Się wspierają ..... adorują....:-)
Się wspierają ..... adorują....:-)



I bidok taki chudzieńki....
I bidok taki chudzieńki....
Ciężkie życie aniłów :)
Tak sobie myślę, że gdyby On tę flaszkę Tobie oddał, a nawet pięć, to miałby spokojniejszą szychtę :smiech3: No chyba, że Ty z tych rozrabiajacych jesteś. To wtedy by mu się nie opłacała taka wspaniałomyślność.
Nawet po jednej flaszce to miałby ze mną spokój przez cały dzień :-)
Czasem skrzydła im podcinamy, niestety :-(

Tym razem bez komentarza, bo nie mogie :smiech3::smiech3:

