Strasznie mnie męczy zgaga, nic mi nie pomaga. Macie jakieś swoje sposoby?
Strasznie mnie męczy zgaga, nic mi nie pomaga. Macie jakieś swoje sposoby?
Pierwszy lepszy temat :
Jest na YouTube wspaniały rehabilitant , już dawno miałam napisac . Ja jako leciwa opiekunka korzystam z jego porad i stosuje niektóre ćwiczenia . Rozruszałam kark tzn ten odcinek kręgosłupa, niedługi będę patrzeć do tyłu . Jak na wstecznym :-)
Wystarczy wpisać Marek Purczynski i wyskoczy .
Oprócz tego że ćwiczę oglądając TV., to jeszcze dowiedziałam się wielu rzeczy , nie mając zielonego pojęcia o tym .
Oj to ja jestem uwsteczniona i mało nowoczesna , bo korzystam z fizjoterapeutki. Bądz co bądz po znajomosci i to możnaby było uznać za postępowe , ale znajomość narodzila się staromodnie z sympatii , wspolnego smiechu i tematów do rozmów.
Żadne wygibasy przed ekranem czy ot tak,rąk dobrej masażystki nie zastąpią. Moja Nadia jest super,ale też bezwzględna . Jak coś przeradza się w stały ból,to biegam do niej raz w tygodniu,a później raz w miesiącu,żeby mięśnie nie zapomniały do czego służą :-). A bezwzględność Nadi objawia się tym,że nie ma,że boli,"ma boleć ", tak mówi i na nic moje stękanie :-). Przyzwyczajona do tego,podobno nie raz słyszała," a idź w pi.du:smiech3:. Za 110zł mam godzinę porządnego,profesjonalnego masażu.Ale staram się też z YouTube ,za darmo ćwiczyć ,chociaż nie zawsze mi się chce.
Co Tu Gusiu pilasisz :-) każdy ruch czy siedząc czy leżąc jest niezbędny i potrzebny . Wiadomo, że po jednym ćwiczeniu nie ma efektów . Jednak po systematycznym ćwiczeniu już jest poprawa . Silnej woli potrzeba a nie raz kiedys i liczyć na cud .
Ale ja chcialabym "raz kiedyś" i żeby było od razu efekty widać,dlatego Gusia "pilasi":-)
Zartuje,wiadomo ze trzeba systematyczności,jak we wszystkim,tylko jeszcze samodyscyplina potrzebna,a z tą często jestem na bakier :lol1:
Co tu tak cicho? Ja jestem zmęczona . Grzybków tyle , że na sosik starczyło . Upiekłam szarlotkę , co za pyszności wyszły .Od jutra siedzę w domu i suszę orzechy . Sąsiadka moja znów przyniosła mi całe wiadro jabłek . Wykończy mnie prezentami .Ja już nie chcę, ale nie mogę odmówić .
Zimą będzie jak znalazł .