ADHD u dziecka

07 lutego 2015 10:35
Zakladam nowy temat poniewaz szukam informacji na temat ADHD u dziecka 6 cio letniego .
Zastanawiam sie czy moj synek nie ma ADHD , poprostu nie wiem co sie dzieje z moim synkiem .
Co zadzwonie do domu to maz gada jaki  to Sebastian jest nieposluszny , skarzy sie babcia i pani w przedszkolu .
Ja tez zauwazam niepokojace obiawy . Wczoraj czytalam sporo o ADHD w internecie i wiele wskazuje na to , ze moj synek ma ADHD .
Rozmawialam juz o jego zachowaniu z pedagogiem szkolnym , ale ta pani niewiele mi pomogla .
 
Czy moze ktoras z Was ma dziecko z ADHD lub moze ktoraas mi napisac jakies informacje o takich dzieciach ?
Wiem ze musze isc do specjalisty , ale od czego mam zaczac ?
07 lutego 2015 10:57 / 1 osobie podoba się ten post

Moja średnia ma Adhd, leczona była 7 lat psychotropami , teraz jest Concentra i jest o wiele lepsza , co dokładnie chcesz wiedzieć , bo temat jest bardzo rozległy . Przede wszystkim test u psychologa od 7roku życia, potem ustawienie leków i koterapia dla rodziny , jak zdjagnozują Adhd chodzenie na zajęcia i ja bardzo ceniłam grupę wsparcia , mozna się wiele dowiedzieć od innych rodziców. Praca ciężka i efekty mało spektakularne , ale to jedyna droga.Na pocieszenie dodam to wybitne dzieciaki z wysokim ilorazem inteligencji , dziewczyny częściej ''wyrastają'' chłopcom troche trudniej , ale trzeba pracować i wierzyć, podstawa to konsekwencja i powtarzanie do znudzenia krótkich komunikatów, higieniczny tryb życia i utarty rytm życia, cykliczność to podstawa. Powtórze się najpierw diagnoza u dobrego psychologa i on poleci psychiatrę, chcesz to zadzwoń na skypa mogę Ci polecić dobrych specjalistów w Łodzi.


Literowka lek nazywa się  CONCERTA , tylko po konsultacji z lekarzem i na specjalne recepty.


 


Edytuj posty! Moderator

07 lutego 2015 11:40
Evvex

Moja średnia ma Adhd, leczona była 7 lat psychotropami , teraz jest Concentra i jest o wiele lepsza , co dokładnie chcesz wiedzieć , bo temat jest bardzo rozległy . Przede wszystkim test u psychologa od 7roku życia, potem ustawienie leków i koterapia dla rodziny , jak zdjagnozują Adhd chodzenie na zajęcia i ja bardzo ceniłam grupę wsparcia , mozna się wiele dowiedzieć od innych rodziców. Praca ciężka i efekty mało spektakularne , ale to jedyna droga.Na pocieszenie dodam to wybitne dzieciaki z wysokim ilorazem inteligencji , dziewczyny częściej ''wyrastają'' chłopcom troche trudniej , ale trzeba pracować i wierzyć, podstawa to konsekwencja i powtarzanie do znudzenia krótkich komunikatów, higieniczny tryb życia i utarty rytm życia, cykliczność to podstawa. Powtórze się najpierw diagnoza u dobrego psychologa i on poleci psychiatrę, chcesz to zadzwoń na skypa mogę Ci polecić dobrych specjalistów w Łodzi.


Literowka lek nazywa się  CONCERTA , tylko po konsultacji z lekarzem i na specjalne recepty.


 


Edytuj posty! Moderator

No do Lodzi to ja mam daleko , musze szukac w moich okolicach czyli Elk . Olsztyn lub Bialystok .
 
czy jesli stwierdza u mojego synka ADHD to musze dla jego dobra zrezygnowac z wyjazdow do DE ?
W lipcu moj syn skonczy 7 lat , ale jego zachowanie odbija sie na wynikach nauki w ,,zerowce ,, .
Niby jest lepiej niz rok temu , ale nadal nie jest dobrze .
 
 
07 lutego 2015 12:14 / 4 osobom podoba się ten post

Alinko , nie mnie decydować wiem jedno to dużo wyrzeczen i ciężka praca , najpierw poczekaj co powie psycholog , dzieci często mają zwykłą nadpobudliwośc , czasem wystarczą dodatkowe zajęcia sportowe żeby zmęczyć delikwenta. Może tęskni zaTobą i taki ma objaw buntu. Dzieci z Adhd są bardzo niespokojne , żle śpią , mają problemy z koncentracją z zawieraniem znajomości , są agresywne i nie lubią się przytulać, wszystko zaczynają nic nie kończą, często się przewracają i łamią ( upośledzony instynk obronny) do końca życia są zaburzone i mają problemy w stałych związkach. Jeżeli jedno z rodziców ma Adhd to na 90% rodzi się dziecko z zespołem. Dobry specjalista wykona kilkakrotnie test , to nie wyrok ale bywa ciężko , nie martw się na zapas , może to tylko zaburzenia i trudny czas dla synka .


 


Jeżeli diagnoza się potwierdzi , dostaniesz papiery , nauką się nie przejmuj to są małe ''gienki'' Tośka w 5 klasie nie uczyła się matematyki , bo nie , groziło jej ,że nie zda , na 2 miesiace przed końcem roku dostała 5 szóstek z kazdego działu. W gimnazjum wygrała 3 olimpiady z matmy. Zamiast dzienniczka miała zeszyt 60 kar. cały zapisany uwagami , była najmniejsza i chuda jak nitka , trenowała hokej , bo jazda figurowa była dla głupich.Pisze wiersze i opowiadania , gra na gitarze i pięknie maluje, cały czas szuka swojego hobby, we wszystkim jest dobra, ale wszystko ją szybko nudzi. Jak się pogniewa to na całe życie, jest niezorganizowana, ciągle coś gubi i zawala terminy, ale radzi sobie. To są niesamowite osoby , chociaż trudne w obsłudze i niestety więcej mają wrogów niż przyjaciół.


 


Edytuj posty! Moderator

07 lutego 2015 13:15 / 2 osobom podoba się ten post
Andrejka mylisz się , nauczyciele mają 3 miesięczny kurs jak postępować z takimi dziećmi, a i tak mają inne sprawy na głowie, mówiąc ma pani trudne dziecko i niech pani coś z tym zrobi umywają ręce , czasem pedagog szkolny coś tam gdzieś tam powie, ale ( mówię na swoim przykładzie)potrafią tylko narzekać i tak naprawdę to rodzina musi odwalać resztę.Może teraz coś się zmieniło , bo ja musiałam szukać pomocy sama i wydeptałam ścieżki . Leki są bez refundacji, kolejki do specjalistów i najlepiej to naćpać dziecko tabsami. W Stanach leczy się ten zespół od lat 60tych, u Nas to nadal wszystko w powijakach, najlepiej to załatwić i przenosić takiego dzieciaka ze szkoły do szkoły, pozbyć się problemu, a dla tych dzieci kolejne zmiany to wybicie z rytmu i praca od nowa. Wiem jestem rozgoryczona , ale tylko ja wiem co musiałam znosić i jak nas traktowano . Żaden psycholog szkolny nie postawi diagnozy , to długi proces i wiele badań i testów, co najwyżej może zasygnalizować, ale warto prosić o wyostrzenie i częstsze zwracanie uwagi na malucha.
07 lutego 2015 13:15 / 5 osobom podoba się ten post
alinka1339

Zakladam nowy temat poniewaz szukam informacji na temat ADHD u dziecka 6 cio letniego .
Zastanawiam sie czy moj synek nie ma ADHD , poprostu nie wiem co sie dzieje z moim synkiem .
Co zadzwonie do domu to maz gada jaki  to Sebastian jest nieposluszny , skarzy sie babcia i pani w przedszkolu .
Ja tez zauwazam niepokojace obiawy . Wczoraj czytalam sporo o ADHD w internecie i wiele wskazuje na to , ze moj synek ma ADHD .
Rozmawialam juz o jego zachowaniu z pedagogiem szkolnym , ale ta pani niewiele mi pomogla .
 
Czy moze ktoras z Was ma dziecko z ADHD lub moze ktoraas mi napisac jakies informacje o takich dzieciach ?
Wiem ze musze isc do specjalisty , ale od czego mam zaczac ?

Alinko, ja uważam że trzeba zacząć od siebie. Rozmowa z psychologiem nieodzowna dla ciebie, pod kątem jak ty powinnaś się ustawić do zachowań dziecka, jak reagować, jak rozmawiać z dzieciakiem. I w końcu jakie to są zachowania??? bo dzieci to dzieci, muszą szaleć, spokojne dziecko - to chore dziecko. Czasem wcale nie ADHD powoduje, że trudno do dziecka trafić, dziecko całym sobą "protestuje" czasem na sytuację w domu, może nie podoba mu się, że ty wyjeżdżasz, może za mało uwagi jest ze strony taty. Zanim zaczniemy dzieciom podawać leki, rozmawiajmy z lekarzami, ale przede wszystkim z własnymi dziećmi!!!
07 lutego 2015 13:17 / 1 osobie podoba się ten post
alinka1339

Zakladam nowy temat poniewaz szukam informacji na temat ADHD u dziecka 6 cio letniego .
Zastanawiam sie czy moj synek nie ma ADHD , poprostu nie wiem co sie dzieje z moim synkiem .
Co zadzwonie do domu to maz gada jaki  to Sebastian jest nieposluszny , skarzy sie babcia i pani w przedszkolu .
Ja tez zauwazam niepokojace obiawy . Wczoraj czytalam sporo o ADHD w internecie i wiele wskazuje na to , ze moj synek ma ADHD .
Rozmawialam juz o jego zachowaniu z pedagogiem szkolnym , ale ta pani niewiele mi pomogla .
 
Czy moze ktoras z Was ma dziecko z ADHD lub moze ktoraas mi napisac jakies informacje o takich dzieciach ?
Wiem ze musze isc do specjalisty , ale od czego mam zaczac ?

Ostatnimi czasu przeczesuję internet na temat chorób autoimmunologicznych i mi mignęło, że podobno w najnowszych badaniach doszli do tego że gluten i nabiał szkodzi przy takich chorobach. Wymieniają m.in autyzm I ADHD. Znalazłam ciekawy art. na ten temat. Może warto spróbować tej drogi?
http://www.vegamedica.pl/autyzm-leczenie-biomedyczne/dieta-bezglutenowa-i-bezmleczna/
 
Ja osobiście znam 2 urwisów, u których ziagnozowano ADHD i nikt sobie z nimi nie potrafił poradzić. Jakby szpilki w pupie mieli. Teraz są już dorośli ale nie mam z nimi kontaktu.
07 lutego 2015 13:20 / 1 osobie podoba się ten post
alinka1339

Zakladam nowy temat poniewaz szukam informacji na temat ADHD u dziecka 6 cio letniego .
Zastanawiam sie czy moj synek nie ma ADHD , poprostu nie wiem co sie dzieje z moim synkiem .
Co zadzwonie do domu to maz gada jaki  to Sebastian jest nieposluszny , skarzy sie babcia i pani w przedszkolu .
Ja tez zauwazam niepokojace obiawy . Wczoraj czytalam sporo o ADHD w internecie i wiele wskazuje na to , ze moj synek ma ADHD .
Rozmawialam juz o jego zachowaniu z pedagogiem szkolnym , ale ta pani niewiele mi pomogla .
 
Czy moze ktoras z Was ma dziecko z ADHD lub moze ktoraas mi napisac jakies informacje o takich dzieciach ?
Wiem ze musze isc do specjalisty , ale od czego mam zaczac ?

07 lutego 2015 13:27
Jeszcze znalazłam forum a tu też o diecie w tej chorobie jest:
http://forum.adhd.org.pl/viewtopic.php?f=3&t=3085
07 lutego 2015 14:28
Evvex

Alinko , nie mnie decydować wiem jedno to dużo wyrzeczen i ciężka praca , najpierw poczekaj co powie psycholog , dzieci często mają zwykłą nadpobudliwośc , czasem wystarczą dodatkowe zajęcia sportowe żeby zmęczyć delikwenta. Może tęskni zaTobą i taki ma objaw buntu. Dzieci z Adhd są bardzo niespokojne , żle śpią , mają problemy z koncentracją z zawieraniem znajomości , są agresywne i nie lubią się przytulać, wszystko zaczynają nic nie kończą, często się przewracają i łamią ( upośledzony instynk obronny) do końca życia są zaburzone i mają problemy w stałych związkach. Jeżeli jedno z rodziców ma Adhd to na 90% rodzi się dziecko z zespołem. Dobry specjalista wykona kilkakrotnie test , to nie wyrok ale bywa ciężko , nie martw się na zapas , może to tylko zaburzenia i trudny czas dla synka .


 


Jeżeli diagnoza się potwierdzi , dostaniesz papiery , nauką się nie przejmuj to są małe ''gienki'' Tośka w 5 klasie nie uczyła się matematyki , bo nie , groziło jej ,że nie zda , na 2 miesiace przed końcem roku dostała 5 szóstek z kazdego działu. W gimnazjum wygrała 3 olimpiady z matmy. Zamiast dzienniczka miała zeszyt 60 kar. cały zapisany uwagami , była najmniejsza i chuda jak nitka , trenowała hokej , bo jazda figurowa była dla głupich.Pisze wiersze i opowiadania , gra na gitarze i pięknie maluje, cały czas szuka swojego hobby, we wszystkim jest dobra, ale wszystko ją szybko nudzi. Jak się pogniewa to na całe życie, jest niezorganizowana, ciągle coś gubi i zawala terminy, ale radzi sobie. To są niesamowite osoby , chociaż trudne w obsłudze i niestety więcej mają wrogów niż przyjaciół.


 


Edytuj posty! Moderator

Ewex jak czytam to co piszesz to tak jakbym czytala o swoim synku , objawy idento .
 
 
Pytanie czy ja sama moge pojsc do tego psychologa z dzieckiem czy musi byc skierowanie ze szkoly ?
Pedagog mi powiedziala , ze szkola nie moze skierowac mojego dziecka do poradni psychologicznej , bo syn nie jest jeszcze uczniem szkoly .
Wydaje mi sie to absurdalne .
07 lutego 2015 14:37
Jak poszłam do pierwszej klasy szkoły podstawowej,to był ze mną w klasie chłopiec,własnie z ADHD,ale pod koniec lat siedemdziesiątych nikt nie potrafił tego nazwać,więc dziecko uchodziło po prostu za niegrzeczne. Był to jedynak,matka załamywała nad nim ręce,pamiętam jak go prosiła żeby był grzeczny,a nauczyciele żeby go uspokoić targali za uszy,bili po dłoniach linijką,niestety nic nie pomagało. On nie potrafił nad soba zapanować. Zdarzało sie ,że podczas lekcji chodził między ławkami,a na przerwach tak ganiał po korytarzu,że zawsze był cały mokry.
W końcu pod koniec podstawówki jego matka postanowiła za czyjąś radą posłać tego chlopaka do zegarmistrza na naukę zawodu.
Po latach spotkałam go,właśnie pracującego jako zegarmistrz,zmienionego o 180 st. Chłopak teraz ma 42 lata i jest całkiem zwyczajnym facetem.
Ten zawód nauczył go cierpliwości.
Gdzieś czytałam ,że dzieci z ADHD powinno zachęcac się do prac plastycznych,wymagających skupienia.
07 lutego 2015 14:47
ivanilia40

Jak poszłam do pierwszej klasy szkoły podstawowej,to był ze mną w klasie chłopiec,własnie z ADHD,ale pod koniec lat siedemdziesiątych nikt nie potrafił tego nazwać,więc dziecko uchodziło po prostu za niegrzeczne. Był to jedynak,matka załamywała nad nim ręce,pamiętam jak go prosiła żeby był grzeczny,a nauczyciele żeby go uspokoić targali za uszy,bili po dłoniach linijką,niestety nic nie pomagało. On nie potrafił nad soba zapanować. Zdarzało sie ,że podczas lekcji chodził między ławkami,a na przerwach tak ganiał po korytarzu,że zawsze był cały mokry.
W końcu pod koniec podstawówki jego matka postanowiła za czyjąś radą posłać tego chlopaka do zegarmistrza na naukę zawodu.
Po latach spotkałam go,właśnie pracującego jako zegarmistrz,zmienionego o 180 st. Chłopak teraz ma 42 lata i jest całkiem zwyczajnym facetem.
Ten zawód nauczył go cierpliwości.
Gdzieś czytałam ,że dzieci z ADHD powinno zachęcac się do prac plastycznych,wymagających skupienia.

Wlasnie ja tylko slucham od nauczycielki w ,,zerowce ,, jaki to Sebastian niegrzeczny , jak nie potrafi sie skupic , jak niszczy zabawki i dokucza innym , robi glupie miny i mozna powtarzac do niego po 100x .
skupic sie nie potrafi na niczym , bo musi wiedziec co sie dzieje dookola .
Jedyna rzecz przy jakiej siedzi spokojnie to laptop , ale nie potrafi sie skuoic nqa jednej grze tylko skacze po roznych grach .
07 lutego 2015 14:53
alinka1339

Wlasnie ja tylko slucham od nauczycielki w ,,zerowce ,, jaki to Sebastian niegrzeczny , jak nie potrafi sie skupic , jak niszczy zabawki i dokucza innym , robi glupie miny i mozna powtarzac do niego po 100x .
skupic sie nie potrafi na niczym , bo musi wiedziec co sie dzieje dookola .
Jedyna rzecz przy jakiej siedzi spokojnie to laptop , ale nie potrafi sie skuoic nqa jednej grze tylko skacze po roznych grach .

Wiesz co,nauczycielki niestety nie potrafią zając się odpowiednio takim dzieckiem, na szczęście zmieniło się dużo i nie wolno jest dzieci bić. Niemniej jednak do pchychologa isć z małym musisz,choćby po to żeby mieć zaświadczenie,żeby nikt nigdy nie powiedział że mały jest niegrzeczny.
Na pewno nie jest łatwo takiego malucha wychowywać,trzeba mnóstwo mieć cierpliwosci,ale bądż pewna,że on z tego kiedyś wyrośnie. Trzeba tylko go odpowiednio ukierunkować.
07 lutego 2015 15:01 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Wiesz co,nauczycielki niestety nie potrafią zając się odpowiednio takim dzieckiem, na szczęście zmieniło się dużo i nie wolno jest dzieci bić. Niemniej jednak do pchychologa isć z małym musisz,choćby po to żeby mieć zaświadczenie,żeby nikt nigdy nie powiedział że mały jest niegrzeczny.
Na pewno nie jest łatwo takiego malucha wychowywać,trzeba mnóstwo mieć cierpliwosci,ale bądż pewna,że on z tego kiedyś wyrośnie. Trzeba tylko go odpowiednio ukierunkować.

Najgorsze jest to ,ze ja nie pomyslalam o tym ,ze moje dziecko moze miec poprostu ADHD . Pedagog szkolny i wychowawczyni dziecka nawet mi nie zasugerowaly tego .Wiele razy rozmawialam z nimi i ciagle slyszalam , a jeszcze jest pol roku do zakonczenia szkoly , a moze sie dziecko zmieni itp
Na co czekac jak kazdy tylko narzeka jakby dziecko bylo nie wiem jakim diablem . musze zaczac dzialac , bo mam dosc sluchania wlasnie tego ,ze dziecko jest niegrzeczne .
Musze poczytac jak postepowac z takim dzieckiem , bo ja pewno tez myslac ,ze jest niegrzeczny popelnilam chorendalne bledy wychowawcze
07 lutego 2015 15:02 / 1 osobie podoba się ten post
alinka1339

Najgorsze jest to ,ze ja nie pomyslalam o tym ,ze moje dziecko moze miec poprostu ADHD . Pedagog szkolny i wychowawczyni dziecka nawet mi nie zasugerowaly tego .Wiele razy rozmawialam z nimi i ciagle slyszalam , a jeszcze jest pol roku do zakonczenia szkoly , a moze sie dziecko zmieni itp
Na co czekac jak kazdy tylko narzeka jakby dziecko bylo nie wiem jakim diablem . musze zaczac dzialac , bo mam dosc sluchania wlasnie tego ,ze dziecko jest niegrzeczne .
Musze poczytac jak postepowac z takim dzieckiem , bo ja pewno tez myslac ,ze jest niegrzeczny popelnilam chorendalne bledy wychowawcze

Nigdy nie licz na nauczycieli czy pedagoga, najlepiej matka wie jak pomóc swojemu dziecku,a dobrych fachowców trzeba szukać poza szkołą...niestety .
Ta witryna wykorzystuje pliki cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.