Dowcipy i anegdoty #5

25 sierpnia 2017 11:53 / 4 osobom podoba się ten post
kasia63

Tak czy inaczej, tragedia:( Jak to coś będzie w przyszłym roku na maturze to nie będę zdziwona,chyba,że jakimś cudem PIS zniknie z areny politycznej.

Kochanieńka,kudy takiemu Miłoszowi ,pochodzenia prawie litewskiego do poety Wencla... marność nad marnościami i jeszcze raz marność.
25 sierpnia 2017 18:45 / 2 osobom podoba się ten post
Żarty się skończyły.Ten kundel mnie popamięta.
25 sierpnia 2017 18:48 / 3 osobom podoba się ten post
25 sierpnia 2017 20:25 / 6 osobom podoba się ten post
25 sierpnia 2017 20:26 / 6 osobom podoba się ten post
25 sierpnia 2017 20:27 / 5 osobom podoba się ten post
25 sierpnia 2017 20:30 / 3 osobom podoba się ten post
Ona_Lisa

  więcej takich ;) 
25 sierpnia 2017 20:46 / 3 osobom podoba się ten post
hahahahahaha!!!!
26 sierpnia 2017 12:09 / 7 osobom podoba się ten post

Przychodzi muzułmanin do polskiego sklepu myśliwskiego i pyta:
- Czy ma pan noże?
Sprzedawca przygląda mu się uważnie i pyta:
- Czy jest pan muzułmaninem?
- Tak
- Nie, nie mamy noży.
Muzułmanin wychodzi, ale zauważa noże na wystawie za sprzedawcą i wraca.
- Przepraszam, a czy może ma pan pistolety?
- To znowu Pan! Nie, nie mamy pistoletów.
Muzułmanin jest zdziwiony, gdyż na wystawie za sprzedawcą leżą pistolety.
- A czy może ma pan granaty?
- Nie! - odpowiada rozbawiony sprzedawca, mimo że leżą one obok pistoletów.
- Przepraszam, muszę się jeszcze pana o coś zapytać. Czy ma pan coś przeciwko muzułmanom?
- Tak - odpowiada spokojnie: noże, pistolety, granaty.
26 sierpnia 2017 12:11 / 8 osobom podoba się ten post

Milioner zrobił przyjęcie urodzinowe.
Zaprosił mnóstwo ludzi, nagle woła wszystkich nad basen i mówi: - Organizuję konkurs - kto przepłynie basen pełen krokodyli otrzyma nagrodę, czyli 1 000 000$.
Brak chętnych.
- OK - mówi milioner - dostanie milion i moje Ferrari...
Nadal brak chętnych.
- Hmm... Milion dolców, Ferrari i... moją najlepszą ku*wę!
Nagle plusk i... w basenie gość macha ręk
ami ile sił i płynie tak szybko, jak tylko daje radę.
Wychodzi po drugiej stronie basenu i zdyszany mówi:
- Gdzie jest ta ku*wa?
Na to milioner:
- Spokojnie, masz tu milion dolarów...
- Gdzie jest ta ku*wa? - powtarza gość z basenu.
- Spokojnie, masz milion i moje Ferrari...
Na to zadyszany gość:
- Gdzie jest ta ku*wa co mnie wepchnęła?!
28 sierpnia 2017 07:31 / 2 osobom podoba się ten post
28 sierpnia 2017 07:33 / 4 osobom podoba się ten post
28 sierpnia 2017 07:34 / 3 osobom podoba się ten post
28 sierpnia 2017 07:35 / 5 osobom podoba się ten post
Ta witryna wykorzystuje pliki cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.