Dzisiaj już mi tak dopiekły te trudne krzyżówkowe hasła, że skierowałam uwagę pdp w inną stronę. My sobie tu słuchamy muzyki poważnej, nie powiem, że mi się nie podoba, bo lubię.Relaksuje super. Pytam pdp czy niemieckie piosenki zna. Zdezorientowałam ją.Popatrzyła zdziwiona. Zaczęłam śpiewać, a ona ze mną...

Zaskoczona jak nie wiem co, bo można nie umieć mówić, a po niemiecku śpiewać jak najbardziej! Ja jestem taki dziwny przypadek

Jak człowiek uczy się w stresie, to na całe życie pamięta. Podstawy z języka zdobyłam w szkole średniej, ale w moich czasach brak było nauczycieli języków obcych, rusycyści stanowili wyjątek. Mnie uczyła emerytowana nauczycielka, którą na siłę ściągnięto, żeby załatać dziury kadrowe. Żeby nas psorka nie pytała, to my usilnie chcieliśmy śpiewać i tu cały sekret. Ale pamięć jest ulotna. Moja została scementowana przez jeden przypadek. Pojechałam do Warszawy, na jeden miesiąc do pracy. Taki był wymóg wówczas w szkole i hufce były obowiązkowe. Z moją koleżanką robiłyśmy sobie wycieczki po mieście, bo jej mama poznała na wczasach w Wiśle koleżankę z Warszawy i ta pani była tak uprzejma wyciągać nas z koszar, kiedy nam pasowało.Najpierw pojawiała się osobiście, potem tylko dzwoniła z pracy. Brałyśmy gazetę, szukałyśmy gdzie jest wstęp wolny i z mapą na przystanek tramwajowy.Było co zwiedzać. Raz będąc w Śródmieściu dla rozrywki zajrzałyśmy do Forum(dzisiaj Novotel) pojeździć sobie windą. Tam wpadłyśmy na genialny pomysł, żeby zaszpanować mówiąc po niemiecku. Talent aktorski obie miałyśmy , bo w tym samym szkolnym teatrze grałyśmy, więc to było małe piwko.Psiapsiółka moja odpowiednio modulując głos, żeby zabrzmiało jak pytanie, powiedziała pierwszy wers piosenki: "Im gruenen Wald, dort wo die Drossel singt"? A ja jej dalej odpowiadam(też słowami piosenki) o tym lesie,jelonku, o miłości do młodzieńca i leśnym grobie ... No i tak sobie poważnie rozprawiamy, a tu naraz:
-Was?
Normalnie się w tej windzie skurczyłam do wielkości myszki.Koleżanka też. Wymknęłyśmy się cichcem, gdy tylko winda się zatrzymała i schodami biegiem na dół. I jak mam tej piosenki nie pamiętać?
