Oszaleć idzie :-( czytam, sprzatam, gotuje, piekę a dzień jak z gumy . Teraz dopiero czlowiek doceni co to wolność i swoboda . W telewizji same horrory lecą a główny bohater to koronawirus . Zimno jest musiałam zniesć kwiaty z podwórka do garażu, w nocy minus trzy, albo i nizej . Mam fige pięknie rozrośnieta, przymrozek zaszkodzi, listki delikatne na wiosne . Forsycja kwitnie , tulipany też zaczynają otwierać paki . A moje amarylisy maja po dwie pałki kwiatowe w każdej cebuli . Będą piękne .


