Bedziesz miala Mycha fajne wspomnienie i dodatkowo to co zobaczysz jest Twoje i niklt Ci tego nie zabierze.Korzystaj jak tylko mozesz,a widze ze z Dziadkiem sobie swietnie radzisz i Dziadek pewno tez ma radoche
Bedziesz miala Mycha fajne wspomnienie i dodatkowo to co zobaczysz jest Twoje i niklt Ci tego nie zabierze.Korzystaj jak tylko mozesz,a widze ze z Dziadkiem sobie swietnie radzisz i Dziadek pewno tez ma radoche
Jak dla mnie jest trochę za gorąco w Paryżu. Kupiłam sobie u Hindusa spodnie typu szarawary i kieckę do łydek a że nie należę do szczupłych to wygląda to jak wygląda. Ale wstawię zdjęcie z Montmartr, przejazd kolejeczką od Bazyliki Sacre Ceur w dól do Pigalaka i Mulin Rouge. Jak robię byki w pisowni francuskiej to proszę mnie za to nie ścigać ;-))

i pod Bazyliką

Nie posadzam Ciebie o fotomontaz.Posluzyłam sie wypowiedzia innej opiekunki:)
No też nie myślałam, że mnie o to posądzasz.
Oj ma radochę ma, odwiedza znane sobie wcześniej kąty i jest świadom swojej choroby. Ale znosi wszystkie niedogodności dzielnie. A ja mam niespodziewany trening z wózkiem inwalidzkim - hehehe.
Powiem Wam, że jestem już trochę zmęczona. Chcę do domu - hehehe.
Powiem Wam, że jestem już trochę zmęczona. Chcę do domu - hehehe.
Milego dzionka...zrob odkrzaczanie ..../ nigdy nic nie wiadomo.. hhahahaaa /
tez nie lubie czekac.... lece do mojej kuchni jakis obiadek wyczarowac.... buziaki