I tu sie mylisz. Moje nerki czuja sie swietnie. Zniszczenie dokonuje sie pod wplywem nadmiaru biaka, a nigdy tluszczu. Bez tluszczu niszczy sie organizm. A chlebek? Nigdy za nim nie przepadalam, bo coz on ma w sobie takiego wartosciowego oprocz wit z grupy b, ktore sa tez gdzie indziej. Natomiast szkodliwosc glutenu nie podlega dyskusji. A poza tym co wspolnego maja dzisiejsze zboza z tymi, ktore uorawiano jeszcze kilkadziesiat lat temu. Od pewnego czasu jestem szczesliwa mieszkanka wsi I widze, jak wyglada uprawa pol. Z jednej strony zjezdza ciagnik z opryskiem, a z drugiej wjezdza nasteny z kolejna dawka. Smacznego. I rowniez zdrowka zycze
