Fiona,no,to bylo bardzo dawno...każdy kiedyś raczkował w kuchni
Ale ryba to jeszcze nie było najgorsze co zrobilam,co byś np. powiedziała na mycie mielonego mięsa .
Fiona,no,to bylo bardzo dawno...każdy kiedyś raczkował w kuchni
Ale ryba to jeszcze nie było najgorsze co zrobilam,co byś np. powiedziała na mycie mielonego mięsa .
A ja się zastanawiam kiedy takie osoby jak "potrójne alter ego", zdadzą sobie sprawę z tego, że ja szybciej banuję, niż Wy zakładacie nowe konta?
Moja koleznaka ryż cedziła
A ja się zastanawiam kiedy takie osoby jak "potrójne alter ego", zdadzą sobie sprawę z tego, że ja szybciej banuję, niż Wy zakładacie nowe konta?
Też miala wtedy 10 lat? No bo jak tak,to mozna wybaczyc,a jesli nie,no to...coz,niektorzy na zawsze pozostaja dziećmi:-) lub marnymi kucharkami:-)
hahahahah nieeeeeeeeee 17 ale najlepsze jest to ,że ja widziałam i nie zajarzyłam tez
nie boli Cię gardło od wołania milicji. Bo nie przyjechała :(((
Gosia,czasem w ciąży sie miewa takie zachcianki...masz test ze sobą:-)