Na wyjeździe #29

23 października 2015 21:47 / 6 osobom podoba się ten post
A mnie sie bardzo podoba,ze w niedziele pospie godzine dluzej i nie wstane o 5.30, tylko o 6.30. Wpadlam na pomysl,ze chyba bede codziennie babci przestawiac zegar,zeby tak wczesnie nie wstawala.
23 października 2015 21:48 / 3 osobom podoba się ten post
dorotee

Podobnie żyła moja pdp, jeszcze bez stalej opiekunki, ale ona miała kontrolę nad swoim kontem, zarządza syn i oszczędzamy:strach na wroble: nie ma na prysznic, nie mogę doprosic sie radyjka dla pdp i takie tam. dziwnym sposobem żal mu też Kasy Chorych pdp, ciągle ją motywuje przedstawiając rachunki, ma dobre ubezpieczenie tzn , prawie wszystko jej finansują, leki, lóżko, też było mu szkoda 500 euro wyłożyć z matki kasy na większe łóżko, bo na kasę standard:(, fotel wygodny do rozłożenia, szkoda kasy. ie ma nic gorszego niż jak pieniezmi pdp zarządzają spadkobiercy.Do maja br pdp potrafiła w dwa miesiące wydać 6 tysięcy euro na dom i na dzieci, wnuczki. Ale nie byla sprawiedliwa i ukrócono ten proceder.

Z tym zarządzaniem pieniędzmi przez dzieci, to czasem śmiesznie bywa, czasem tragicznie gdy dziecię chce jak najwięcej odziedzczyć. 
Na szczęście aktualny projekt posiada kochające dziecko, które twierdzi, że nie potrzebuje pieniędzy taty, a gdyby za kilka lat oszczędności się skończyły, to sprzeda dom, czy wynajmie mieszkanie. 
23 października 2015 21:48 / 2 osobom podoba się ten post
dorotee

SOBOTA się nie liczy:pomponiara::pomponiara::pomponiara:

Do czego się nie liczy ? do wypłaty , czy jak ?
23 października 2015 22:09 / 2 osobom podoba się ten post
dorotee

Ale nie jak chcesz, wylącznie na tę prostą nogę.

no tak, oczywiście, ale na którą chcę to sobie nóżki PDP zginam i ją obracam i myję.
Bez wysiłku i bez rozdzierania szat.
23 października 2015 22:13 / 1 osobie podoba się ten post
Gosiap

no tak, oczywiście, ale na którą chcę to sobie nóżki PDP zginam i ją obracam i myję.
Bez wysiłku i bez rozdzierania szat.

Czyli warto mieć wiedzę o podstawowych technikach transferu, przekładania itp, tak można sobie krzywdę zrobić i pdp też. 
23 października 2015 22:24 / 2 osobom podoba się ten post
dorotee

Tzn. do 11 ???  
E, chyba nie, ładna pogoda ma być, szkoda dnia. Niedzielna wycieczka w planach.  
23 października 2015 22:31 / 3 osobom podoba się ten post
hagia

Tzn. do 11 ??? :-) 
E, chyba nie, ładna pogoda ma być, szkoda dnia. Niedzielna wycieczka w planach. :-) 

No nie do 15,30nie dam radę pospać taka tam wycieczka 2h, pewnie będzie padało jak zawsze jak mam wychodne npodróz do domu to będzie wycieczka ICE i zwiedzanie Berlina, no dworca głownego i wschodniego 
23 października 2015 22:33
We Francji w wypadku autobusu zginęło ok 43 starszych osob, Francuzi, tragedia.
23 października 2015 22:43 / 1 osobie podoba się ten post
dorotee

No nie do 15,30nie dam radę pospać:-) taka tam wycieczka 2h, pewnie będzie padało jak zawsze jak mam wychodne:-( npodróz do domu to będzie :-)wycieczka:-) ICE i zwiedzanie Berlina, no dworca głownego i wschodniego :-)

Pdp w sobotę i niedzielę nie odwiedzam w szpitalu, to w zasadzie nawet do domu mogłabym pojechać i wrócić na poniedziałkową wizytę  
   I byłabym całe 7 godzin w domku.......
No ale jutro dziedzictwo kultury światowej na mnie czeka - Voelklingen Huette, a niedziela nie zdecydowałam jeszcze, Metz, Strassburg? Wszystko ok. godxiny jazdy pociągiem.
Strassburg ponoć jest piękny...
23 października 2015 22:51 / 6 osobom podoba się ten post
dorotee

Niech szyko wraca do zdrowia , ten Twój aniołek:aniolki:

 tęskno mi za nią bardzo.
To nasze selfie. A co strzelilyśmy sobie na wyjeździe, latem
Obiecalam jej dzisiaj jak gadałyśmy, że zimą pojedziemy na narty.

23 października 2015 22:59
Gosiap

 tęskno mi za nią bardzo.
To nasze selfie. A co strzelilyśmy sobie na wyjeździe, latem
Obiecalam jej dzisiaj jak gadałyśmy, że zimą pojedziemy na narty.

Gosia ,a mi tęskni za normalnym życiem.Takim przy moim mężu przy boku.A nie tylko przez telefon,albo na skypie.Gdzie posłuchać się dobrej muzyki,wypije dobrego drinka.Tak normalnie,jak to w życiu,w małżeństwie jest.Ech.Wnuczkę przez skype oglądam.Do doopy to .I niech mi kto napisze ,że odwrotnie,albo inaczej ma .To nie uwierzę.?
23 października 2015 23:09 / 3 osobom podoba się ten post
teresadd

Gosia ,a mi tęskni za normalnym życiem.Takim przy moim mężu przy boku.A nie tylko przez telefon,albo na skypie.Gdzie posłuchać się dobrej muzyki,wypije dobrego drinka.Tak normalnie,jak to w życiu,w małżeństwie jest.Ech.Wnuczkę przez skype oglądam.Do doopy to .I niech mi kto napisze ,że odwrotnie,albo inaczej ma .To nie uwierzę.?

Tereska, ja też tęsknie i śmiem twierdzić że ta robota jest doo doooopy.
Często sobie w poduszeczkę zachlipam, wcale nie pozuję na nieugiętą bohaterkę nie wiadomo czego.
Kocham i tęsknię.
Kocham bliskich i popłakuje za nimi.
Normalne to - ludzkie przecież.
23 października 2015 23:32 / 2 osobom podoba się ten post
Gosiap

Tereska, ja też tęsknie i śmiem twierdzić że ta robota jest doo doooopy.
Często sobie w poduszeczkę zachlipam, wcale nie pozuję na nieugiętą bohaterkę nie wiadomo czego.
Kocham i tęsknię.
Kocham bliskich i popłakuje za nimi.
Normalne to - ludzkie przecież.

23 października 2015 23:44 / 3 osobom podoba się ten post
teresadd

:disco::wiezienie:

Dzisiaj miałam do południa takiego nerwa, że szkoda gadać. Potem, grubym popołudniem jak już pogadałam sobie z córką, z chłopem, z zięciem no............odpuściło,
wierzaj mi Tereniu czasem się zastanawiam, po co ja tu jestem i co ja tu robię. 
Moje życie jest TAM.
23 października 2015 23:55 / 1 osobie podoba się ten post
Gosiap

Dzisiaj miałam do południa takiego nerwa, że szkoda gadać. Potem, grubym popołudniem jak już pogadałam sobie z córką, z chłopem, z zięciem no............odpuściło,
wierzaj mi Tereniu czasem się zastanawiam, po co ja tu jestem i co ja tu robię. 
Moje życie jest TAM.

Konferencję z moim ślubnym miałam przez godzinę.Wcale mi przez to lepiej.Omówiłam sprawy róźne i tak od siedmiu lat.Ciekawe ,które prędzęj pęknie.Bo mi to wszystko nie ciekawe jest.Ale jest tak ,i póki co inaczej nie będzie.