17 maja 2015 19:23 / 6 osobom podoba się ten post
CDN
Na przerwie okazało się ,że pierwsze trzy rzędy były zarezerwowane dla rodzin i znajomych członków orkiestry,bo podchodzili każdy do swoich.Córka PDP tez grała w drugiej części koncertu.Pooglądałam w holu kreacje i towarzystwo przybyłe i po pierwszym gongu wróciliśmy na miejsca.Orkiestra się znacznie powiększyła ,przybyło sporo instrumentów i artystów.Niektóre instrumenty to nawet nie wiem jak się poprawnie nazywają .Druga część to Sinfonie Johannes Brahms.Bardzo zaciekawiły mnie ruchy dyrygenta( ćwiczenia Chodakowskiej ,to nic z tym co ten człowiek wyprawiał),a ma lat 31,czyli dość młody jak na taką funkcję.Pochodzi z Leningradu,ale część wykształcenia zdobył tam ,a część w Niemczech.Dobrze ,że miał ramkę zabezpieczającą na podeście ,bo mógł by spaść.Ruchy niesamowite widać ,że czuł tą muzykę całym ciałem.Sam koncert był tak piękny ,że ani nie zauważyłam , a tu już koniec.Owacje na stojąco i deszcz braw,ale się skończyło i trzeba było wracać do domu.Na miejsce dotarliśmy o 23 godz.
Pięknie spędzony wieczór,oby takich było więcej.