Chyba przeoczyłaś Maludy wczorajszy wpis.
Pozdrawiam.
Chyba przeoczyłaś Maludy wczorajszy wpis.
Pozdrawiam.
Myślę, że w może nie w dokończyć turnusu bo sytuacja jest tam dynamiczna a po drugie znając te agenturki to Maluda nawet nie wiedziała jaki jest stan seniorów a tym bardziej że dwoje jest leżących.
Może, jednak to się powtarza taka sytuacja u Kruszynki
Teraz też pojedzie opierając się na opinii agencji . Gusia
Malmusiałaby ja poduczyć jak się rozmawia z pracodawcą i z rodziną pdp.Ma same ciężkie sztele :-) .
Ja jeździłam do beznadziejnych przypadków ,ale za odpowiednią kasę .
Maluda nikt ci nie wychodzi dobrej roboty,musisz sama to zrobić .
Sorry za wtyk .:lol3:
Mleczko potrafię rozmawiać z rodzinami i zawsze pierwsze co,to ustalam swój wolny czas lub eventuel ekstra pieniądze za dodatkowe obowiązki.Będę miała zapłacone.Do pomocy przy toalecie i wcześniej transferze Seniora miałam pomoc Pflegedienst,bo zaznaczyłam,że nie dźwigam i nie podnoszę.Seniorzy już w Heimie a ja czekam na decyzję,czy będę mogła zostać tu do poniedziałku.Ale to zależy od Córki Seniorów.Praktycznie w razie W jestem spakowana,tylko ogarnę swój pokój i sypialnię Seniorów.Ten rozdział mam zamknięty.A czy znowu trafię na trudną Stellę?To zawsze jest wielka niewiadoma.
Maluda czekaj na sztele bo szkoda tyle drogi do domu. Jak Twoja firma nie ma to daj ogłoszenie na grupy że szukasz na przejazd i gdzie jesteś blisko i ktoś się odezwie.
Dzień dobry w piękny dzień .Lubię poranki jak jeszcze wszystko śpi.Dzusisj wcześnie wstałam z łóżka, ponieważ jakiś ptak wzywał pomocy .Znam ten przeraźliwy odgłos ptaka gdy kot się zbliża do gniazda .I tak było .Już nie usnę, więc skręciłam ciasto z truskawkami .
Proste i każdemu się uda .
2 szklanki mąki
200 gr masła
2 łyżeczki proszku do pieczenia
5 jak
Truskawek dużo ,można klasc jedne na drugie ,ja dałam dużo .
Jaja ubić na biało dodawać masło roztopione ( cienka strużka )mąkę wymieszać z pr. do pieczenia i szpatułką rozprowadzić
Można dodać kruszonkę .
Zapach czy coś można dodać .
Robi się jedną ręką parę minut a smaczne puszyste . 170 st.C 50 min.na środkowej pulce .
Czekam na Stellę,bez obaw tylko nie wiadomo,czy Córka wyrazi zgodę żebym tu była do zjazdu.
Pisz czasem co tam u Ciebie .
Będę pisała Tina.Zaraz jak będę na nowej,napiszę.Narazie nie mam żadnego info,kiedy mnie przewiozą.Już mnie głowa boli ze stresu.Ale będzie dobrze,musi być.A...i mam już kotka,ale dopiero pod koniec lipca.Będę się miała do kogo przytulić.Piotr nigdy nie chciał żadnego zwierzaka a ja wychowana od małego z psami,kotami itp.Aż mi się papa śmieje.
Będę pisała Tina.Zaraz jak będę na nowej,napiszę.Narazie nie mam żadnego info,kiedy mnie przewiozą.Już mnie głowa boli ze stresu.Ale będzie dobrze,musi być.A...i mam już kotka,ale dopiero pod koniec lipca.Będę się miała do kogo przytulić.Piotr nigdy nie chciał żadnego zwierzaka a ja wychowana od małego z psami,kotami itp.Aż mi się papa śmieje.
Przed chwilą była Córka z Mężem.Senior zmarł w Heimie po kilku godzinach.Przeczuwałam to.Niech spoczywa w spokoju,dosyć się nacierpiał (*)