Moja droga ,raczej bedę walczyć jak lew ,żeby mi chociaż resztki zostawili:):):):)Coś tam uszczknę,ale wolę bigos jak mam wybór:)
Moja droga ,raczej bedę walczyć jak lew ,żeby mi chociaż resztki zostawili:):):):)Coś tam uszczknę,ale wolę bigos jak mam wybór:)
Hahaha...
Mój Syn na pytanie, jakie ciasto by chciał - odpowiedział, że takie z dużą ilością mięska....
Hmm hmm nie wiem co powiedzieć :flirt: ja też upiekłam w Bäckerei dwa małe kawałki ciasta, każdy inny. Leń też człowiek.
Upiekłam sernik.Raczej tu nie piekę.Dużą tortownicę.Zjadłam kawałek .Zostały się dwa kawałeczki.
Tak im smakował ,że syn Pdp dopominał się o dokładkę.hmm.
Pdp nie ma żadnych blach czy foremek do pieczenia. Musiałabym je najpierw kupić ale aż tak się starać nie będę. Nie ma to nie ma. Poza tym tylko my dwie tu jesteśmy. Czasami wpada wnuczek ale to już inna historia.

Upielkam jablecznika i sernika a ze zdjecia juz moga robic to wstawiam i nawet nie pytajcie ile mi w dooopie przybylo :lol3: Nie zdazylam zdjec zrobic a juz napocztete najbardziej ulubione przypalone boki.
Identyczny sernik piekła moja ex teściowa,też mi smakował bardzo,ale ona dawała połowę mniej sera i było to bardziej kruche ciasto niż sernik..Twoje wygląda pysznie.
Do Ewy Centry ------- Serniczek lepszy :je babeczke: . Ale oba jak malowane. Ja po przypalonym mam zgagę : /
Kama dziekuje bardzo aaaaaaaa na zgage manti :-)
a idź w ciul z Manti. Język potem cały poszarpany jakby papierem ściernym przejechał , wolę mleczko z lat 80 tych. Jak dawniej babcia piła . Trza kupić :super: