Dzień dobry Wszystkim.Kawa już dawno wypita a ja planuję krótki wypad z Krzysztofem do Dębek .Żeby było fajniej,to kamperem.Chcemy odwiedzić Dębki,bo ja byłam tam ostatnio w 1984 roku...Mam nawet jeszcze zdjęcia.Koczowaliśmy w 3 pary w jednym dużym namiocie myliśmy się w strumyku,bo kolejka do kranu była za długa.Nikt nie dostał alergii czy innego paskudztwa.Lubię wracać tam..
jak śpiewał Zbyszek Wodecki.No i to była nasza młodość❤️.A już nie wspomnę ile tam Mamrotów wypiliśmy :-) Trudno,takie czasy,że gdy rzucili do pobliskiego sklepu ten wytrawny szampan,chcąc nie chcąc po dwa na głowę trzeba musowo było kupić:radosc1: No i się rozmarzyłam...

