Pochwalijki

03 marca 2015 19:57 / 1 osobie podoba się ten post
WSTENGA

Super, że dobrze trafiłaś. To bardzo pomaga psychicznie. Koszmarna PDP to ostatnie o czym marzy młoda opiekunka ;)))))))))))) Miej my nadzieję, że kolejne zlecenie również trafi Ci się w dobrym miejscu ;))))))))))    
 
 
 
 
Ja również się pochwalę: udało mi się wrócić do mojej prawidłowej wagi. Źle się czułam z nadprogramowym bagażem. Ale dzisiaj waga pokazała 55 kg. Oby tak pozostało jak najdłużej ;))))))))))))))))))))))))))
 
 
I drugi powód do radości u mnie: wydaje mi się, że wiem już co powoduje u mojej PDP nawracające biegunki. Na razie testuję, ale od 2 tygodni mam spokój. Po miesiącu będę już pewna na 100%. Dla mnie to super bo mam mały problem z żołądkiem po każdym takim dniu, niestety.
Trzymajcie kciuki ;)))))))))))))

Jak tego dokonałaś WSTENGA? Bo ja mam mały bębenek i też bym mogła ze 3/4 kilo zrzucić. Odłożyło mi się od tego dobrobytu na, który w Polsce wszyscy narzekają:D :D
Trzymam kciuki a nawet paluchy:). Nie dziwię się, że problemy u pdp odreagowujesz później  w postaci sensacji jelitowo-żołądkowych-sama też tak mam :(.
03 marca 2015 20:20 / 1 osobie podoba się ten post
slonecznie

Jak tego dokonałaś WSTENGA? Bo ja mam mały bębenek i też bym mogła ze 3/4 kilo zrzucić. Odłożyło mi się od tego dobrobytu na, który w Polsce wszyscy narzekają:D :D
Trzymam kciuki a nawet paluchy:). Nie dziwię się, że problemy u pdp odreagowujesz później  w postaci sensacji jelitowo-żołądkowych-sama też tak mam :(.

Jem małe porcje, dość często razem z PDP (ma grafik) i dużo warzyw i owoców. I spacerki codziennie.
03 marca 2015 20:23 / 1 osobie podoba się ten post
slonecznie

Anerik- podziw za niezgubienie się w lesie-przecież to trudne jest!
Ja się chwalę, że trafiłam bardzo fajnie. Nie przemęczam się, mam bardzo miłą pdp i jej córka też bardzo miła i pomocna i kulturalna. Dzwoniła dziś dla mnie z swojej komórki do pośrednika, by wyszukał mi kolejną sztellę w pobliżu, bo tu gdzie jestem, jestem tylko na zastępstwie. Dostałam też prawdziwe kwiaty na powitanie:). Bardzo się cieszę:) Jest fajnie!
A ! I lubię mały ogródek dookoła domku- i domek i ogródek mały, ale podobają mi się. Dziś padało większość dnia, cudownie było postać wieczorem kilka chwil na kamiennym tarasie, powdychać świeżego powietrza, podelektować się odgłosem spadającego deszczu i wyciszyć się. Dookoła mnie dużo zieleni, drzew i ładnych krzewów. Okolica domków jednorodzinnych na przedmieściach-jakbym była w małym miasteczku, a nie prawie 2 milionowej metropolii!

Dziękuję, ja co prawda mieszkam przy puszczy Biawieskiej i tam to dopiero jest las, ale i tu jest fajnie bo las mieszany i raz nawet sarenkę spotkałam.
Bardzo się cieszę , że dobrze trafiłaś i umiesz korzystać, z niesamowitej i pięknej energji którą daje nam natura...i to jest życie i jeśli nastawisz się pozytywnie to i następna stela bedzie fajna zobaczysz. Osobiście bardzo lubię zmiany, choć na począku strasznie się przed tym broniłam, a teraz to już moje 15 miejsce pracy, i tylko w jednym miejscu bylam niezadowolona, ale to też dobrze nam robi na przyszłość. Twoje wewnętrzne, szczęście i radość będzie się udzielać twoim PDP.
Będzie dobrze i bardzo dobrze....życzę ci tego Słonecznie--fajne to...
A, to moja pierwsz praca
Wuppertal luty 2008
 
 
 
03 marca 2015 20:28
anerik

Dziękuję, ja co prawda mieszkam przy puszczy Biawieskiej i tam to dopiero jest las, ale i tu jest fajnie bo las mieszany i raz nawet sarenkę spotkałam.
Bardzo się cieszę , że dobrze trafiłaś i umiesz korzystać, z niesamowitej i pięknej energji którą daje nam natura...i to jest życie i jeśli nastawisz się pozytywnie to i następna stela bedzie fajna zobaczysz. Osobiście bardzo lubię zmiany, choć na począku strasznie się przed tym broniłam, a teraz to już moje 15 miejsce pracy, i tylko w jednym miejscu bylam niezadowolona, ale to też dobrze nam robi na przyszłość. Twoje wewnętrzne, szczęście i radość będzie się udzielać twoim PDP.
Będzie dobrze i bardzo dobrze....życzę ci tego Słonecznie--fajne to...
A, to moja pierwsz praca
Wuppertal luty 2008
 
 
 

Zdjęcia mi się nie ładują:(
03 marca 2015 20:46
slonecznie

Anerik- podziw za niezgubienie się w lesie-przecież to trudne jest!
Ja się chwalę, że trafiłam bardzo fajnie. Nie przemęczam się, mam bardzo miłą pdp i jej córka też bardzo miła i pomocna i kulturalna. Dzwoniła dziś dla mnie z swojej komórki do pośrednika, by wyszukał mi kolejną sztellę w pobliżu, bo tu gdzie jestem, jestem tylko na zastępstwie. Dostałam też prawdziwe kwiaty na powitanie:). Bardzo się cieszę:) Jest fajnie!
A ! I lubię mały ogródek dookoła domku- i domek i ogródek mały, ale podobają mi się. Dziś padało większość dnia, cudownie było postać wieczorem kilka chwil na kamiennym tarasie, powdychać świeżego powietrza, podelektować się odgłosem spadającego deszczu i wyciszyć się. Dookoła mnie dużo zieleni, drzew i ładnych krzewów. Okolica domków jednorodzinnych na przedmieściach-jakbym była w małym miasteczku, a nie prawie 2 milionowej metropolii!

Jesteś w Blankenese?
 
03 marca 2015 20:47 / 1 osobie podoba się ten post
Lawenda

Jesteś w Blankenese?
 

Ha! A żebym to ja wiedziała jak to się nazywa. Znam tylko nazwę ulicy, ale samą mnie to ciekawi- jaka to dzielnica więc zapytam córki pdp.
Anerik- dziękuję za twoje piękne słowa o moim cieszeniu się życiem-oddają to jak to czuję i przeżywam. Edytowałam mojego posta i odpisałam ci dłużej, ale niestety, na chwilę mi net rozłączyło i wiadomość mi przepadła:(. Więc napiszę ci już tylko tyle, że jesteś z mojego ukochanego Podlasia. Jestem zakochana w tym miejscu. Byłam w Puszczy Białowieskiej, nawet udało mi się stado dzikich żubrów spłoszyć i natknąć się na gniazdo dzikich szerszeni :) :). Ale moje serce zostawiłam w Puszczy Knyszyńskiej-podoba mi się ona bardziej od Białowieskiej, bo jest bardziej sucha, a Białowieska bardziej wilgotna- a ja wilgoci nie lubię.
I te ogromne, majestatycznie poruszające się w nocnym wietrze drzewa- patrzysz i CZUJESZ, że masz kontakt z czymś starym i potężnym-niesamowite doznanie!
03 marca 2015 20:55 / 4 osobom podoba się ten post
nareszcie mi się udało
Zdjęcie
Zdjęcie
Zdjęcie
Zdjęcie

Zdjęcie
Zdjęcie
03 marca 2015 20:59 / 2 osobom podoba się ten post
walę do pochwalijek a co :)

wpada córka zaczyna nawijkę o patelniach a później wyciąga tableta i zamawia przez amazon. de ;P
nie wiem czy sama sie zorientowała czy firma jej nagadała :)
Suma sumarum jeden progress jest :)
03 marca 2015 21:04
Anerik-piękne! Zwłaszcza te drzewa za oknem. Cudo normalnie! I twoja pdp też wydaje się być zadowolona:). Długo tam byłaś?
03 marca 2015 21:05 / 1 osobie podoba się ten post
mzap88

walę do pochwalijek a co :)

wpada córka zaczyna nawijkę o patelniach a później wyciąga tableta i zamawia przez amazon. de ;P
nie wiem czy sama sie zorientowała czy firma jej nagadała :)
Suma sumarum jeden progress jest :)

Nooo, to jak patelnia będzie, to chyba wytrzymasz do końca turnusu? :)))
03 marca 2015 21:06
Lawenda

Nooo, to jak patelnia będzie, to chyba wytrzymasz do końca turnusu? :)))

myślę, że MOŻE da się ich urobić.
 
Ha, ciesz się że nie zażądałam wybudowania Dusche na piętrze :P
03 marca 2015 21:08
mzap88

myślę, że MOŻE da się ich urobić.
 
Ha, ciesz się że nie zażądałam wybudowania Dusche na piętrze :P

Próbuj, może przejdzie ;))))
03 marca 2015 21:08
mzap88

myślę, że MOŻE da się ich urobić.
 
Ha, ciesz się że nie zażądałam wybudowania Dusche na piętrze :P

No, na to to już by nie poszli....:)
03 marca 2015 21:10 / 2 osobom podoba się ten post
Lawenda

No, na to to już by nie poszli....:)

no przecież zartuje :)
 
tylko że ten turnus się dopiero zaczyna, więc nie zapeszajmy.
Ale naprawdę się cieszę na te patelnie jak jakiś czubek ;)
04 marca 2015 06:44 / 6 osobom podoba się ten post
Pochwalę się - bo mogę. Dziś imieniny Kazimiery - mojej Teściowej. Czeka mnie co najmniej godzina przy telefonie. Ot, rozrywka na wyjeździe.