Ciekawe czy jej powiedzieli prawdę , czy dała się złapać na ogłoszenie na FB .Raczej to drugie.
Ciekawe czy jej powiedzieli prawdę , czy dała się złapać na ogłoszenie na FB .Raczej to drugie.
Ciekawe czy jej powiedzieli prawdę , czy dała się złapać na ogłoszenie na FB .Raczej to drugie.
Robią z ludzi idiotów. Jedna nie daje rady to druga będzie słoniem na tej szteli. Ludzie do czego to prowadzi? Aby się kasą dla agencji zgadzała a resztę mają w dupie.
Też tak myślę.
Masz komplet kopii, albo lepiej screenów jak cuś?
Gusiu to już nie jest zwykłe "posiedzieć " z seniorem jak to się przyzwyczaiły chociażby reklamować firmy. Chory może się zmienić na oczach opiekunki podczas jednego turnusu.
Witam czwartkowo.Lekarz wczoraj nie przyszedł a z Seniorem coraz gorzej.Ostatni raz zeszłam na dół po czwartej,a on siedzial w fotelu,wkoło totalny chaos.Nawet nie próbowałam Go przesadzać.Nie dałabym rady i szkoda mojego kręgosłupa.Od rana będe atakować firmę o busa.Syn już wie,że chcę zjechać,rozmawialiśmy.Wam życzę spokojnego dnia.
Witam czwartkowo.Lekarz wczoraj nie przyszedł a z Seniorem coraz gorzej.Ostatni raz zeszłam na dół po czwartej,a on siedzial w fotelu,wkoło totalny chaos.Nawet nie próbowałam Go przesadzać.Nie dałabym rady i szkoda mojego kręgosłupa.Od rana będe atakować firmę o busa.Syn już wie,że chcę zjechać,rozmawialiśmy.Wam życzę spokojnego dnia.
Nawet z dnia na dzień może się zmienić :-(. I tak jest tutaj właśnie . Przyjechałam do chodzącego,trzy miesiące temu jeszcze w pełni sprawnego,prowadzącego auto,pracującego w biurze,a od dzisiaj jestem już u leżącego,właściwie odchodzącego powoli :-(
Szczerze współczuję ale czy to coś da , że Ty pojedziesz a przyjedzie kolejna i będzie się mordować. Uważam, że senior powinien być zabrany do szpitala i przebadany pod kątem neurologicznym a może i psychiatrycznym.
A na czym ten chaos polega . Co on robi? Oprócz tego że nie śpi.
Dusia,wszystko co było w zasięgu Jego ręki,zdjęcia,książki,rzeczy z nocnego stolika i koc,są na ziemi.Wiem,że powinien być przebadany,ale tytułem czego ja mam być tu dłużej.A firma perfidna,że wysyła tutaj inną opiekunkę- o ile to prawda.Wczoraj chodził na kolanach i szukał portfela.Był Syn,to kłócił się z Nim,że to nie Jego dom.Fred wściekły otworzył drzwi wejściowe i pytał mu się,czy poznaje ulicę.Senior nadal twierdził,ze to jest boisko do piłki nożnej.
Usiądź spokojnie porozmawiaj z synem. Postaraj się bez emocji. Powiedz, że takie zachowania mogą prowadzić do dramatów bo może zrobić krzywdę i sobie i innym osobom nawet i synowi. Może senior przeszedł niezauważalny udar i stąd takie zmiany w mózgu? Powiedz, że to nie rozwiązanie że przyjedzie kolejna bo on staje się niebezpieczny nawet dla " swoich".
Dusia ja ani lekarz ani psychiatra.Z synem rozmawiałam.On zdaje sobie sprawę ze stanu Ojca.
To chyba on jest naprawdę pojebany, że nic z tym nie robi. Te dzieci naszych seniorów to istni debile bez głów. Mam nadzieję, że zobaczysz się z nową i od razu z progu wróci do domu.