Klauzule o wyłączności

21 lipca 2014 21:45
Jesli chodzi to - napisze wprost, bo sprawa bardzo glosna calkiem nie tak dawno byla - o firme Primula, to nie wiadomo, jak ta firma obecnie bedzie egzystowac. W kazdym razie - opis na ich polskiej stronie http://www.opiekaseniora.pl/agencja/primula-ag nijak sie nie ma/nie mial do rzeczywistosci. W Google trzeba wpisac haslo : primula streik
 
http://www.unia.ch/RSS.1370.0.html?&no_cache=1&tx_ttnews%5Btt_news%5D=9590&tx_ttnews%5BbackPid%5D=1
 
 
Wiem, ze strajk zakonczyl sie jakims porozumieniem, ale jak sie to odbije na warunkach pracy w tej firmie - czas pokaze.
22 lipca 2014 08:58
frymusek

Jaki zakaz konkurencji??co oni wymyslili? zainwestowali w Ciebie?mają Ciebie na wyłączność przez rok? z jakiego tytułu

Że podpisałam umowę. ;D Ja myślałam że to już jest powszechne,że wszytkie solidne firmy maja taka klauzule.
22 lipca 2014 09:03
Junona_S

Że podpisałam umowę. ;D Ja myślałam że to już jest powszechne,że wszytkie solidne firmy maja taka klauzule.

Ktos tu juz wyżej napisał że to jest niezgodne z prawem i na prawde nie myśł o tym.Pozdrawiam Ciebie serdecznie i zyczę powodzenia z inna firmą:)
22 lipca 2014 09:09
Kiedyż ja się w ogóle nie przejmuje żadna klauzulą.Umowa zlecenia ma 2 tyg. wypowiedzenia i jak już ktoś wspominał można wypowiedzieć i pojechać na nowe miejsce z nową firmą nie jadąc do Polski w miedzy czasie.Wiążąca jest umowa o pracę,bo wtedy okres wypowiedzenia trwa 3 miesiące i nie wiem jak to dalej jest z konkurencja.Ale te nasze umowy zlecenia to taki pic na wode by papierek był.
22 lipca 2014 09:22 / 2 osobom podoba się ten post
Junona_S

Kiedyż ja się w ogóle nie przejmuje żadna klauzulą.Umowa zlecenia ma 2 tyg. wypowiedzenia i jak już ktoś wspominał można wypowiedzieć i pojechać na nowe miejsce z nową firmą nie jadąc do Polski w miedzy czasie.Wiążąca jest umowa o pracę,bo wtedy okres wypowiedzenia trwa 3 miesiące i nie wiem jak to dalej jest z konkurencja.Ale te nasze umowy zlecenia to taki pic na wode by papierek był.

http://www.infor.pl/prawo/praca/rozwiazanie-umowy/72631,Jakie-sa-okresy-wypowiedzenia-umowy-o-prace.html
 
 
Pozmieniało się dużo w tej kwestii-okres wypowiedzenia teraz zalezy od rodzaju umowy o pracę.
 
 
A i w umowach -zleceniach tez nie zawsze okres wypowiedzenia wynosi 2 tygodnie-trzeba dokąłdnie czytać co mamy zapisane w naszej umowie.
 
 
22 lipca 2014 11:41 / 2 osobom podoba się ten post
Junona_S

Kiedyż ja się w ogóle nie przejmuje żadna klauzulą.Umowa zlecenia ma 2 tyg. wypowiedzenia i jak już ktoś wspominał można wypowiedzieć i pojechać na nowe miejsce z nową firmą nie jadąc do Polski w miedzy czasie.Wiążąca jest umowa o pracę,bo wtedy okres wypowiedzenia trwa 3 miesiące i nie wiem jak to dalej jest z konkurencja.Ale te nasze umowy zlecenia to taki pic na wode by papierek był.

Czy mozna cos podpisać a potem w ogóle sie tym nie przejmować...? Ja bym była ostrożna
Zawsze zanim sie podpisze trzeba dokladnie przeczytac i zastanowic sie,czy ja na pewno CHCĘ to podpisać...bo moga byc potem niemiłe niespodzianki
22 lipca 2014 11:46
kasia63

http://www.infor.pl/prawo/praca/rozwiazanie-umowy/72631,Jakie-sa-okresy-wypowiedzenia-umowy-o-prace.html
 
 
Pozmieniało się dużo w tej kwestii-okres wypowiedzenia teraz zalezy od rodzaju umowy o pracę.
 
 
A i w umowach -zleceniach tez nie zawsze okres wypowiedzenia wynosi 2 tygodnie-trzeba dokąłdnie czytać co mamy zapisane w naszej umowie.
 
 

Dokładnie tak jak piszesz... Ja na ten przykład mam okres wypowiedzenia miesiąc...
22 lipca 2014 12:45 / 1 osobie podoba się ten post
greenandy

Czy mozna cos podpisać a potem w ogóle sie tym nie przejmować...? Ja bym była ostrożna
Zawsze zanim sie podpisze trzeba dokladnie przeczytac i zastanowic sie,czy ja na pewno CHCĘ to podpisać...bo moga byc potem niemiłe niespodzianki

Wiesz ile są warte nasze  mowy zlcenie  z punktu widzienia prawniczego? Dlatego sie nie przejmują tą adnotacją.Obowiązków zapisanych w umowie oczywiście musze się trzymać ;)
22 lipca 2014 13:48 / 2 osobom podoba się ten post
Oczywiscie,masz prawo,
A ja swoj podpis pod czymś zawsze traktuję poważnie.
Dlatego zawsze pomysle dziesięc razy zanim coś podpiszę.
22 lipca 2014 13:51 / 1 osobie podoba się ten post
Junona_S

Kiedyż ja się w ogóle nie przejmuje żadna klauzulą.Umowa zlecenia ma 2 tyg. wypowiedzenia i jak już ktoś wspominał można wypowiedzieć i pojechać na nowe miejsce z nową firmą nie jadąc do Polski w miedzy czasie.Wiążąca jest umowa o pracę,bo wtedy okres wypowiedzenia trwa 3 miesiące i nie wiem jak to dalej jest z konkurencja.Ale te nasze umowy zlecenia to taki pic na wode by papierek był.

Oczywiscie że tak masz rację.Co do konkurencji to firma ma prawo z Toba takie cos podpisać tylko wtedy kiedy dała Ci pieniadze na wykształcenie zrefundowała Ci nap kurs jezykowy, czy wysłała Ciebie za swoje pieniądze na jakieś szkolenia itp a Ty się na to zgodziłaś pod warunkiem ze bedziesz u nich pracowac tyle i tyle..W innym wypadku nie maja prawa zabronić Ci pracować gdzie chcesz.Zyjemy w wolnym kraju i nikt nam nie może dyktować co mamy robić z własnym życiem.
02 lipca 2017 16:13 / 9 osobom podoba się ten post
http://www.regiopraca.pl/portal/porady/prawa-pracownika/zakaz-konkurencji-po-ustaniu-zatrudnienia
Pierwsze zdanie artykuły wyraźnie mówi o tym,że przepisy o zakazie konkurencji reguluje Kodeks Pracy co oznacza,że osób zatrudnionych na umowie zleceniu taki zakaz absolutnie nie dotyczy a zawieranie go w umowie z agencja jest niezgodne z obowiązującym prawem.Następnie,w połowie strony na niebiesko jest odnośnik pt.Lojalki-wart przeczytania oraz jeszcze jeden o tym ,kiedy taki zakaz konkurencji może stosować pracodawca.Wszystko to dotyczy tylko i wyłącznie pracowników zatrudnionych na podstawie umowy o pracę.Dodatkowo zaznaczone jest,że nie wolno pracodawcy umieszczać w umowie informacji o karach finansowych bądź innych za złamanie zakazu przez pracownika.Tak więc ,zakaz konkurencji zawierany w naszych opiekunkowych umowach zleceniach to tylko i wyłącznie firmowy straszak,dla niezorientowanych w przepisach opiekunek:)
02 lipca 2017 16:42 / 5 osobom podoba się ten post
kasia63

http://www.regiopraca.pl/portal/porady/prawa-pracownika/zakaz-konkurencji-po-ustaniu-zatrudnienia
Pierwsze zdanie artykuły wyraźnie mówi o tym,że przepisy o zakazie konkurencji reguluje Kodeks Pracy co oznacza,że osób zatrudnionych na umowie zleceniu taki zakaz absolutnie nie dotyczy a zawieranie go w umowie z agencja jest niezgodne z obowiązującym prawem.Następnie,w połowie strony na niebiesko jest odnośnik pt.Lojalki-wart przeczytania oraz jeszcze jeden o tym ,kiedy taki zakaz konkurencji może stosować pracodawca.Wszystko to dotyczy tylko i wyłącznie pracowników zatrudnionych na podstawie umowy o pracę.Dodatkowo zaznaczone jest,że nie wolno pracodawcy umieszczać w umowie informacji o karach finansowych bądź innych za złamanie zakazu przez pracownika.Tak więc ,zakaz konkurencji zawierany w naszych opiekunkowych umowach zleceniach to tylko i wyłącznie firmowy straszak,dla niezorientowanych w przepisach opiekunek:)

Dokładnie.Brawo Kasia !!!
02 lipca 2017 16:53 / 5 osobom podoba się ten post
Ludziska umów nie czytają.Tzn większość nie czyta,dużo osób nie rozumie co tam jest napisane,a o kodeksie pracy nawet nie wspomina.No i kółko się zamyka.
Jak co niektóre osoby nie wiedzą z jaką firmą wyjechały ,to o czym mowa.
02 lipca 2017 17:07 / 2 osobom podoba się ten post
teresadd

Ludziska umów nie czytają.Tzn większość nie czyta,dużo osób nie rozumie co tam jest napisane,a o kodeksie pracy nawet nie wspomina.No i kółko się zamyka.
Jak co niektóre osoby nie wiedzą z jaką firmą wyjechały ,to o czym mowa.

Kodeks pracy nie obowiązuje przy umowie zleceniu, bo jest to umowa cywilno- prawna, a "pogubionych" opiekunek też wyjeżdża sporo, o czym przekonałam się jeżdżąc busami.
02 lipca 2017 17:37 / 5 osobom podoba się ten post
Alaska

Kodeks pracy nie obowiązuje przy umowie zleceniu, bo jest to umowa cywilno- prawna, a "pogubionych" opiekunek też wyjeżdża sporo, o czym przekonałam się jeżdżąc busami.

No właśnie!My to wiemy,m.in.dlatego ,że nieustannie edukujemy się wzajemnie na forum,ale faktycznie jak się czasem w busie posłucha to witki opadujom:( Nie tylko ta nieświadomość opieki dotyczy,w ogóle Polacy nie znają przepisó ani swoich praw w tym zakresie.I co gorsza nie interesują się.Najważniejsze jest "za ile".Dopiero jak się coś posypie to wielkie zdziwnienie jest :(