29 grudnia 2014 19:56 / 2 osobom podoba się ten post
mleczko47Myśle,że to jest bezwzglednie potrzebne.Napieraj na syna.Powiedz jakie są konsekwencje co moze sie stać z nerkami a potem mozgiem.Przeciesz Ty wiesz to najlepiej.Dlaczego w swieta i geburstaki* im serca miękną i otwieraja sie portfele.Byłam w takie rodzinie gdzie było oszczednie a w te dni,ktore wymieniłam "po pachy".
Zabieralam pdp namiar ciasta czy innych art.i mowiłam,że w nocy bedę dzwonić.Najcześciej przyjmowali to do wiadomości.
Oczywiście ,że będę napierała:)Oni w temacie,wiedzą jakie konsekwencke moga być-już mówiłam to.Wogole to drugie miejsce gdzie obserwuje troske nie niemiecką:)Nie tylko dzieci,wnukowie też -zreszta w ogóle widac ,że to zżyta dobra rodzina.Mam nadzieje ,że i rozsądna też:)