SMS- y blondynek:
„38,5. Wszystko mnie boli.”
„Nie mogłaś znaleźć gościa z krótszym?”
SMS- y blondynek:
„38,5. Wszystko mnie boli.”
„Nie mogłaś znaleźć gościa z krótszym?”
Ale się uśmiałam .Dobra jesteś.Jeszcze się śmieję.Taboret rozgryzałaa.Dzięki za dowcip.Do łez się uśmiałam.Pozdrawiam .
Odruchowo rozglądam się za miarą:)
To nie dowcip, to stan umysłu. Trzy razy czytałam, co też Tina miała na mysli:)
Fiksuję :-)
Udało się, doczytałam się sedna:)
Zrewanżowałabym się:wysmiewa:
to jestesmy umowieni :lol3::lol1:
Coś przeoczyłam:) mężu::::::::::::::::?
tylko drobiazgi :-) :
- zareczyny
- slub
-wesele
ale kto by to pamietał :-)
Nasze konta:)
ile zaoszczędziliśmy:) wolne związki górą:) taniej wychodzi:)