No właśnie gorzki jest jak piołun :-( Aż mnie ciarki po grzbiecie na samą myśl przechodzą! A kawę i herbate od ponad 30 lat pije gorzkie a tego przełknąć nie mogę. Spróbuje jeszcze zaraz po zaparzeniu? Zobaczymy. Dzisiaj wypiłam duszkiem aż się otrząsłam takie parszywe wrrrr....

