Sprzedawczyni trąba fakt,przepraszała go ze niestety nie mają tych wątróbek dorszowych na wagę,że niestety,tylko w puszkach mają
Sprzedawczyni trąba fakt,przepraszała go ze niestety nie mają tych wątróbek dorszowych na wagę,że niestety,tylko w puszkach mają
Ale przecież kazałaś mi kupić wątrubkę z dorsza,
nie mówiłaś że ma być w blasze,
więc chciałem na wagę
:lol3::lol3::lol3::lol3::lol3::lol3::lol2::lol3:
Dobra skończmy już bo temat nudny tak samo jak te wątróbki:-)
Malgi sie pojawiła to pogadaj z nią o rybach
Ja idę spać
Tak tak Magdzie,on naprawdę myslal że to sie kupuje tak samo jak wątróbki z kurczaka
Dorszowe czy drobiowe egal,na wagę sie kupuje
ech macki opadają
Malgi sieroto
Mój Sąsiad ma Opiekunkę Zofię.
A, że w Niedzielę są Imieniny Zofii,
To już wczoraj wręczył Jej kwiaty na tą okolicznośc.
Pani była tak podekscytowana, że zapomniała o wypłacie,:zaklopotanie:
zabrała kwiaty i pobiegła do domu.
No, od trzech godzin jestem już na rybach,
jest wprost przepięknie, polanka tylko dla mnie, samochód 2 metry od wody
Drewno na wieczorne ognisko - przygotowane,
szaszłyki na grilu już dochodzą,
siadłem sobie w fotelu z pivkiem i mam wrażenie, że o czymś zapomniałem,
więc sprawdzam - okulary- mam, portwel - mam,
papierosy (nie mówić Marcie) -mam, no ale coś mi nie gra,
patrze po brzegu - a ja zapomniałem wędek z samochodu wyciągnąć :)