Co dzisiaj gotujesz na obiad? 11

04 września 2017 07:50 / 1 osobie podoba się ten post
Zapiekanka ,budyn
04 września 2017 12:24 / 3 osobom podoba się ten post
Dziś na obiad zupa pt." zapomniana " .
W sobotę była na obiad zupa z bani ...czy tam z dyni . Część odlana była do pojemnika , który miała zabrać do M. córka Dobrej dla swojego ukochanego ....Wczoraj pojechała ( Bogu niech będą dzięki ) a w lodówce pozostał pojemnik z zupą . Zadzwoniła wieczorem , że szczęśliwie dotarła do chaty , więc ją zapytałam , czy zupa może ma oczekiwać na jej następny przyjazd w połowie miesiąca września ? ...Nie ...ugotuje sobie na miejscu - możemy ją zjeść ! ...Dobra ucieszyła się ...ja też , bo obiad mamy z głowy
04 września 2017 13:30 / 2 osobom podoba się ten post
Ona_Lisa

Aniu, przepis jest w topiku Wypieki, Ok? :pije kawe2: pozdrawiam

bardzo dziekuje 
04 września 2017 13:43 / 3 osobom podoba się ten post
Dziś znowu szwabski rarytas: makaron spaetzle (na szczęście kupny), a na to rzadkie puree z ziemniaków i pora (gotowanych w rosole), na to ciemny sos. Obok bratwurst . Tu wiecznie jem kluchy z kartoflami... A jutro z powyższego resztki...
04 września 2017 14:18 / 1 osobie podoba się ten post
A dziś się ugotowało: udka z kurczaka (obsmażone, podduszone, a wyszły jak pieczone wesoly-emotikon-ruchomy-obrazek-0008) z ziemniakami i sałatą z sosem. Maślanka. I obiadek pyszny był
04 września 2017 14:27 / 6 osobom podoba się ten post
Wczorajsze polędwiczki w sosie Wysoki z obsmażnymi ziemniakami wczorajszymi ,ja z kaszą gryczaną- nic nie wyrzucamy, nic nie wyrzucamy, oszczedzamy .i kasę w zaświaty zabieramy
04 września 2017 22:24 / 2 osobom podoba się ten post
kasia63

Znów Konigsbergeklopse,tym razem kupne-w jakiejś, ponoć wypasionej garmażerce ,z kaparami,oliwkami,cuda wianki na kiju-no cóż,nieskromnie powiem,że te moje były lepsze:)Do tego ziemniaki i mizeria.Sok marchwiowy.

Kapary i oliwki - połączenie nie moje. Albo jedno, albo drugie. Ale to rzecz upodobań kulinarnych. 

Jutro na obiad zaplanowałem grillowanego fileta z piersi indyka, kaszę jaglaną, sałatę masłową, tartą, surową marchew dla urozmaicenia kolorów na talerzu. 
Plastry świeżego ananasa, skropionego cytryną. 
Filiżanka herbaty czarnej do picia. 
I dzisiaj zakupiłem ziarna jasno-zielonego pieprzu. Może sos jaki wymyślę do tego. Ale to jutro zobaczymy.
04 września 2017 22:36 / 1 osobie podoba się ten post
Knorr

Kapary i oliwki - połączenie nie moje. Albo jedno, albo drugie. Ale to rzecz upodobań kulinarnych. 

Jutro na obiad zaplanowałem grillowanego fileta z piersi indyka, kaszę jaglaną, sałatę masłową, tartą, surową marchew dla urozmaicenia kolorów na talerzu. 
Plastry świeżego ananasa, skropionego cytryną. 
Filiżanka herbaty czarnej do picia. 
I dzisiaj zakupiłem ziarna jasno-zielonego pieprzu. Może sos jaki wymyślę do tego. Ale to jutro zobaczymy.

Oliwki były w klopsach,kapary w sosie.Ananas z kolei nie moja bajka-nie znoszę zapachu:(
http://durszlak.pl/przepis/sos-z-zielonego-pieprzu-d8c3c5f6-11ad-4c44-bab4-d4def7d7e542?c=tag&t=sos-z-zielonego-pieprzu
 Brandy tu potrzebna:)

04 września 2017 22:58 / 1 osobie podoba się ten post
kasia63

Oliwki były w klopsach,kapary w sosie.Ananas z kolei nie moja bajka-nie znoszę zapachu:(
http://durszlak.pl/przepis/sos-z-zielonego-pieprzu-d8c3c5f6-11ad-4c44-bab4-d4def7d7e542?c=tag&t=sos-z-zielonego-pieprzu
 Brandy tu potrzebna:)

O dzięki Kasiu. Jutro go "przelecę", ale i tak zrobię po swojemu ))
04 września 2017 23:02 / 1 osobie podoba się ten post
Knorr

O dzięki Kasiu. Jutro go "przelecę", ale i tak zrobię po swojemu :-)))

Przeleć:)Będzie ostro:):):):)Ha ha ha 
05 września 2017 08:12 / 2 osobom podoba się ten post
ziemniaki z wody,ryba panierowana,szpinak,sos koperkowy
05 września 2017 08:22 / 3 osobom podoba się ten post
Zdziwiona donoszę ,iż świeże czyli surowe figi do kupienia w Biedronce Pozostając w temacie---- dziś dwudaniowy obiad w Mrowisku, w dawnym barze mlecznym albo świeża rybka w Kotwicy, dawnej centrali rybnej Smacznego !
05 września 2017 13:55 / 4 osobom podoba się ten post
Sznycelki z indyka, kapustka czerwona z jabłkiem, kartofle,,
05 września 2017 15:05 / 2 osobom podoba się ten post
Wtorek i czwartek to jedyne dni ,kiedy mogę się oddać orgii obżarstwa makaronowej:):):):)Kulka na hasło makaron dostaje 'łobrzydzenia".Więc sobie dziś zapodałam makaron z sosem koperkowym i klopsikami co je przemyślnie zamroziłam z poprzedniego razu:)Tak sobie myślę,czemu ja za jakiego Włocha za mąż nie poszłam?Jadłabym makaron 7 dni w tygodniu:):):)
05 września 2017 17:21 / 2 osobom podoba się ten post
kasia63

Wtorek i czwartek to jedyne dni ,kiedy mogę się oddać orgii obżarstwa makaronowej:):):):)Kulka na hasło makaron dostaje 'łobrzydzenia".Więc sobie dziś zapodałam makaron z sosem koperkowym i klopsikami co je przemyślnie zamroziłam z poprzedniego razu:)Tak sobie myślę,czemu ja za jakiego Włocha za mąż nie poszłam?Jadłabym makaron 7 dni w tygodniu:):):)

A to trzeba aż za Włocha wyjść, aby makaron jeść? Wszędzie go pełno.