W domu # 7

06 maja 2016 16:41 / 1 osobie podoba się ten post
espana69

Jak sie tak mocno zaszyjesz to ciezko bedzie Cie pozniej odpruc...Chyba,ze to Esperal...

No nie, tak czesto nie można. Szkodzi bardziej niż alkohol:) Znam inne zaszycia sie :)
06 maja 2016 19:16
mleczkovoll40

No nie, tak czesto nie można. Szkodzi bardziej niż alkohol:) Znam inne zaszycia sie :)

Ok.To jak juz opuscisz z mlodymi gawre to daj znac gajowemu...
06 maja 2016 20:56 / 2 osobom podoba się ten post
espana69

Ok.To jak juz opuscisz z mlodymi gawre to daj znac gajowemu...

Gajowy bedzie ze mną :)

Cisnienie mi podnosisz. Ja sie Ciebie boje. Nikt mi nie był straszny, bo wszystko to hejt . Jak zwykle nieprzemyslany i taki w owczym pedzie a mowiąc prościej i swojsko " huzia na józia ". Teraz jak zobacze ze Ty mnie cytujesz  jestem pełna obaw. Wolabym miec w Tobie przyjaciela niż wroga.
06 maja 2016 21:08 / 4 osobom podoba się ten post
Moja jutro popołudniu wyjeżdża do DE,
ale jeszcze na koniecwrobiła mnie na jutro wieczór na grila 
(do znajomych do których nie lubimy chodzić)
było nie było, z pustymi rękami iść nie wypada,
chyba trzy kilo szaszłyków plus pół kilo czegoś w płynie załatwi sprawę

06 maja 2016 21:25 / 2 osobom podoba się ten post
mleczkovoll40

Gajowy bedzie ze mną :)

Cisnienie mi podnosisz. Ja sie Ciebie boje. Nikt mi nie był straszny, bo wszystko to hejt . Jak zwykle nieprzemyslany i taki w owczym pedzie a mowiąc prościej i swojsko " huzia na józia ". Teraz jak zobacze ze Ty mnie cytujesz  jestem pełna obaw. Wolabym miec w Tobie przyjaciela niż wroga.

Bardzo czesto to slysze wiec zdziwiony nie jestem...A z tym cisnieniem -to idz razem z gajowym do kardiologa najlepiej.Byc moze nie jest jeszcze za pozno...Obawy ,strach i leki tez z czasem ustapia...miejsca innym dolegliwosciom.Duzo zdrowia.
06 maja 2016 21:28 / 3 osobom podoba się ten post
espana69

Bardzo czesto to slysze wiec zdziwiony nie jestem...A z tym cisnieniem -to idz razem z gajowym do kardiologa najlepiej.Byc moze nie jest jeszcze za pozno...Obawy ,strach i leki tez z czasem ustapia...miejsca innym dolegliwosciom.Duzo zdrowia.

Jeszcze ze dwa razy mnie zacytujesz i mi przejdzie. Szybko sie przyzwyczajam. A zdrowie dopisuje , gajowemu tez. Dziekuje za troske:)
06 maja 2016 21:33 / 5 osobom podoba się ten post
mleczkovoll40

Jeszcze ze dwa razy mnie zacytujesz i mi przejdzie. Szybko sie przyzwyczajam. A zdrowie dopisuje , gajowemu tez. Dziekuje za troske:)

Szanuje ludzi specjalnej troski...
06 maja 2016 21:51 / 1 osobie podoba się ten post
darekr

Moja jutro popołudniu wyjeżdża do DE,
ale jeszcze na koniecwrobiła mnie na jutro wieczór na grila 
(do znajomych do których nie lubimy chodzić)
było nie było, z pustymi rękami iść nie wypada,
chyba trzy kilo szaszłyków plus pół kilo czegoś w płynie załatwi sprawę

Marta zadbała o Ciebie, żebyś nie był sam
06 maja 2016 22:27 / 9 osobom podoba się ten post
Dziś mój szef
(stary szef, czy były szef - od stycznia przekazał firmę synowi,
ale i tak jest w firmie więcej niż syn)
kupił sobie ciśnieniomierz i stwierdził, że wszystkim będzie mierzył ciśnienie.
Mam w pracy kolegę (10 lat młodszego ode mnie) on też dwa razy dziennie mierzy sobie ciśnienie
(i podobno ciągle ma złe) więc też jest specjalistą w tym temacie.
Jak wypadła kolej na mnie to powiedziałem, że ja tego nie potrzebuję, mówię że miałem już mierzone ciśnienie,
pierwszy raz 30 lat temu jak szedłem do wojska i jakieś 10 lat temu przy okazji jakiś badań okresowych,
nie wiem wprawdzie co mi wyszło - ale nadal czuje się dobrze.
ale się uparli, więc dla świetego spokoju się zgodziłem.
Nie wiem co tam na tym telewizorku mi wyszło- coś tam mówili 200,300,500 czy 700 - mnie to nic nie mówi
jestem najstarszy w firmie (poza szefem) i stwierdzili że mam najlepsze, czyli chyba miałem najwięcej,
więc wyszło na moje - po co sobie samemu szukać problemów??????
Ludzie kupują sobie coś takiego do domu, żeby udowodnić sobie, że czują się gorzej!!!!
07 maja 2016 06:07 / 3 osobom podoba się ten post
darekr

Dziś mój szef
(stary szef, czy były szef - od stycznia przekazał firmę synowi,
ale i tak jest w firmie więcej niż syn)
kupił sobie ciśnieniomierz i stwierdził, że wszystkim będzie mierzył ciśnienie.
Mam w pracy kolegę (10 lat młodszego ode mnie) on też dwa razy dziennie mierzy sobie ciśnienie
(i podobno ciągle ma złe) więc też jest specjalistą w tym temacie.
Jak wypadła kolej na mnie to powiedziałem, że ja tego nie potrzebuję, mówię że miałem już mierzone ciśnienie,
pierwszy raz 30 lat temu jak szedłem do wojska i jakieś 10 lat temu przy okazji jakiś badań okresowych,
nie wiem wprawdzie co mi wyszło - ale nadal czuje się dobrze.
ale się uparli, więc dla świetego spokoju się zgodziłem.
Nie wiem co tam na tym telewizorku mi wyszło- coś tam mówili 200,300,500 czy 700 - mnie to nic nie mówi
jestem najstarszy w firmie (poza szefem) i stwierdzili że mam najlepsze, czyli chyba miałem najwięcej,
więc wyszło na moje - po co sobie samemu szukać problemów??????
Ludzie kupują sobie coś takiego do domu, żeby udowodnić sobie, że czują się gorzej!!!!

Darek 10-Lat temu Badania okresowe miałeś?
Nie pochwalam. A ciśnienie warto mierzyc.
07 maja 2016 06:53 / 4 osobom podoba się ten post
Wczoraj około 23.00 Mój szanowny Sąsiad 70-plus.
''kukał'' na balkonie, bo u mnie paliło się światło.
Wyszłam więc na balkon A Sąsiad mi mówi, ale już jest pózno, prawie północ,,,,,
Ja mówię tak pózno już miłej nocy Panu życzę i poszłam.
Jak wyjezdzam na dwa miesiące, to sąsiad mi powiedział, że to jest tak długo, jakby mnie rok nie było
Czy mój Sąsiad jest zazdrosny? tego bym nie chciało, bo to chore jest.
07 maja 2016 08:51 / 1 osobie podoba się ten post
Ona_Lisa

Wczoraj około 23.00 Mój szanowny Sąsiad 70-plus.
''kukał'' na balkonie, bo u mnie paliło się światło.
Wyszłam więc na balkon A Sąsiad mi mówi, ale już jest pózno, prawie północ,,,,,
Ja mówię tak pózno już miłej nocy Panu życzę i poszłam.
Jak wyjezdzam na dwa miesiące, to sąsiad mi powiedział, że to jest tak długo, jakby mnie rok nie było :zaklopotanie:
Czy mój Sąsiad jest zazdrosny? tego bym nie chciało, bo to chore jest.:zaklopotanie:

Jest wszystko ok Ona Lisa :)
07 maja 2016 09:49 / 1 osobie podoba się ten post
Ona_Lisa

Wczoraj około 23.00 Mój szanowny Sąsiad 70-plus.
''kukał'' na balkonie, bo u mnie paliło się światło.
Wyszłam więc na balkon A Sąsiad mi mówi, ale już jest pózno, prawie północ,,,,,
Ja mówię tak pózno już miłej nocy Panu życzę i poszłam.
Jak wyjezdzam na dwa miesiące, to sąsiad mi powiedział, że to jest tak długo, jakby mnie rok nie było :zaklopotanie:
Czy mój Sąsiad jest zazdrosny? tego bym nie chciało, bo to chore jest.:zaklopotanie:

Kazdemu wolno kochac...
07 maja 2016 11:43
Ona_Lisa

Darek 10-Lat temu Badania okresowe miałeś?
Nie pochwalam. A ciśnienie warto mierzyc.:-)

ale po co????
czuję się dobrze, co najwyżej jak bym miał 30 lat,
wię nie rozumiem po co sobie samemu szukać problemów??
07 maja 2016 11:54 / 1 osobie podoba się ten post
Ona_Lisa

Darek 10-Lat temu Badania okresowe miałeś?
Nie pochwalam. A ciśnienie warto mierzyc.:-)

Darek to typowy facet.Pójdzie do lekarza dopiero jak już będzie umierał,to znaczy nie pójdzie,raczej go tam zawiozą