Z pewnością o ważne numery telefonów, przyzwyczajenia i choroby podopiecznej. Poprosić o oprowadzenie po okolicy, jak włączać sprzęty domowe, ponieważ z tym też czasami jest problem. Nie zawsze ale można trafić na poprzednią opiekunkę, która wszystko ładnie wyłoży. Najczęściej z naciskiem na to co się nie podoba i na co uważać. Poza tym trzeba samemu sprawdzić miejsce bo co jednym się nie podoba, dla drugich jest do zaakceptowania. Najważniejsze żeby jeszcze przed wyjazdem mieć jak najwięcej informacji od firmy. Wtedy można ją odpowiednio rozliczyć jeśli się okaże, że jadąc do miłej staruszki, na miejscu zastajemy bacię z nieleczonymi chorobami. Firma powinna odpowiadać za to, jakie trafiają do nas informacje i jak bardzo potrafią się różnić z rzeczywistością.
