16 stycznia 2015 17:59 / 6 osobom podoba się ten post
nesca_nebescaJa byłam po kursie, nawet z ocena bardzo dobrą go ukończyłam , trwał całe 3 miesiące :) Wyjechałam z językiem , a co...tylko, że na miejscu to języka w gębie zapomniałam :)))
Myślę , że przy pierwszym wyjeździe zawsze tak jest - niezależnie od poziomu znajomosci języka ( no dziewczyn germanistek to na pewno nie dotyczy) . Ja uczyłam się w liceum , potem lektorat na studiach , więc podstawy mialam solidne.Ale słownictwo - z zupelnie innego zakresu no i wymowa...Nigdy nie zapomne słów ,,rein '' i ,,runter '' - to drugie wymawiane jak ,,rundee'' .Co ja się ich naszukałam... A nabiegałam się wtedy po schodach sporo bo pani była osobą dość apodyktyczną i kochała porządek .... ten robiony moimi rekami . Więc to ,,runter'' bylo w użyciu czesto. ,,Rozgryzłam '' oba gdy znalazłam w repetytorium rozdział ,, Partykuły'' . Ale , mimo że pracuję ósmy rok uczę się nadal , prawie codziennie - za to codziennie kawałek filmu po niemiecku i czytanie książek , no i Schweizerdeutsch .