ale mam radochę :)) PDP w łóżeczkach, a ja siedzę przed lapkiem i moczę nogi :))))
ale mam radochę :)) PDP w łóżeczkach, a ja siedzę przed lapkiem i moczę nogi :))))
Moja PDP już od 18 w łóżeczku i tak co dziennie mam . Po 19 muszę budzić ja na kolację , PDP grzecznie zjada podziękuje i spowrotem się kładzie . Około 22 znów ją budzę , zmieniam pampersik , daje jej przekąskę w postaci monte lub 1/2 banana i kochana PDP śpi do rana . To się nazywa moja nocna praca.
Moi zawsze o 19 idą palulu, o 23 idę sprawdzić czy babcia nie chce siusiu i wolne do rana do godz. 7.00
Jeszcze pół roku temu PDP wstawała kilka razy w nocy, ale oduczyłam ją....dała sie przekonać, że skoro
ma pieluchomajkti + wkładka, to nie ma potrzeby nocnego wstawania.
Jeszcze dziś nie wiem czy takie będą. Za tydzień się ogarnę to zadecyduję :)
Lena też Ci mogę pomachać. Jestem 15 km od Ciebie.
Pani kochana :)
No to tak jak z Andreą: jak oblatam się tu trochę i wydębię więcej wolnego w jakiś dzień to byśmy się spotkały może?
:)
Ja do Stuttgartu mogę wpaść. Oby mnie tylko "w sklepy" nie powiało - hehehe
I tego się też obawiam :P
Tym razem przyjechałam tu zarobić a nie wydać :)
No to TY nie będziesz kupowała ;-)) będziesz się patrzyła jak inne to robią ;-)) Dasz radę ????
w lodowatej wodzie to nawet sopranem ha ha