Powitajki przy kawie 81

16 czerwca 2026 17:14 / 1 osobie podoba się ten post
Mleczko

Lubię takich co mimo choroby dbają o siebie . Nie miałam pod opieką brudasa , choć jedną podopieczna bała się wody :-) Zawsze brałam ja sposobem tak ja wieczorem zaglądałam, że zorientowała się już jak winda w wannie dotykała wody 
Było już za późno na protesty.
Trza  :-) mieć pomysły i cierpliwość .

Miało być  zagadalam a nie zaglądałam 
Tą nowoczesnosc mnie gubi :
17 czerwca 2026 05:24 / 3 osobom podoba się ten post
Doberek środowo.Z wczorajszych debat przy stole zrozumiałam tylko,że bedę miała zapłacone z Krankenkasse a nie przez agencję.Obfotografowali wszystkie dokumenty jakie były,nawet porobili zdjęcia części ciała Seniorów,gdzie plecy kończą swą szlachetną nazwę.Po ich wizycie tak mnie rozbolała głowa,że ledwo dokończyłam obiad.Za to później umyłam Seniorce włosy,bo jutro z rana będzie lekarz.No,napewno mój pobyt tutaj ulegnie zmianie na krótszy.Ale nie ma co wybiegać w przyszłość
No i miłej,bezstresowej środy.
17 czerwca 2026 08:08 / 2 osobom podoba się ten post
Mleczko

Miało być  zagadalam a nie zaglądałam 
Tą nowoczesnosc mnie gubi ::lol3:

Zaglądałaś pewnie też,czy czegoś nie pominęłaś przy myciu
17 czerwca 2026 08:33 / 2 osobom podoba się ten post
Dzień dobry,i już mamy połowę tygodnia. Nawet chyba się cieszę ,że mam co robić,dzień zajęty od rana do wieczora,czas mija nie wiadomo kiedy. Większych zmian nie ma. Senior nadal słaby,nadal nie może jeść .
Mam wrażenie ,że się po prostu boi. Ma za sobą czas,w kilinice rehabilitacyjnej,gdzie cały dzień trzymał worek na wymioty. Tak go to wymęczyło,że jedzenie tylko z tym mu się kojarzy. Żołądek skurczony,musi nauczyć się na nowo pracować . Ale tego musi też chcieć senior. A On,niby chce,ale trudno jest się przestawić na inne myślenie . Nie zmuszam,zapraszam do stołu,stawiam miseczkę lub talerz ,tłumaczę dlaczego ma jeść,ale mówię też,że decyzja należy do Niego. Jesteś inteligentny,wiesz czym to się skończy,raczej wcześniej niż później.Sam wybierz,czego chcesz. Z rehabilitantem ćwiczy bez marudzenia,na mnie się złości a ja się śmieję i mówię do Niego,oho,"mój" K.schon wieder da . Lubiliśmy się ze sobą droczyć . Jeszcze trzy miesiące temu,a wydaje się że w odległych czasach. Teraz też dużo się dzieje,obaj synowie są codziennie ,przyjeżdżają synowe,rehabilitant,każdy bez przerwy coś mu tłumaczy,każdy niby to samo ale w inny sposób,zasugerowałam delikatnie,że tego wszystkiego poprostu za dużo. Jest zmęczony tym gadaniem,najbardziej potrzebuje,oprócz jedzenia,spokoju. Nie obrazili się ,zgodzili się ze mną . Sami zauważyli,że kiedy zostaje jedna osoba,ojciec zaczyna spokojniej i głębiej oddychać . Przyznanie mi racji nie oznacza że zmienili swoje zachowanie. Rozumiem ich,chcą dla ojca jak najlepiej i próbują wszystkiego. 
Wam spokojnej,pogodnej środy życzę 
17 czerwca 2026 08:37 / 3 osobom podoba się ten post
Dzień dobry, moja pdp demencyjna, przyszła dziś zdezorientowana o 6:30, bo szukała swoich dzieci, bo śniadanie itd. Tak mi jej żal zrobiło 🥺 Uspokoiłam ją i poszłyśmy dalej spać. Jesteśmy po śniadaniu. Pflegedienst już było. Dziś ok 9;45 Ergo. A potem ciąg dalszy dnia 🙂
17 czerwca 2026 09:04 / 3 osobom podoba się ten post
🌿 Witam wszystkich serdecznie 🌿
Delektujmy się tą czerwcową środą, mimo nawału obowiązków. 
🌿🌿🌿🌿🌿 
17 czerwca 2026 12:14 / 3 osobom podoba się ten post
Dzień dobry rozkręciłam się dzisiaj przy domowych kwiatach 
Mam kilkanaście storczyków i dzisiaj je  moczę. Trochę mi to czasu zajmuje 
Za to pięknie kwitną i rosną .
Pogoda jeszcze znośna,pod koniec tygodnia zapowiadają Afrykę 
Spokojnego dnia życzę 
 
17 czerwca 2026 17:52 / 2 osobom podoba się ten post
Gusia29

👍👍👍
Dzięki :aniolki:
Senior wstał o ósmej do toalety i chciał wrócić do łóżka. Teraz śpi jeszcze. Dosypie trochę do owsianki,którą gotuję mu rano. Trochę banana,trochę startego jabłka i pokrojona drobniutko truskawka.  To chętnie je. Wcześniej jadł dużo owoców,dżemy ,teraz nie ma na to ochoty. Raczej na wytrawnie,a do zupy koniecznie magi . Dodaję dwie krople i od razu widzi ogromną różnicę :oczko:

Nie zmienisz smsku , lubi widocznie ten zapach , bo smaku oprócz soli to nie dodaj jak dla mnie . 
 
Dla niejadka dodawałam żołtko z jajka .Rozbeltałam i po odstawieniu z  kuchenki dodawałam do zupy albo sosu. Jak lubi maggi to nie wyczuje . 
 
Kiedyś nasz pies przyniósł kota takiego po urodzeniu .
Ktoś wyrzucił 
Nie wiedziałam co mam zrobić , jak go karmić i czym . Wykarmiłam żółtkiem że strzykawki 
Wyrósł na pięknego kota ,  a mnie wszystkie zadrapania się wygoniły. Żółtko to kop w porównaniu do innych wzmacniaczy. 
 
 
Przepraszam, nie mogę pisać , jutro pójdę i zlikwiduję przeszkodę. 
17 czerwca 2026 18:02 / 2 osobom podoba się ten post
Joanna1983

Dzień dobry, moja pdp demencyjna, przyszła dziś zdezorientowana o 6:30, bo szukała swoich dzieci, bo śniadanie itd. Tak mi jej żal zrobiło 🥺 Uspokoiłam ją i poszłyśmy dalej spać. Jesteśmy po śniadaniu. Pflegedienst już było. Dziś ok 9;45 Ergo. A potem ciąg dalszy dnia 🙂

Tak to jest z osobą demencyjną . Demencja starcza nie jest taka straszna jak nie jest spowodowana dodatkowo choroba. 
Trzeba cierpliwości i spokoju wtedy będzie lżej pracować .
Pisz jak się zachowuje , dobrze wygadać się na forum . ♥️
17 czerwca 2026 18:15 / 2 osobom podoba się ten post
Maluda

Doberek w ten deszczowy poranek.I znowu sytuacja na Stelli zmienia się.W czwartek ma być lekarz ,bo Seniorka ma iść na paliatywny a Senior za tydzień ma termin operacji i nie wiadomo czy wróci -do domu czy do Heimu.Dzisiaj przyjdzie do mnie opiekun prawny od spraw finansowych i dowiem się,jaką rekompensatę pieniężną dostanę za nadgodziny i brak wolnego dnia.Po kawę nie chce mi się schodzić,bo w łóżku tak cieplutko.Filmu oczywiście wczoraj do końca nie obejrzałam,bo...zasnęłam.No,to miłego wtorku Wszystkim.

Dlaczego ustalasz stawkę po fakcie ? Zaproponował dłuższy czas pracy to powinnaś powiedzieć o dodatkowej kasie .
Teraz to opiekun ma karty w ręku zapłaci albo nie .Nie zostawiaj takich spraw na koniec turnusu 😆
17 czerwca 2026 18:54 / 1 osobie podoba się ten post
Mleczko

Dlaczego ustalasz stawkę po fakcie ? Zaproponował dłuższy czas pracy to powinnaś powiedzieć o dodatkowej kasie .
Teraz to opiekun ma karty w ręku zapłaci albo nie .Nie zostawiaj takich spraw na koniec turnusu 😆

Myślę, że w może nie w dokończyć turnusu bo sytuacja jest tam dynamiczna a po drugie znając te agenturki to Maluda nawet nie wiedziała jaki jest stan seniorów a tym bardziej że dwoje jest leżących. 
17 czerwca 2026 21:29 / 2 osobom podoba się ten post
Mleczko

Dlaczego ustalasz stawkę po fakcie ? Zaproponował dłuższy czas pracy to powinnaś powiedzieć o dodatkowej kasie .
Teraz to opiekun ma karty w ręku zapłaci albo nie .Nie zostawiaj takich spraw na koniec turnusu 😆

Chyba przeoczyłaś Maludy wczorajszy wpis.
Pozdrawiam. 
18 czerwca 2026 04:52 / 2 osobom podoba się ten post
Dzień dobry z lekka niewyspana.No i nastał dzień ostatni.Seniorzy rano jadą oboje do Heimu a ja podobno na drugą Stellę,10 km dalej do samotnego Seniora.Dla mnie to najlepsza opcja, bo zjazd do Polski mi się nie uśmiecha a szczególnie jazda kilkanaście godzin busem.Dokładnie będę wiedziała,gdy odezwą się z mojej agencji choć wczoraj mnie zapewniano,ze pr,ejadę.Ja już jednak nikomu nie wierzę,aż nie będę na nowym miejscu albo rzeczywiście w busie do domu.To na tyle.Teraz kawa a potem zacznę pakować walizkę.Wam życzę spokojnego czwartku i...do popisania.
18 czerwca 2026 08:11 / 2 osobom podoba się ten post
Dzień dobry Opiekunkowo . Piękny dzień przed nami,zrobiło się lato,na termometrze już 20 st w cieniu. Jeszcze przyjemnie,ale zapowiada się upalnie. Ciężkie chwile dla większości  seniorów .
U Maludy radykalne zmiany od już ,u mnie też zmiany się zapowiadają . Za niespełna dwa tygodnie zastąpi mnie ...nowa zmienniczka . Tego się nie spodziewałam a stała opiekunka też chyba nie. Cóż,nie jesteśmy niezastąpione,nawet wtedy,kiedy tak się nam wydaje. Nie wiem co ze stałą . Wypowiedziała umowę w "naszej "agencji, chciała wrócić za pośrednictwem nowej . Nie wiem,czy Wasze umowy zawierają klauzulę o zakazie konkurencji?. Nie można przez jakiś czas wrócić do tej samej rodziny za pośrednictwem innej firmy. Kary umowne w takim przypadku są wysokie i płacą obie strony-opiekunka i podopieczni. Nie wiem jak sytuacja się rozwinie. Nie wiem też jak przyjmie to senior,bo zależało mu,żeby K. wróciła . Jeszcze nie wie o zmianach,synowie nie powiedzieli mu o wynikach rozmowy z niemiecką koordynatorką,która wczoraj była tutaj. Nie chcę znać szczegółów ,powiedziałam tylko,że ja mogę pracować z każdym ( najprawdopodobniej wrócę tutaj w połowie września),a o zmianach niech decydują sami. Mam wystarczająco pracy ,nie będę się stresowała czymś ,na co nie mam wpływu i co właściwie mnie nie dotyczy.
Senior dalej słabiutki. Druga opiekunka ma ciężką noc za sobą . Cóż,ja też nie mam lekko,a oprócz seniora ,Jego żona i "cały dom"na głowie . Korzystam z tego że podopieczni jeszcze w łóżkach ,chociaż senior wędrował już do toalety .To chwile dla mnie. Dom się wietrzy ,kawa smakuje,siedzę przy stole na tarasie ,zerkam kamerę obserwując podopiecznego i układam plan na dziś.
Przyjemnego,spokojnego czwartku życzę 
18 czerwca 2026 08:34
Gusia29

Dzień dobry Opiekunkowo . Piękny dzień przed nami,zrobiło się lato,na termometrze już 20 st w cieniu. Jeszcze przyjemnie,ale zapowiada się upalnie. Ciężkie chwile dla większości  seniorów .
U Maludy radykalne zmiany od już ,u mnie też zmiany się zapowiadają . Za niespełna dwa tygodnie zastąpi mnie ...nowa zmienniczka :zaskoczenie1:. Tego się nie spodziewałam a stała opiekunka też chyba nie. Cóż,nie jesteśmy niezastąpione,nawet wtedy,kiedy tak się nam wydaje. Nie wiem co ze stałą . Wypowiedziała umowę w "naszej "agencji, chciała wrócić za pośrednictwem nowej . Nie wiem,czy Wasze umowy zawierają klauzulę o zakazie konkurencji?. Nie można przez jakiś czas wrócić do tej samej rodziny za pośrednictwem innej firmy. Kary umowne w takim przypadku są wysokie i płacą obie strony-opiekunka i podopieczni. Nie wiem jak sytuacja się rozwinie. Nie wiem też jak przyjmie to senior,bo zależało mu,żeby K. wróciła . Jeszcze nie wie o zmianach,synowie nie powiedzieli mu o wynikach rozmowy z niemiecką koordynatorką,która wczoraj była tutaj. Nie chcę znać szczegółów ,powiedziałam tylko,że ja mogę pracować z każdym ( najprawdopodobniej wrócę tutaj w połowie września),a o zmianach niech decydują sami. Mam wystarczająco pracy ,nie będę się stresowała czymś ,na co nie mam wpływu i co właściwie mnie nie dotyczy.
Senior dalej słabiutki. Druga opiekunka ma ciężką noc za sobą . Cóż,ja też nie mam lekko,a oprócz seniora ,Jego żona i "cały dom"na głowie :oczko:. Korzystam z tego że podopieczni jeszcze w łóżkach ,chociaż senior wędrował już do toalety .To chwile dla mnie. Dom się wietrzy ,kawa smakuje,siedzę przy stole na tarasie ,zerkam kamerę obserwując podopiecznego i układam plan na dziś.
Przyjemnego,spokojnego czwartku życzę :najlepszego3:

Czyli jednym słowem nie wolno być pewnym wszystkiego i nawet na 200%. Jeśli synowie podjęli taką decyzję to szczerze cieszę się bo dało jej to po nosie pewnie. A nocna zmiana kiedy kończy turnus?