To czas,zebys wyrosła juz z tego gaworzenia.
To czas,zebys wyrosła juz z tego gaworzenia.
Ani mi się śni wyrastać! A drzewka zamieszczone ciekawe, mam też parę fotograficznych ciekawostek, np. kwiatki wyrastające prosto z betonu.
gdyba nie romana nie byloby kogo czytac i sie usmiechać, wiec czy sie czuje dobrze czy nie to w tym momencie malo wazne!!!
Prorocze sny - rzadka sprawa. Widać, że masz dobre miejsce i nie chcesz od pdp odpocząć...
Prorocze sny - rzadka sprawa. Widać, że masz dobre miejsce i nie chcesz od pdp odpocząć...
No i właśnie przeszłam 5 km z kijkami, według programu spaliłam 445 kalorii :-)
Ja bym chciała, żeby moja PDP trafiła na kilka dni do szpitala na obserwację chociaż. Nie życzę jej jakijś groźnej choroby, ale trochę odetchnąć świeżym powietrzem by się chciało, a do soboty jeszcze tak daleko... :-(
Nie może być, ja co dziennie jeżdżę na rowerze, co kilka dni biegam po parę kilometrów, na kolację wcinam tylko surowy kalafior i inne warzywa i nic nie spalam :( A przynajmniej nie widać żeby się cokolwiek spaliło :(
Mi tyle program wylicza, włączasz go, wpisujesz adres, pokazuje Ci się mapa i zaznaczasz trase którą przeszłaś, potem czas i wylicza Ci spalone kalorie
Zuch dziewczynki z Was. Ja pokonuję tylko dystans od lodówki do kanapy, he, he...Trudno nazwać go nawet ćwierć maratonem... Ale za to mam bardzo miłe, wygodne, niezdrowe życie. Jedyny mój wróg to lustro, dziwne jakieś, bo poszerzające...