Powitajki przy kawie 80

23 stycznia 2026 10:31 / 4 osobom podoba się ten post
Dzień dobry śpiochy ,ja mam Was budzić ?
Chyba i nas posniezy 😙 Ciężkie chmury i mróz zelżał . 
Dzień jak co dzień trza do pracy się zabrać .Kaffka wypita i biorę się za karpatkę . To ciasto bardzo lubię i dodaje owoce . Dzisiaj dodam maliny . 
Dobrego dnia .
23 stycznia 2026 16:18 / 2 osobom podoba się ten post
No i wykrakałam.Seniorka pomimo101 lat jest bardziej fit niż ja.Ale...zimno w mieszkaniu,trzeba palić w piecach,nosić opał a  dodatkowo mój pokój jest znowu na...2 piętrze.A to stara,przedwojenna kamienica z dużymi,krętymi schodami.No i jest z tych baardzo oszczędnych,że resztki z obiadu pozostawia do podgrzania na kolację.Poprzedniczka zjechała po 5 dniach,a ja ile wytrzymam?
23 stycznia 2026 16:36 / 1 osobie podoba się ten post
Maluda

No i wykrakałam.Seniorka pomimo101 lat jest bardziej fit niż ja.Ale...zimno w mieszkaniu,trzeba palić w piecach,nosić opał a  dodatkowo mój pokój jest znowu na...2 piętrze.A to stara,przedwojenna kamienica z dużymi,krętymi schodami.No i jest z tych baardzo oszczędnych,że resztki z obiadu pozostawia do podgrzania na kolację.Poprzedniczka zjechała po 5 dniach,a ja ile wytrzymam?

Łooo madko - to trudny charakterek ma ta 100tka 😔😔
23 stycznia 2026 18:31 / 2 osobom podoba się ten post
Maluda

No i wykrakałam.Seniorka pomimo101 lat jest bardziej fit niż ja.Ale...zimno w mieszkaniu,trzeba palić w piecach,nosić opał a  dodatkowo mój pokój jest znowu na...2 piętrze.A to stara,przedwojenna kamienica z dużymi,krętymi schodami.No i jest z tych baardzo oszczędnych,że resztki z obiadu pozostawia do podgrzania na kolację.Poprzedniczka zjechała po 5 dniach,a ja ile wytrzymam?

Pewnie nie wiedziałaś, że tak będzie? Niektóre firmy mają tupet..
23 stycznia 2026 18:47 / 2 osobom podoba się ten post
W takim stylu są tu pokoje,a wysokie na przeszło 4 metry.
24 stycznia 2026 06:17 / 3 osobom podoba się ten post
Dzień dobry Opiekunkowo.Spałam ciurkiem z dwoma wędrówkami do teraz.Zaraz włączyłam grzejnik elektryczny.Seniorka wczoraj powiedziała,że nie muszę się spieszyć.Na kawę muszę zaczekać,bo nie mam zamiaru tłuc się po ciemku po tych schodach na dół.A miałam zabrać z domu mój czajnik bezprzewodowy...No nic,dzisiaj wieczorem zabiorè czajnik na górę.Spokojnej,bezstresowej soboty Wszystkim życzę.Trudno,obrazek z niedzieli. 
24 stycznia 2026 09:38 / 1 osobie podoba się ten post
Maluda

W takim stylu są tu pokoje,a wysokie na przeszło 4 metry.

Stare niemieckie klimaty - prawie jak w muzeum regionalnym
24 stycznia 2026 14:13 / 2 osobom podoba się ten post
Dzień dobry witam i ja popołudnie słoneczne czekam aż przyjdą mnie zmienić by mogła wyjść na pauzę bo podopiecznej nie można zostawić samej więc z tymi pauzami różnie to bywa są ale w różnych godzinach. Maluda życzę wytrwałości na nowym miejscu Z tego co wiem to nie trudno cię złamać ale pamiętaj najważniejsze jesteś ty i dbaj o siebie. Pozdrawiam wszystkim i serdecznie i życzę miłego popołudnia
25 stycznia 2026 06:04 / 3 osobom podoba się ten post
Doberek niedzielnie.Oczywiście wczoraj czajnika nie zabrałam.To nic i tak jakoś mi tu kawa nie smakuje.Życzę spokojnego dnia Opiekunkowo.
25 stycznia 2026 07:27 / 2 osobom podoba się ten post
l dzień doberek ja już po kawce śniadanie przygotowane zaraz idę budzić podopieczną nie lubię niedzieli w pracy ale cóż zrobić zleci jak każdy inny dzień o 11:00 już mam pauzę zaliczę długo spacerek wracając do Maludy gdzie wspomniała że ma na 4 m wysoki pomieszczenie u mnie też nie lepiej bo schody schody jeszcze raz schody Podopieczna na górze kuchnia na dole mój pokój pośrodku po schodach do pralni i jeszcze jedne schody do suszarni masakra trzeba mieć kondycję wszystkie miłego dzionka pozdrawiam.
25 stycznia 2026 07:28 / 2 osobom podoba się ten post
25 stycznia 2026 11:06 / 2 osobom podoba się ten post
Wywiało Wszystkich czy cóś? Ja już mam przygotowany obiad,kotlety przeforsowane z Seniorką zamiast gotowanych parówek z czwartku.Było ciężko,ale dałam radę.Żeby mi tylko busa na jutro nie zamówiła 
25 stycznia 2026 11:56 / 3 osobom podoba się ten post
Maluda

No i wykrakałam.Seniorka pomimo101 lat jest bardziej fit niż ja.Ale...zimno w mieszkaniu,trzeba palić w piecach,nosić opał a  dodatkowo mój pokój jest znowu na...2 piętrze.A to stara,przedwojenna kamienica z dużymi,krętymi schodami.No i jest z tych baardzo oszczędnych,że resztki z obiadu pozostawia do podgrzania na kolację.Poprzedniczka zjechała po 5 dniach,a ja ile wytrzymam?

Jak od pierwszego dnia nie upomnisz  się i nie wprowadzisz swoich wymagań to dooopa .
Przecież z odgrzewaniem obiadu na kolację nie ma problemu 
Jak lubi to jej tak rob,  a sobie rob normalna kolację . Nie raz tak jest , że nie ma tego co się lubi , jest jednak wyjście  r o z m o w a  . 
Z podopieczna pewnie nie ma co rozmawiać , to rozmawiaj z rodziną .
A ta twoja agencja to też do bani . Żeby tak wpuścić w maliny. Działaj od początku , bo im późnej zaczniesz tym gorzej . Powodzenia życzę , jakby to nie brzmiało 
25 stycznia 2026 11:58 / 2 osobom podoba się ten post
Maluda

Wywiało Wszystkich czy cóś? Ja już mam przygotowany obiad,kotlety przeforsowane z Seniorką zamiast gotowanych parówek z czwartku.Było ciężko,ale dałam radę.Żeby mi tylko busa na jutro nie zamówiła :smiech2:

Ugotuj jej smaczna zupkę i w małej ilości, żeby na kolację nie zostało 
25 stycznia 2026 12:08 / 2 osobom podoba się ten post
Maluda

W takim stylu są tu pokoje,a wysokie na przeszło 4 metry.

No cóż tak widocznie  lubi  . Moja kiedyś piła ze szczerbatego kubka, bo to był  od jej teściowej . I jeszcze miałam myć ostrożnie , żeby nie uszkodzić .