...zimno w mieszkaniu,trzeba palić w piecach,nosić opał a dodatkowo mój pokój jest znowu na...2 piętrze.A to stara,przedwojenna kamienica z dużymi,krętymi schodami.No i jest z tych baardzo oszczędnych,że resztki z obiadu pozostawia do podgrzania na kolację.Poprzedniczka zjechała po 5 dniach,a ja ile wytrzymam?
Chyba i nas posniezy 😙 Ciężkie chmury i mróz zelżał .
Dzień jak co dzień trza do pracy się zabrać .Kaffka
Dobrego dnia .

W takim stylu są tu pokoje,a wysokie na przeszło 4 metry.
Dzień dobry Opiekunkowo.Spałam ciurkiem z dwoma wędrówkami do teraz.Zaraz włączyłam grzejnik elektryczny.Seniorka wczoraj powiedziała,że nie muszę się spieszyć.Na kawę muszę zaczekać,bo nie mam zamiaru tłuc się po ciemku po tych schodach na dół.A miałam zabrać z domu mój czajnik bezprzewodowy...No nic,dzisiaj wieczorem zabiorè czajnik na górę.Spokojnej,bezstresowej soboty Wszystkim życzę.Trudno,obrazek z niedzieli. 
Doberek niedzielnie.Oczywiście wczoraj czajnika nie zabrałam.To nic i tak jakoś mi tu kawa nie smakuje.Życzę spokojnego dnia Opiekunkowo.