Nasz Misiek to facet , i on nigdy nas nie zrozumie.Jemu pewnie potrzebna jedna para butów na kilka lat.Mi nie.Ja wolę tak jak KASIA63 kupić więcej tańszych.:)
Nasz Misiek to facet , i on nigdy nas nie zrozumie.Jemu pewnie potrzebna jedna para butów na kilka lat.Mi nie.Ja wolę tak jak KASIA63 kupić więcej tańszych.:)
Nie ma co gdybać - wystarczy Miśka zapytać.
Odpowiem niepytany:
Ostatnio doliczyłem się 26 par różnej "maści", bez sandałów.
Chyba jakiś inny jestem.
Może nie facet, a mężczyzna?
Oj Mycha, ty grzesznico i kusicielko.
Znowu o dobrych rzeczach ,
a ja usiłuję być na diecie od wczoraj,
przybrało mi sie po chlebkach marcepanowych.
Dzisiaj mam już wolne,
a w szufladzie nic, tylko karton soku pomidorowego.
Oj Mycha, ty grzesznico i kusicielko.
Znowu o dobrych rzeczach ,
a ja usiłuję być na diecie od wczoraj,
przybrało mi sie po chlebkach marcepanowych.
Dzisiaj mam już wolne,
a w szufladzie nic, tylko karton soku pomidorowego.
A ja mieszkam w przecudnym miejscu ,jest tutaj ogromne jezioro,góry i przepiekna roślinność,czuję się jakbym była w sanatorium. I co z tego jak jestem tu sama jak palec i jeszcze to jest przecudnej urody wiocha,dziurowata,bez sklepów,bez rozrywek,dołuje mnie to miejsce coraz bardziej!!!!!
A ja mieszkam w przecudnym miejscu ,jest tutaj ogromne jezioro,góry i przepiekna roślinność,czuję się jakbym była w sanatorium. I co z tego jak jestem tu sama jak palec i jeszcze to jest przecudnej urody wiocha,dziurowata,bez sklepów,bez rozrywek,dołuje mnie to miejsce coraz bardziej!!!!!