Czasami lepiej odejsc niz sie meczyc w chorobie. Przykre ale wpisane w nasz zawod. Trzeba pomoc podopiecznej przejsc przez to z godnoscia. Zycze Ci duzo sily. Trzymaj sie.
p.s. Moja Podopieczna ma 56-Lat.
Była trochę w Szpitalu, ale powiedziała Nam, że umiera i, że chce do domu. Wczoraj została przywieziona do domu, jechaliśmy razem Karetką, trzymała mnie za rękę, czuła się przy mnie bezpiecznie.
