Wyłowione z sieci 1

20 lipca 2014 08:54 / 3 osobom podoba się ten post
Czesto swoj los powiezamy innym, w tym przypadku kierowcom busow, autobusow. Dlaczego boimy sie mowic kierowcy takie pojazdu, zeby nie szarzowal, nie dzwonil z komorki w czasie jazdy !? Dlaczgo? Bo boimy sie ze zostaniemy potraktowani jaka krnąbni pasazerowie i wysadzeni? To nie sa jakies bajeczki z ta jazda "na krawedzi", duzo zalezy od nas samych.
20 lipca 2014 09:13 / 12 osobom podoba się ten post
margolcia

Czesto swoj los powiezamy innym, w tym przypadku kierowcom busow, autobusow. Dlaczego boimy sie mowic kierowcy takie pojazdu, zeby nie szarzowal, nie dzwonil z komorki w czasie jazdy !? Dlaczgo? Bo boimy sie ze zostaniemy potraktowani jaka krnąbni pasazerowie i wysadzeni? To nie sa jakies bajeczki z ta jazda "na krawedzi", duzo zalezy od nas samych.

Moja koleżanka jeżdząca Sindbadem zwrócila uwagę kierowcy.Chciał kontynuować jazdę autokarem,który wyraźnie zaczął się psuć i trzęsło pasażerami jak na kartoflisku.Zagroziła,że wezwie policję.Kierowca zjechał na parking,a firma zorganizowała nowy autokar.Fakt ,było z tego powodu opóźnienie,ale pasażerowie dojechali bezpiecznie.
20 lipca 2014 10:00 / 19 osobom podoba się ten post
tina 100%

Moja koleżanka jeżdząca Sindbadem zwrócila uwagę kierowcy.Chciał kontynuować jazdę autokarem,który wyraźnie zaczął się psuć i trzęsło pasażerami jak na kartoflisku.Zagroziła,że wezwie policję.Kierowca zjechał na parking,a firma zorganizowała nowy autokar.Fakt ,było z tego powodu opóźnienie,ale pasażerowie dojechali bezpiecznie.

Ja tez mialam podobny, jechalam malym busem obok kierowcy, droga jak po "masle" w DE, a mnie tak jakby podrzucalo, mowie ze cos jest z tym kolem, eee tam , kierowca na to, do chlopa sie pani chce. Takie tępe odzywki sa czyms normalnym u kierowcow, jechalismy 170 !/h. Ja dalej podskakuje, juz sie nic nie odzywam, moze i jestem nimfomanka, ale dlaczego wszyscy w busie musza to wiedziec, ha ha ha ! Stanelismy do tankowania, wszyscy sie rozeszli, kierowca oglada kolo, w pewnym momencie widze, ze wyciaga lewarek, zmienia. jedziemy, przysrywek pod moim adresem ciag dalszy, ze zmienil to kolo dlamnie, zeby mi tam czegos ze srodka nie wytrzeslo, bo nie chce zeby moj chlop mu za do du..y  nakopal, cale auto ha ha ha ! W pewnym momencie jak cos nie huknie w bagazniku, zatrzymal sie, zagladamy a to kolo zmienione pękło ! One teraz sa bezdętkowe, tylko pelno jakis drucikow i dziura. Wszyscy ciszaaaaa, kierowca milczacy taki sie zrobil. Ja podsumowalam cale to zdazenie, ze jednak moja macica mnie nie zawiodla, zreszta juz nie pierwszy raz, ha ha ha .
20 lipca 2014 11:09 / 7 osobom podoba się ten post
IGGA

Piszesz zmieniają sie co 4-5 godzin. Ale mi własnie chodzi o to że ta zmiana chyba nie do konca jest taka pewna, że kierowca jest wypoczety. A gdzie on wypoczywa? Na siedzeniu, albo schodzi do luku, nie wiem co tam jest , czy jest to przystosowane do spania kierowcy zmiennika. Bardzo w to watpię. A jeśli chodzi o prędkości to chyba nie do końca jest tak jak piszesz. Ja jadąc tutaj patrzyłam jak z ułańską fantazją wyprzedzał wszystko. I nie przyjechalismy przed czasem. czyli czas ich podrózy jest bardzo wyliczony i to z braniem pod uwagę tylko szybkiej jazdy. Ale podróżować trzeba, więc należy być dobrej myśli i prosić o bezpieczną jazdę. :)

Autokary Sinbada wszystkie maja luk do spania dla kierowcy. To jest zawsze po lewej stronie od glownego wejscia, tam jest normalne spanie. Rowniez maja zalozone tachografy i nie ma mocnych, tam wszystko jest zapisane. 
 
Nie moge znalezc strony, ale wczoraj czytalam, ze w ciagu 14 lat autokary Sindbada uczestniczyly w 9 wypadkach, z ktorych ten ostatni jest najpowazniejszy. Biorac pod uwage fakt, ze rocznie z ta firma podrozuje ponad milion pasazerow - Sindbad jest uznawany za bardzo bezpiecznego przewoznika, a wypadki - niestety, sa i beda ...
20 lipca 2014 15:10 / 1 osobie podoba się ten post
Czytam wasze wypowiedzi i odpowiem wam żebyście najlepiej zostały w domu.Podróż do DE niesie ogromne ryzyko dlatego dużo osób ubezpiecza sie przed wyjazdem.Pamietajcie jedno że wszystkie umrzemy i co jest nam zapisane nadejdzie.
Ja zawsze mówie Co ma być to będzie w DE czy w PL.
Głowa do góry.
Współczuje wszystkim którzy ucierpieli w tym wypadku,nawet kierowcy i załodze Sindbada.Wypadki zdarzają się wszędzie.
Czy któraś z was przez tę tragedię zrezygnowałaby z pracy w DE dla bezpieczeństwa?

PS.Jadąc ostatnio do DE z E....em zauważyłam że w autobusie było tylko 2 kierowców(bez pilota) Jeden z nich(na zmiane) obsługiwał wszystko;kierownice,bagaże,bilety itd.Szkoda że nie można było kupić kawę :(
20 lipca 2014 17:12
Czytałyście jak oszukują kantory ? http://finanse.wp.pl/kat,1033765,title,Uwaga-na-oszustwa-w-kantorach,wid,16764869,wiadomosc.html
20 lipca 2014 17:22 / 3 osobom podoba się ten post
Renata81

Czytam wasze wypowiedzi i odpowiem wam żebyście najlepiej zostały w domu.Podróż do DE niesie ogromne ryzyko dlatego dużo osób ubezpiecza sie przed wyjazdem.Pamietajcie jedno że wszystkie umrzemy i co jest nam zapisane nadejdzie.
Ja zawsze mówie Co ma być to będzie w DE czy w PL.
Głowa do góry.
Współczuje wszystkim którzy ucierpieli w tym wypadku,nawet kierowcy i załodze Sindbada.Wypadki zdarzają się wszędzie.
Czy któraś z was przez tę tragedię zrezygnowałaby z pracy w DE dla bezpieczeństwa?

PS.Jadąc ostatnio do DE z E....em zauważyłam że w autobusie było tylko 2 kierowców(bez pilota) Jeden z nich(na zmiane) obsługiwał wszystko;kierownice,bagaże,bilety itd.Szkoda że nie można było kupić kawę :(

To ja jeszcze dodam, że mam tutaj sąsiada dekarza, ktory w sobotę sobie chciał dach naprawić i tak walnał dachówką, że przed moimi stopami się zatrzymała. Malo sam z tego spadzistego dachu nie spadł z wrażenia,  wystraszył się, ja też, przepraszał mnie bardzo. I co? na podwórku tez można nieźle oberwać, co ma być to będzie. 
20 lipca 2014 17:30
Przelatałam wszystkie portale łącznie z MSZ i nic na temat tego busa skasowanego. Wiecie co to za firma? Czy prywatny?
20 lipca 2014 17:36 / 1 osobie podoba się ten post
lena7

Przelatałam wszystkie portale łącznie z MSZ i nic na temat tego busa skasowanego. Wiecie co to za firma? Czy prywatny?

Nikt nic nie wie, Czeski film. Ja tez przewertowalam, pytalam znajomych kierowcow i nikt nie zna, wyczytalam tylko ze z podkarpackiego byl ten bus, ale co za firma? Nic.
20 lipca 2014 17:46 / 1 osobie podoba się ten post
margolcia

Nikt nic nie wie, Czeski film. Ja tez przewertowalam, pytalam znajomych kierowcow i nikt nie zna, wyczytalam tylko ze z podkarpackiego byl ten bus, ale co za firma? Nic.

Też czytałam ,że z podkarpackiego.Ale chyba żadna firma przewozowa.W Bildzie napisali,że to był bus wiozący pracowników sezonowych na weekend do domu.Żadnych konkretniejszych informacji.
20 lipca 2014 18:01 / 2 osobom podoba się ten post
efka66

To ja jeszcze dodam, że mam tutaj sąsiada dekarza, ktory w sobotę sobie chciał dach naprawić i tak walnał dachówką, że przed moimi stopami się zatrzymała. Malo sam z tego spadzistego dachu nie spadł z wrażenia,  wystraszył się, ja też, przepraszał mnie bardzo. I co? na podwórku tez można nieźle oberwać, co ma być to będzie. 

Bo jak masz w życiu pecha, to i w drewnianym kościele cegłą oberwiesz.
20 lipca 2014 18:10
Właśnie powiedzieli, że są dwie hipotezy, pierwsza-kierowca w sindbadzie zasnął, a druga że kiedy ukraiński autokar zmieniał pas ruchu, sindbad chciał go wyminąć , a do tego jechał za szybko...
20 lipca 2014 18:14
tina 100%

Też czytałam ,że z podkarpackiego.Ale chyba żadna firma przewozowa.W Bildzie napisali,że to był bus wiozący pracowników sezonowych na weekend do domu.Żadnych konkretniejszych informacji.

To były tylko przypuszczenia niemieckiego policjanta zaraz po wypadku. Natomiast nigdzie nie ma konkretnych informacji na ten temat - a już w polskich mediach żadnych....dziwne to, wszedzie tylko Sindbad i Sindbad, 
20 lipca 2014 18:16 / 1 osobie podoba się ten post
Gabrysia

To były tylko przypuszczenia niemieckiego policjanta zaraz po wypadku. Natomiast nigdzie nie ma konkretnych informacji na ten temat - a już w polskich mediach żadnych....dziwne to, wszedzie tylko Sindbad i Sindbad, 

Bo Sindbad , to kasa.
A  kasa , to władza.
20 lipca 2014 18:18
niewiem czy dobrze widziaałma jak w wiadomosciach pokaywali tego busa czy na nim nie było czasem poznanskiej rejestracji nie jestem pewna.mozna to sprawdzic jeszcze raz dokładnie sie przyjzec