19 sierpnia 2015 17:44 / 6 osobom podoba się ten post
Dzień dziś wielki nastał, bo mój dziadek przeszedł ze mną na Ty. Nie wiem dlaczego zwlekał aż miesiąc, ale mnie jest to dość obojętne, czy zostanie dla mnie Herr, czy Helmut. Ważne, że jest zadowolony, że jesteśmy teraz jak sam mówi gute Freunde. Fajnie mi u dziadka, bo zupełnie bezstresowo, a do tego mój dziadek jest Spassvogel. Jak jakiegos żartu nie zrozumiem, to dotąd mi tłumaczy, aż zaskoczę po niemiecku. Mam tu świetną szkołę niemieckiego. Dziadek mówi hoch Deutsch, wolno i chętnie mnie poprawia. Jak coś mówię, to często pytam go, czy było korekt? Jego zapał do gotowania trochę mnie zaskoczył, bo faceci na ogół kuchni unikają. Co mi się jeszcze tu podoba, to dzadek jest nie zabiera się nigdy do garów bez mycia rąk przed robotą. Chciałabym znów tu wrócić, bo dobrze się tu czuję, ale co będzie dalej?