Powitajki przy kawie 81

20 czerwca 2026 08:01 / 4 osobom podoba się ten post
Dzień dobry w sobotni poranek. A po burzy nadszedł dzień i narazie spokój. Powietrze czyste i pyszne,zieleń odżyła ,słońce świeci. Seniorzy śpią . Nocna zmiana ma za sobą pracowitą szychtę . Mnie też czeka długi dzień . Wczoraj byłam zmęczona upałem,wizyta z seniorem u kardiologa. Ja tylko towarzyszyłam i pomagałam w przemieszczaniu się -samochód,wózek,rolatorze. Syn pdp był z nami. Wyszedł od lekarza bardzo zadowolony. Wszystkie parametry dobre,jak na stan zdrowia seniora. Trochę zmienione leki,coś odjęto,coś dodano. Syn nastawiony bardzo optymistycznie. To jego ojciec,chce wierzyć w cuda.Ja mniej.
Jakoś nie wierzę że za tydzień -dwa stanie na nogi. Sił coraz mniej,pomocy potrzebuje we wszystkim,chudziutki,słabiutki,zmęczony,zrezygnowany. Chętnie dodałabym do swoich ,już i tak wielu obowiązków ,karmienie seniora. Gdyby tylko chciał jeść . Próbuję wszystkiego. Co chwilę niemalże wymyślam coś nowego,przygotowuję małe porcyjki a i tak większość ląduje w koszu. Nie wiem skąd zbiera się w człowieku ,który prawie nie je,te wszystkie cuchnące odpady,z którymi kilka razy dziennie ,tak jak i w nocy,musi posiedzieć na kibelku. Jeśli zdążymy do niego dojść. Ma książkową depresję . Bardziej przydałaby się porada psychologa,niż myślenie o poradach specjalisty od żywienia. Nie znam się ,ale tak po swojemu myślę,że nie ważne co może czy powinien jeść jest to,żeby w ogóle zaczął jeść .
Korzystam jeszcze ze spokojnych chwil,ciszy w której słychać tylko śpiew ptaków ,przygotowuję się do codziennego maratonu 
Pięknej,spokojnej soboty wszystkim życzę 
Aaaa,zapomniałam . Ostatni  "nius",stała wraca na nocki. Za pośrednictwem innej agencji 
 
20 czerwca 2026 08:22 / 3 osobom podoba się ten post
Gusia29

Dzień dobry w sobotni poranek. A po burzy nadszedł dzień i narazie spokój. Powietrze czyste i pyszne,zieleń odżyła ,słońce świeci. Seniorzy śpią . Nocna zmiana ma za sobą pracowitą szychtę :oczko:. Mnie też czeka długi dzień . Wczoraj byłam zmęczona upałem,wizyta z seniorem u kardiologa. Ja tylko towarzyszyłam i pomagałam w przemieszczaniu się -samochód,wózek,rolatorze. Syn pdp był z nami. Wyszedł od lekarza bardzo zadowolony. Wszystkie parametry dobre,jak na stan zdrowia seniora. Trochę zmienione leki,coś odjęto,coś dodano. Syn nastawiony bardzo optymistycznie. To jego ojciec,chce wierzyć w cuda.Ja mniej.
Jakoś nie wierzę że za tydzień -dwa stanie na nogi. Sił coraz mniej,pomocy potrzebuje we wszystkim,chudziutki,słabiutki,zmęczony,zrezygnowany. Chętnie dodałabym do swoich ,już i tak wielu obowiązków ,karmienie seniora. Gdyby tylko chciał jeść . Próbuję wszystkiego. Co chwilę niemalże wymyślam coś nowego,przygotowuję małe porcyjki a i tak większość ląduje w koszu. Nie wiem skąd zbiera się w człowieku ,który prawie nie je,te wszystkie cuchnące odpady,z którymi kilka razy dziennie ,tak jak i w nocy,musi posiedzieć na kibelku. Jeśli zdążymy do niego dojść. Ma książkową depresję . Bardziej przydałaby się porada psychologa,niż myślenie o poradach specjalisty od żywienia. Nie znam się ,ale tak po swojemu myślę,że nie ważne co może czy powinien jeść jest to,żeby w ogóle zaczął jeść .
Korzystam jeszcze ze spokojnych chwil,ciszy w której słychać tylko śpiew ptaków ,przygotowuję się do codziennego maratonu :-)
Pięknej,spokojnej soboty wszystkim życzę :angel3:
Aaaa,zapomniałam . Ostatni  "nius",stała wraca na nocki. Za pośrednictwem innej agencji :zaskoczenie1:
 

No to rzeczywiście nius. 
 
Ciekawe kto na dniówki przyjedzie bo powiem Ci ciężkie zlecenie z tego co piszesz jest. 
20 czerwca 2026 10:26 / 4 osobom podoba się ten post
Mleczko

Mieszam raz w prawo raz w lewo :lol3:

No cuś podobnego, toż nawet homeopatyczne granulki się w lewo miesza :) Pewnie karpatka wyszła co?
 
Witam ludzie kochane, gorąco, po obiedzie idziemy gdzieś popływać, a i urlop się zbliża wielkimi krokami. Jak co roku - najpierw do Polski, potem kierunek Oberland.
Spokojnego dnia . 
20 czerwca 2026 18:01 / 5 osobom podoba się ten post
Dusia1978

:zaskoczenie1:No to rzeczywiście nius. 
 
Ciekawe kto na dniówki przyjedzie bo powiem Ci ciężkie zlecenie z tego co piszesz jest. 

Na dniówki przyjedzie młoda kobieta z "mojej" firmy. Ukrainka,nie wiem ile ma lat,może mieć ,tak na oko po zdjęciu szacując ,35-45 lat. Wygląda sympatycznie. Podobno niemiecka koordynatorka przedstawiła jej sytuację,wie ,na co się pisze. Tyle że sytuacja zmienia się z dnia na dzień. Każdego dnia trudnie. Zgadza się,zlecenie zrobiło się naprawdę ciężkie . Syn martwi się o to,,czy nowa sobie poradzi. Tego nie wie nikt,nawet ona sama. Okażę się ponkilku dniach.
Dzisiaj mieliśmy mały kryzys. To pewnie przez ten upał. Mieszkający po sąsiedzku syn bardzo mi pomógł ,za co jestem wdzięczna . Ciężko byłoby mi samej . Praktycznie nie miałam czasu dla seniorki . Przykro mi z tego powodu,wodzi za mną wzrokiem,a ja ciągle wokół jej męża . Dopiero o 16-tej miałam dla Niej czas. Ucieszyła się ,wypiłyśmy kawę,pogadałyśmy trochę ,wytłumaczyłam Jej,czemu tak mało czasu Jej poświęciłam . Pot cieknie po tyłku,upał w południe 40 st,żaluzje opuszczone,wentylatory pracują a i tak wszystko się klei. Uff,jak gorąco...
20 czerwca 2026 21:44 / 2 osobom podoba się ten post
Gusia29

Na dniówki przyjedzie młoda kobieta z "mojej" firmy. Ukrainka,nie wiem ile ma lat,może mieć ,tak na oko po zdjęciu szacując ,35-45 lat. Wygląda sympatycznie. Podobno niemiecka koordynatorka przedstawiła jej sytuację,wie ,na co się pisze. Tyle że sytuacja zmienia się z dnia na dzień. Każdego dnia trudnie. Zgadza się,zlecenie zrobiło się naprawdę ciężkie . Syn martwi się o to,,czy nowa sobie poradzi. Tego nie wie nikt,nawet ona sama. Okażę się ponkilku dniach.
Dzisiaj mieliśmy mały kryzys. To pewnie przez ten upał. Mieszkający po sąsiedzku syn bardzo mi pomógł ,za co jestem wdzięczna . Ciężko byłoby mi samej . Praktycznie nie miałam czasu dla seniorki . Przykro mi z tego powodu,wodzi za mną wzrokiem,a ja ciągle wokół jej męża :-(. Dopiero o 16-tej miałam dla Niej czas. Ucieszyła się ,wypiłyśmy kawę,pogadałyśmy trochę ,wytłumaczyłam Jej,czemu tak mało czasu Jej poświęciłam . Pot cieknie po tyłku,upał w południe 40 st,żaluzje opuszczone,wentylatory pracują a i tak wszystko się klei. Uff,jak gorąco...

✨ Dzielna jesteś Kobieta
                                              🫵🏻   🏆
        😊 
20 czerwca 2026 22:25 / 1 osobie podoba się ten post
Gusia29

Dzień dobry w sobotni poranek. A po burzy nadszedł dzień i narazie spokój. Powietrze czyste i pyszne,zieleń odżyła ,słońce świeci. Seniorzy śpią . Nocna zmiana ma za sobą pracowitą szychtę :oczko:. Mnie też czeka długi dzień . Wczoraj byłam zmęczona upałem,wizyta z seniorem u kardiologa. Ja tylko towarzyszyłam i pomagałam w przemieszczaniu się -samochód,wózek,rolatorze. Syn pdp był z nami. Wyszedł od lekarza bardzo zadowolony. Wszystkie parametry dobre,jak na stan zdrowia seniora. Trochę zmienione leki,coś odjęto,coś dodano. Syn nastawiony bardzo optymistycznie. To jego ojciec,chce wierzyć w cuda.Ja mniej.
Jakoś nie wierzę że za tydzień -dwa stanie na nogi. Sił coraz mniej,pomocy potrzebuje we wszystkim,chudziutki,słabiutki,zmęczony,zrezygnowany. Chętnie dodałabym do swoich ,już i tak wielu obowiązków ,karmienie seniora. Gdyby tylko chciał jeść . Próbuję wszystkiego. Co chwilę niemalże wymyślam coś nowego,przygotowuję małe porcyjki a i tak większość ląduje w koszu. Nie wiem skąd zbiera się w człowieku ,który prawie nie je,te wszystkie cuchnące odpady,z którymi kilka razy dziennie ,tak jak i w nocy,musi posiedzieć na kibelku. Jeśli zdążymy do niego dojść. Ma książkową depresję . Bardziej przydałaby się porada psychologa,niż myślenie o poradach specjalisty od żywienia. Nie znam się ,ale tak po swojemu myślę,że nie ważne co może czy powinien jeść jest to,żeby w ogóle zaczął jeść .
Korzystam jeszcze ze spokojnych chwil,ciszy w której słychać tylko śpiew ptaków ,przygotowuję się do codziennego maratonu :-)
Pięknej,spokojnej soboty wszystkim życzę :angel3:
Aaaa,zapomniałam . Ostatni  "nius",stała wraca na nocki. Za pośrednictwem innej agencji :zaskoczenie1:
 

Dobre jak na stan zdrowia....może wątroba oberwała. Spróbuj z ostropestem, nawet herbatka będzie ok. Jest smaczna, może zimnej, posłodzonej miodem senior się napije. 
21 czerwca 2026 04:55 / 4 osobom podoba się ten post
Dzień dobry w pierwszy dzień lata.Za oknem pochmurnie i burzowo.Kawa już pachnie,więc zaczynam dzień.Wszystkim życzę pogodnej niedzieli.
21 czerwca 2026 12:46 / 3 osobom podoba się ten post
Dzień dobry w upalna niedzielę .Nie wiem jak przeżyje to lato , muszę reklamacje złożyć .Gorąco 40 st a potem burza , która i tak chłodu nie daje .
Czuje się A.Fidler pisząc " Ryby śpiewają w Ukajali " 
Chłodniejszego dnia życzę  🛀🛀.
 
21 czerwca 2026 12:59 / 3 osobom podoba się ten post
To do Gusi .
Zostanie ci ta sztela w pamięci , takie ciężkie zostają na dłuższy czas . Ciebie też zapamiętają ci  ktorzy  pozostaną . 
Gusiu losu nie odmienisz ,  robisz to co powinnaś  i jeszcze więcej . Nie chcę przypisywać sobie zdolności , ale potrafiłam przewidzieć kiedy pdp odejdzie .Nawet tu w kraju w ub.roku ( chodziłam do  chorego sąsiada )  powstrzymałam rodzine od nakładów finansowych ( dla mnie zbędnych ) na pomóc choremu .
Współczuję ci, ciężko w takich warunkach pracować 
( chodzi o stan pdp).Każdy lubi pracować ,gdy widzi, że zmierza to w dobrym kierunku .
Ile jeszcze zostało czasu do zjazdu ??
 
22 czerwca 2026 05:31 / 2 osobom podoba się ten post
Witam z nowego miejsca.Trochę chłodniej zrobiło się po burzy i jest czym oddychać.Senior bez demencji,bardzo rozmowny aż za bardzo bym dodała.No i jest wstawanie nocne czego nie było w opisie.Zobaczymy co przyniesie kolejny dzień.
22 czerwca 2026 06:05 / 2 osobom podoba się ten post
Maluda

Witam z nowego miejsca.Trochę chłodniej zrobiło się po burzy i jest czym oddychać.Senior bez demencji,bardzo rozmowny aż za bardzo bym dodała.No i jest wstawanie nocne czego nie było w opisie.Zobaczymy co przyniesie kolejny dzień.

Dasz radę wszak to tylko 15 dni no chyba że zostajesz tam na dłużej..? 
22 czerwca 2026 06:15 / 1 osobie podoba się ten post
Dusia1978

Dasz radę wszak to tylko 15 dni no chyba że zostajesz tam na dłużej..? 

Nie Dusiu,będę tu tylko do 7 lipca,bo 8 ego muszę być w Sądzie.
22 czerwca 2026 18:16 / 3 osobom podoba się ten post
Dzień dobry popołudniem a prawie pod wieczór .Pogoda nie odpuszcza ,gdzie mam reklamacje złożyć .
Ufff jak gorąco 
Miłego wieczoru .
22 czerwca 2026 18:19 / 2 osobom podoba się ten post
Maluda

Witam z nowego miejsca.Trochę chłodniej zrobiło się po burzy i jest czym oddychać.Senior bez demencji,bardzo rozmowny aż za bardzo bym dodała.No i jest wstawanie nocne czego nie było w opisie.Zobaczymy co przyniesie kolejny dzień.

To sztela 😃 z wada ukryta
Nie wiem po co agencje sciemniaja .Gorszej głupoty nie może być .
23 czerwca 2026 04:59 / 3 osobom podoba się ten post
Doberek wtorkowo.Do 11.30 dziś,jutro i w piątek mam wolne.Dzisiaj bardzo mi się przyda,bo Senior wołał co godzinę dwie aż do czwartej.Jak powiedziała Mleczko-to Stella z wadą ukrytą.Zaraz biorę się za kawę.No i dziś Dzień Ojca.Ja już swojego nie mam-odszedł dokładnie w ten dzień 24 lata temu...Taka smutna refleksja.