Na marginesie

15 marca 2018 10:55 / 2 osobom podoba się ten post
nowadanuta

Refleksja z dzisiaj : woda ma całkiem odwrotnie niż ogień, dlatego patrząc przez lustro wody widzimy drogę ognia !!! Dla mnie woda nie jest żadnym żywiołem bo robi się ją (uzyskuje) z mózgu (to tak na marginesie).

A co dzieje sie wtedy z mozgiem? Czy produkcja wody nie oslabia jego funkcji? ;)))
15 marca 2018 11:25 / 2 osobom podoba się ten post
fioletowa.mysz

A co dzieje sie wtedy z mozgiem? Czy produkcja wody nie oslabia jego funkcji? ;)))

Mózg ma wolną wolę... Robi jak chce (pragnie) Trochę różnimy sie pragnieniamy, czyli jak spotkam swój mózg to go wykastruję... Zazdrosna nie jestem i staram się nie wiedzieć co tez z nim się dzieje...
15 marca 2018 11:40 / 2 osobom podoba się ten post
nowadanuta

Mózg ma wolną wolę... :-) Robi jak chce (pragnie) :hihi: Trochę różnimy sie pragnieniamy, czyli jak spotkam swój mózg to go wykastruję... :smiech2: Zazdrosna nie jestem i staram się nie wiedzieć co tez z nim się dzieje... :hihi:

Ale,ale człowiek to 90% wody ,a skoro woda nie żywioł ,to co z ludźmi - żywiołami...?
15 marca 2018 11:48 / 2 osobom podoba się ten post
Alaska

Ale,ale człowiek to 90% wody ,a skoro woda nie żywioł ,to co z ludźmi - żywiołami...?

Później... bo mi kapusta z boczkiem dochodzi... A ogólne to nie wiem czy takie pytania to nie jest już inwigilacja...
15 marca 2018 11:49 / 2 osobom podoba się ten post
Alaska

Ale,ale człowiek to 90% wody ,a skoro woda nie żywioł ,to co z ludźmi - żywiołami...?


Organizm człowieka zawiera 60-70 procent wody.Od 90 to zaczynajasie meduzy 
Ale może masz racje sa i takie luźne galarety wsród ludzi
15 marca 2018 11:53 / 1 osobie podoba się ten post
Alaska

Ale,ale człowiek to 90% wody ,a skoro woda nie żywioł ,to co z ludźmi - żywiołami...?

Ludzi zywioly sie gasi wlasnie woda. Bo one to ogien a nie H2O. Mowi im sie, ze reguja emocjonalnie zbyt. I to wyrazenie dziala jak straz pozarna
15 marca 2018 13:19 / 2 osobom podoba się ten post
ORIM

:-):-)
Organizm człowieka zawiera 60-70 procent wody.Od 90 to zaczynajasie meduzy :smiech3:
Ale może masz racje:-) sa i takie luźne galarety wsród ludzi :-)

Szczególarz...a co Ty myślisz,że ja to po biochemii!? Ja porządna (usunięte) z maturą i nawet śmiesznymi studiami ,o których nie warto nawet wspominać ...bez tytułu naukowego , choć cóś tam jest....a tak na marginesie,galaretę uwielbiam ,taką na wołowym ogonie z różnymi ingredencjami.
 

15 marca 2018 13:22 / 2 osobom podoba się ten post
fioletowa.mysz

Ludzi zywioly sie gasi wlasnie woda. Bo one to ogien a nie H2O. Mowi im sie, ze reguja emocjonalnie zbyt. I to wyrazenie dziala jak straz pozarna:-)

Jak to mówią krew nie woda....a ja się jednak będę upierać,że 90% człowieka to woda,bo niby skąd ją niektórzy leją i leją,bez opamiętania!? 
17 marca 2018 18:17 / 2 osobom podoba się ten post
fioletowa.mysz

Mysz nalezy sam do siebie, czyli jest niczyj. Mysza czasami nalezy do wlasnych obsesji, ale to niezbyt czesto. Mysz jest rodzaju meskiego, czyli silny i obrotny. Mysza zenskiego, wiec bywa, ze wpada w doly, z powodu mniej intensywnie uprawianego sportu. Jako,ze mysz hasa gdzie popadnie, taka jej natura, czasami trafia w czyjes mysli i przyciaga tym kota ( kot lubi polowac na myszow i myszy). Wtedy sie mowi: Masz kota w glowie. Czasami kot zadomowi sie na dluzej, wtedy wlasciciel glowy ma problem, zaczyna slyszec kwadrafonicznie i chorowac na psychozy. Ale to tak na marginesie ;)))

Dzięki za ten post bo pozwolił mi zrozumieć mysi rozum
I tak: myszki dzielą sie na jedną (jedyną) i wiele. Jedyna to Mysz Fioletowa (), a wiele to ta cała reszta... Myszy są tam gdzie jest bałagan, więc jeżeli pojawiają się w naszej przestrzeni to jest to dla nas informacja, że takowy bałagan mamy. Aby pozbyć się myszy wystarczy posprzatać. Myszy nie są szczególnie groźne bo przynależą do tej samej przestrzeni fraktalnej. Inaczej jest z wszelkiego typu robactwem. Robactwo nie przynależy do naszej przestrzeni i nie powinno go tu być. Myszy rozwiewają wątpliwosci w tych, którzy podejrzewają nas o posiadanie kota w głowie. Tam gdzie są na pewno kota nie ma !!! Wiec można je sobie do przestrzeni głowy jakby zaprosić czyniac niejoko bałagan w niej. Myszy nie tykają się wody.., wilgoć czerpią z pożywienia, więc chomiki i świnki morskie to też pewnie myszy Kot w głowie to stan wymieszania pigmentacji, to znaczy dostarczenie pigmentu, (który powinien przyjść z wewnątrz),  z zewnątrz. I nasze powiedzenie: - czarny kot przebiegnie drogę będzie źle, dotyczy własnie takiego stanu... Myszy nie przyciągają do głowy kota, poza głową tak, ale w głowie nie. Myszy w głowie czują sie bezpiecznie, ale chyba mało dbają o właściciela głowy (to tak na marginesie).
19 marca 2018 09:33 / 3 osobom podoba się ten post
nowadanuta

Dzięki za ten post bo pozwolił mi zrozumieć mysi rozum :buziaki1:
I tak: myszki dzielą sie na jedną (jedyną) i wiele. Jedyna to Mysz Fioletowa (:-)), a wiele to ta cała reszta... Myszy są tam gdzie jest bałagan, więc jeżeli pojawiają się w naszej przestrzeni to jest to dla nas informacja, że takowy bałagan mamy. Aby pozbyć się myszy wystarczy posprzatać. Myszy nie są szczególnie groźne bo przynależą do tej samej przestrzeni fraktalnej. Inaczej jest z wszelkiego typu robactwem. Robactwo nie przynależy do naszej przestrzeni i nie powinno go tu być. Myszy rozwiewają wątpliwosci w tych, którzy podejrzewają nas o posiadanie kota w głowie. Tam gdzie są na pewno kota nie ma !!! Wiec można je sobie do przestrzeni głowy jakby zaprosić czyniac niejoko bałagan w niej. Myszy nie tykają się wody.., wilgoć czerpią z pożywienia, więc chomiki i świnki morskie to też pewnie myszy :rozmysla: Kot w głowie to stan wymieszania pigmentacji, to znaczy dostarczenie pigmentu, (który powinien przyjść z wewnątrz),  z zewnątrz. I nasze powiedzenie: - czarny kot przebiegnie drogę będzie źle, dotyczy własnie takiego stanu... Myszy nie przyciągają do głowy kota, poza głową tak, ale w głowie nie. Myszy w głowie czują sie bezpiecznie, ale chyba mało dbają o właściciela głowy :lol2: (to tak na marginesie).

Jezeli wlasciciel glowy to mameja i pokurcz intelektualny, to i nie ma o co dbac, nawet jezeli zapewnione jest bezpieczenstwo
19 marca 2018 18:53 / 2 osobom podoba się ten post
fioletowa.mysz

Jezeli wlasciciel glowy to mameja i pokurcz intelektualny, to i nie ma o co dbac, nawet jezeli zapewnione jest bezpieczenstwo :-)

Oczywiscie tyle tylko, że wtedy ustanowione jest prawo: jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie i to prawo działa wstecz   I żeby właściciel głowy chciał inaczej to z mysich bobków (np.) stworzy najwyżej mysie bobki w innym kształcie (np.gwiazdki) 
 
19 marca 2018 18:56 / 2 osobom podoba się ten post
nowadanuta

Oczywiscie :-) tyle tylko, że wtedy ustanowione jest prawo: jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie :-) i to prawo działa wstecz :zaskoczenie:  I żeby właściciel głowy chciał inaczej to z mysich bobków (np.) stworzy najwyżej mysie bobki w innym kształcie (np.gwiazdki) :hihi:
 

Swieta prawda
19 marca 2018 19:24 / 5 osobom podoba się ten post
fioletowa.mysz

Jezeli wlasciciel glowy to mameja i pokurcz intelektualny, to i nie ma o co dbac, nawet jezeli zapewnione jest bezpieczenstwo :-)

  bespieczeństwo jest ważne 
19 marca 2018 19:28 / 1 osobie podoba się ten post
ORIM

  bespieczeństwo jest ważne :-)

19 marca 2018 19:33 / 4 osobom podoba się ten post
ORIM

  bespieczeństwo jest ważne :-)

Orim! To sa treści kojarzące się, oraz nawołujące do rozpusty, zabronione regulaminem. Nie widzisz tego lubieżnego wzroku tych ludzi? No bój sie boga :(
); ?>
Ta witryna wykorzystuje pliki cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.