Powitajki przy kawie 80

05 lutego 2026 11:10 / 1 osobie podoba się ten post
Mleczko

Stawiasz twarde diagnozy ,prawie jak fachowiec .Skąd ta wiara w siebie ?
 
Pewnych rzeczy się nie opisuje ,bo tego wymaga dobre wychowanie .Jeśli opisuje to siebie a jak ktoś nie rozumie aluzji to już świadczy o nim .
Spotykam się z koleżankami z forum ,choć częściej piszemy do siebie .W życiu nie opisała bym imiennie kto jedzie z walizka leków a kto w  ortezie .Mój skromny charakter nie pozwoliłby na to .
Zaufanie to kapitał ,który pokładamy w kimś i nie powinno się tego przekraczać .Są jakieś granice , tak sądzę . 

Ale w czym robisz problem. Maluda nie raz i nie dwa chwaliła się, że w ortezie chodzi i tak jeździ do pracy . Nawet fotki umieszczała na forum to o co Tobie chodzi? Za dużo o sobie plecie i już Luke pisał i mówił, że na prawo i lewo językiem klepie. 
Ty też się zachowujesz jakbyś wszystkie rozumy pozjadala ą . Jaka to ty najlepsza opiekunka byłaś, gospodyni, żona, matka , babka nie zesraj się z tego szczęścia. Wyżej dupy swojej nie podskoczysz. 
05 lutego 2026 12:06 / 2 osobom podoba się ten post
No sama Mleczko zachęcasz na forum - aby wierzyć w siebie 😁
a co do tego, że 'jeśli ktoś nie rozumie aluzji - to już świadczy o nim' ano właśnie wczoraj, aluzje takie w najbardziej dyplomatycznym tonie, najdelikatniej, najsubtelniej jak się da, zawarła Gusia29. I co? Jak grochem o ścianę... 
A Dusię zrozumiałam tak - to, że ktoś jest dobrym człowiekiem, nie znaczy że z automatu jest dobrym fachowcem - jej przekaz był jasny i klarowny, twoja reakcja niezrozumiała dla mnie, pewnie dlatego, że ja nie mam kotów, choć je bardzo lubię, nie znam się więc na ich odwracaniu ogonem ☺️
Nie dziw się, że zareagowała jak zareagowała.
Swoją drogą - jestem prawie pewna, że nawet zastawę stołową sama z gliny ulepiłaś, wypiekłaś i wymalowałaś 👍
 
Nie jestem tu nowa. Siedzę w temacie od lat. 
 
Serdecznie pozdrawiam, trzymajcie się ciepło, bo pogoda nie rozpieszcza🌷
 
05 lutego 2026 12:12 / 3 osobom podoba się ten post
Witam was wszystkich kochani. Czytam wasze wypowiedzi i nawet mi się pisać odechciało. Co się stało z tym forum zawsze wszyscy byli mili i wspierali się a teraz jakieś niesnaski. Życzę wszystkim miłego i spokojnego dzionka 
05 lutego 2026 12:21
Agat

No sama Mleczko zachęcasz na forum - aby wierzyć w siebie 😁
a co do tego, że 'jeśli ktoś nie rozumie aluzji - to już świadczy o nim' ano właśnie wczoraj, aluzje takie w najbardziej dyplomatycznym tonie, najdelikatniej, najsubtelniej jak się da, zawarła Gusia29. I co? Jak grochem o ścianę... 
A Dusię zrozumiałam tak - to, że ktoś jest dobrym człowiekiem, nie znaczy że z automatu jest dobrym fachowcem - jej przekaz był jasny i klarowny, twoja reakcja niezrozumiała dla mnie, pewnie dlatego, że ja nie mam kotów, choć je bardzo lubię, nie znam się więc na ich odwracaniu ogonem ☺️
Nie dziw się, że zareagowała jak zareagowała.
Swoją drogą - jestem prawie pewna, że nawet zastawę stołową sama z gliny ulepiłaś, wypiekłaś i wymalowałaś 👍
 
Nie jestem tu nowa. Siedzę w temacie od lat. 
 
Serdecznie pozdrawiam, trzymajcie się ciepło, bo pogoda nie rozpieszcza🌷
 

05 lutego 2026 12:46 / 1 osobie podoba się ten post
Mleczko

Stawiasz twarde diagnozy ,prawie jak fachowiec .Skąd ta wiara w siebie ?
 
Pewnych rzeczy się nie opisuje ,bo tego wymaga dobre wychowanie .Jeśli opisuje to siebie a jak ktoś nie rozumie aluzji to już świadczy o nim .
Spotykam się z koleżankami z forum ,choć częściej piszemy do siebie .W życiu nie opisała bym imiennie kto jedzie z walizka leków a kto w  ortezie .Mój skromny charakter nie pozwoliłby na to .
Zaufanie to kapitał ,który pokładamy w kimś i nie powinno się tego przekraczać .Są jakieś granice , tak sądzę . 

Skromnością to Ty nie grzeszysz. 🤮🤮🤮 A po imieniu nikogo nie wezwałam tylko Maluda . 
05 lutego 2026 13:15 / 1 osobie podoba się ten post
Dusia1978

Skromnością to Ty nie grzeszysz. 🤮🤮🤮 A po imieniu nikogo nie wezwałam tylko Maluda . 

Dusiu a ty jak wysoko nosisz dupkę? Brzydko odpisujesz Mleczko. Maludę próbujesz szkolić.. Nie rozumiesz, że ludzi nie zmienisz na siłę? Nawet jakby miała pracować o lasce to co. Jej życie.😏 Nie będziesz chyba wszystkich ustawiać do kąta bo napiszą coś nie po twojej myśli? Nieprzyjemnie, tym bardziej, że kobiety w niczym nie zawiniły. 
05 lutego 2026 13:22
Aldonak

Dusiu a ty jak wysoko nosisz dupkę? Brzydko odpisujesz Mleczko. Maludę próbujesz szkolić.. Nie rozumiesz, że ludzi nie zmienisz na siłę? Nawet jakby miała pracować o lasce to co. Jej życie.😏 Nie będziesz chyba wszystkich ustawiać do kąta bo napiszą coś nie po twojej myśli? Nieprzyjemnie, tym bardziej, że kobiety w niczym nie zawiniły. 

Tak a bo co? Poczytaj od początku o czym dyskusja jest i się wypowiadaj. Najbardziej wczytaj się we wpisy Gusi. 
05 lutego 2026 13:50 / 2 osobom podoba się ten post
To siem narobiło. Matko i córko,mnie też wezwano kilka razy,poczytalabym ,co tam nawypisywałam ale nie chce mi się. Już po obiedzie,na parterze śladu po nim nie ma,swoją kuchnię dopucuję później. Pogoda wiosenna,gdyby nie wiatr byłoby naprawdę ciepło. Słońce świeci ,wskakuję w kurtkę i buty i lece. Nie wiem jeszcze gdzie,ale chyba do centrum Porz. Mam ochotę rozsiąść się u Włocha i jak na opiekunkę podczas pauzy przystało,napić się dobrej kawy. Kupię coś seniorom  do kawki . Oni piją o 16-tej albo trochę po. Sami sobie robią . Często ich jednak w tym wyręczam,chociaż robię to w swoim wolnym czasie. A co,lubię patrzeć jak jest im miło,kiedy im w tym rytuale towarzyszę i jakiegoś łakocia podrzucam. Nie muszem ale chcem i lubiem . Czasami jak mi się chce,to nawet sprzątam w czasie pauzy a jesienią to się przy kwiatach w ogrodzie grzebałam  
No to lece a Wam miłego popołudnia życzę 
05 lutego 2026 14:36
Zaraz tam się porobiło. Mleczko wytłumaczyła łopatologocznie o co chodzi, a ja też nie zajarzyłam - trzecia z kolei . I niech mi nikt nie próbuje tłumaczyć