hmmm, tak was czytam i wierzyć się nie chce, że starsi ludzie tyle potrafią wmłócić ;-0
jedno danie, drugie danie, deser....
jestem pełna podziwu :)
Tutaj już prawie godzinę wtykam w pdp parę kęsów, trochę ją nafutrowałam, bo sama by się zagłodziła. Ale przez tą godzinę tylko 2 razy uchyliła powiekę. Ona już zapomina powoli połykania i tak trzyma w buzi, i trzyma.
