Pauza upływa mi na wakacjach.pl gdzie szukam idealnej opcji na czerwcowy urlopik :)
Dzisiaj babka z firmy mi ciśnienie podniosła, jeszcze do domu nie pojechałam ,a ta mnie pyta, co dalej?
No kurde, co dalej- jadę do domu, odpoczywam i do roboty to najwcześniej za miesiąc/półtorej....
Wróciłam z pauzy i od fryzjera......dziadek został dziś dokładnie opitol.... przez Polkę....wcześcniej był u starego niemca...który mu skracał włoski na 1 cm....i po tygodniu było to samo...........ale dziadek nie bardzo....zadowolony bo uszy odstają....mówi....
Przerwę spędziłam w Binzen....z Bonią ...opiekunką...pojechaliśmy autkiem do koleżanki Uli.........było sympatycznie......poczytałam im trochę dowcipów od Opiekunek.......śmiechu było....bardzo...dużo bo razem.......
Wieczorkiem jestem umówiona z chłopakiem od rowerów.....bedziemy sprawdzać kto lepiej zna niemiecki.....na super memo......:randka4:
Niestety o 21 muszę być w domu aby PDP podać insulinę.......
Szukasz w Pl. czy zagranica?
Irenko , Tobie nie wolno podawać insuliny :lol3:
Oczywiście ze zagranicą :)
Powiedz mi kochana, czy jak byłaś w Pradze wymieniałaś złotówki na ichniejsze korony, czy korzystałaś z euro? Masz rozeznanie, co lepiej?
Wymieniałam zł na korony i tym płaciłam.
Nie wydałam ani ojro w Pradze.