Trzymta się kobiety :-)
Trzymta się kobiety :-)
Jak to ,kto? Sabina oczywiście, ale nie widzę przeszkód, żebyś Ty też ją osiągnęła :-) Tę formę szczytową, znaczy się :lol2:
A o Polskę też chyba zahaczy, ale już w trochę słabszej formie. W Niemcach się wyszaleje :smiech3:
Na pewno to wina tej Sabiny :-)
Nawet moja babcia jeszcze w łóżku, a jak zajrzałam do niej przed chwilą, to zdecydowała, że jeszcze pół godzinki w nim zostaje. Niech dośpi, noc pewnie była dla niej za krótka, bo normalnie idzie spać o 20:30,a wczoraj przed 23 dopiero do domu wróciła.
Może uda mi się lenia pogonić i pójść na spacer po obiedzie? Oby nie padało,wiać może. Wiatr już goni białe chmury na błękitnym niebie, fajnie byłoby,tak sobie myślę, iść pod wiatr, pozwolić mu szarpać włosami, przecież to najpiękniejsza fryzura, naturalnie wiatrem rozwiana :-) I poczuć jego moc w drodze powrotnej, kiedy będzie mnie poganiał silnymi podmuchami ,żeby szybciej i szybciej :-)
Qrcze, taką fajną wizualizację sobie zrobiłam, że już bym szła pod i z tym wiatrem, ale obowiązki...:-(
Ciekawe, czy po obiedzie będzie mi się jeszcze chciało? Jakby kto pamiętał, to proszę mnie pogonić (nie z Forum:-)),Tak ok 13 :lol2:

To jednak znalazłaś kogoś blisko Ciebie? :-)
A ja pauzę w domu spędzam... Za bardzo wieje. Może się o 15 zdrzemnę, a co mi tam:radosc1:
Jasne:smiech3: jak szaleć to na całego:smiech2:
To i tak nie tak źle, że tylko, okradł "gorzej by było jakby wykorzystał i na dodatek okradł :smiech:
Jeśli nasz Luke ma zespół niespokojnych nóg, to nigdy nic nie wiadomo :lol2:
Ooo:smiech3: co raz nowszych rzeczy dowiaduje się o naszych wspolplemiencach:buu:
Bym wydziedziczyła drania i zabrała wszystkie pluszaki i gumowe zabawki :lol3:
Jeśli :lol2: Poczekajmy aż się Luke wypowie :narty::smiech3:
To już chyba by depresji dostal:smiech3: