widzę ,ze o sport Wam kobietki chyba najmniej chodzi :)Trzeba miec dobry rower ,ładnie wygladać itp .Typowo babskie:):)JEst tu ktoś z prawdziwym sportowym zacięciem?Dla kogo liczy się ,zeby sie porządnie zmęczyc?
widzę ,ze o sport Wam kobietki chyba najmniej chodzi :)Trzeba miec dobry rower ,ładnie wygladać itp .Typowo babskie:):)JEst tu ktoś z prawdziwym sportowym zacięciem?Dla kogo liczy się ,zeby sie porządnie zmęczyc?
Ja mam tyle energii,ze juz postanowiłam po powrocie na basen 2 razy w tygodniu i codziennie rower zaliczyć,zastanawiam sie czy nie zacząć biegać?
To się nie zastanawiaj, tylko zacznij :)
Ja w niedzielę wystartuję chyba w biegu na 10km, który jest organizowany w Mrzeżynie z okazji "Dni Morza". Trasa mieszana: ulice, leśna droga, plaża.
A do mojego maratonu już tylko 3 miesiące z hakiem. Niedawno było pół roku. Jak ten czas szybko leci!
Zaczynasz odliczanie? :):) Jakbyś imbiru popiła to z takim powerem zrobiłabys dwa maratony za jednym zamachem :):):):)
Niestety niedzielne zawody zostały odwołane, ponieważ rozpoczęcie okresu wakacyjnego oraz przyjazd turystów jedyną drogą wojewódzką do Mrzeżyna, nie może wpłynąć na zakłócenia w ruchu drogowym. Bieg przeniesiony na inny termin. To nic.
W moim planie na dzisiaj 30km do przebiegnięcia :)
nie wiem jak u Ciebie ,ale u mnie jest mnustwo biegów (różnych ,podziwiam pomysłowosc organizatorów ),wiec jak nie ten to inny:)To sam jesli chodzi o maratony i półmaratony-mnogość!:)
To Ty nad morzem mieszkasz?! :D
Daj trochę!
ja juz swoje wymęczyłam,teraz lubie wygodę i komfort dla pleców i rąk,ale moje dzieci podobnie jak Ty lubią sie po prostu zmęczyc,ale z tego co słyszę i męczyc sie warto na dobrym sprzęcie:)))
No to mam jak Ty :)
Jestem leniwa strasznie. Nie pójdę na fitnes ani na biegi ani na siłownię.
Mogę pływać, jeździć na rowerze i chodzić po górach. I to wszystko.
Acha! I zdjęcia oglądać! :))))))))))))